Naukowcy opisali dotychczas ok. 900 gatunków kleszczy, spośród których w Polsce na stałe występuje 19 z nich. Podczas letnich wędrówek, ze względu na możliwą obecność kleszczy, warto pamiętać o odpowiednim ubiorze i repelentach. Podpowiadamy, co zrobić, by nie narażać się na ich ugryzienie.
Spotkać je można w zacienionych, ciepłych i wilgotnych miejscach, takich jak lasy, okolice zbiorników wodnych czy parki. Nie występują jednak równomiernie na całym terenie: gromadzą się np. tam, gdzie łatwiej o posiłek.
Kleszcze na Podkarpaciu
Z badań przeprowadzonych w 2018 roku przez polsko-słowacką grupę naukowców wynika, że na leśnych ścieżkach, z których korzystają dzikie zwierzęta, jest nawet siedem razy więcej kleszczy niż np. w zaroślach.
Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego (NIZP PZH – PIB), w okresie od 1 stycznia do 15 kwietnia 2026 r. w całej Polsce odnotowano 3659 przypadków boreliozy.
Podkarpacie od lat przoduje w statystykach zakażenia kleszczy boreliozą. Według informacji podawanych przez podkarpackie służby sanitarne, odsetek kleszczy będących nosicielami krętków Borrelia w tym regionie szacuje się na poziomie około 70%. Aktywność kleszczy na Podkarpaciu zaczyna się coraz wcześniej (często już na przełomie lutego i marca), a maj i czerwiec uznawane są za szczytowy okres aktywności.
Jakie jest ryzyko, że kleszcz, którego złapiemy w mieście, jest zainfekowany którąś z chorób? W polskich miastach, w zależności od badania, ryzyko wynosi od 1,6 do 28,7 proc. Jeśli chodzi o Europę, to bywają okolice (choćby na Węgrzech), gdzie zakażonych było prawie 50 proc. badanych pajęczaków.
– Ludzie obecnie boją się przyrody. Boją się trawy, bo w trawie mają czaić się kleszcze. Boją się oczek wodnych, bo będą komary. Boją się starych drzew, bo spadnie na kogoś gałąź albo spadną liście i będzie nieporządek. Mamy do czynienia ze światopoglądem człowieka wygodnego, który wszystko musi mieć uporządkowane, proste i sterylne. Dlatego coraz bardziej niszczymy przyrodę wokół nas i tracimy bioróżnorodność – mówił PAP botanik prof. Łukasz Łuczaj z Uniwersytetu Rzeszowskiego.
Gdzie są kleszcze? Powstała specjalna mapa
Działa już od kilku lat i pokazuje, gdzie występowanie kleszczy jest największe. Chodzi o internetową mapę kleszczy, która znajduje się TUTAJ.
Dzięki mapce, użytkownicy mogą zgłaszać miejsce, gdzie albo widzieli kleszcza, albo co gorsza – zlokalizowali go na własnej skórze.

Jak się chronić?
Jak radzą specjaliści, aby się ustrzec przed kleszczami, warto nosić odzież z długimi rękawami i nogawkami, najlepiej w jasnych barwach – łatwiej wtedy dostrzec wędrującego kleszcza. Warto też włożyć kryte buty, a na skórę nałożyć repelent – preparat przeciwko kleszczom. Po spacerze lub wycieczce trzeba obejrzeć dokładnie skórę. Kleszcze lubią zwłaszcza ciepłe i wilgotne miejsca na ciele, dlatego często wczepiają się w pachwiny, zgięcia kolan, miejsca za uszami, skórę głowy.
Jeśli zauważymy, że wpił się w nas kleszcz, powinniśmy się go jak najszybciej pozbyć.Eksperci uczulają, by wbitego w skórę pajęczaka nie smarować tłuszczem, sokiem z cebuli ani czymkolwiek innym. W aptekach są dostępne specjalne przyrządy: próżniowe pompki, lassa, pęsety, kleszczołapki.
Aby pozbyć się pasożyta, należy chwycić go tuż przy skórze i zdecydowanym ruchem wyciągnąć, w kierunku prostopadłym do miejsca wbicia. Kleszcza nie należy wykręcać, gdyż grozi to ukręceniem i pozostawieniem części jego aparatu gębowego w ciele. Trzeba też uważać, by nie nacisnąć na jego opity odwłok – nie wolno dopuścić, by pajęczak zwrócił zawartość treści pokarmowej.
Rankę dobrze jest przemyć środkiem odkażającym. Trzeba też sprawdzić, np. z pomocą szkła powiększającego, czy pasożyt został usunięty w całości. Jeśli w miejscu ugryzienia widoczne są czarne punkciki, należy jak najszybciej skorzystać z pomocy lekarza – radzą specjaliści.
Po spotkaniu z kleszczem trzeba obserwować reakcję organizmu. W każdym przypadku wystąpienia objawów przypominających boreliozę warto zrobić odpowiednie badania krwi. Poza boreliozą kleszcze przenoszą też wirusa kleszczowego zapalenia mózgu (KZM). KZM, choć występuje rzadziej, z medycznego punktu widzenia może być groźniejsze. Boreliozę można skutecznie leczyć przy pomocy antybiotyków, natomiast w przypadku KZM nie ma leczenia przyczynowego, a jedynie objawowe. Przed tą chorobą najlepiej, bo aż w 99 procentach, ochroni szczepionka. (PAP, mt)
Czytaj więcej:
Były zastępca dowódcy podkarpackich Terytorialsów usłyszał zarzuty
Naukowcy opisali dotychczas ok. 900 gatunków kleszczy, spośród których w Polsce na stałe występuje 19 z nich. Podczas letnich wędrówek, ze względu na możliwą obecność kleszczy, warto pamiętać o odpowiednim ubiorze i repelentach. Podpowiadamy, co zrobić, by nie narażać się na ich ugryzienie.
Spotkać je można w zacienionych, ciepłych i wilgotnych miejscach, takich jak lasy, okolice zbiorników wodnych czy parki. Nie występują jednak równomiernie na całym terenie: gromadzą się np. tam, gdzie łatwiej o posiłek.
Kleszcze na Podkarpaciu
Z badań przeprowadzonych w 2018 roku przez polsko-słowacką grupę naukowców wynika, że na leśnych ścieżkach, z których korzystają dzikie zwierzęta, jest nawet siedem razy więcej kleszczy niż np. w zaroślach.
Według danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego (NIZP PZH – PIB), w okresie od 1 stycznia do 15 kwietnia 2026 r. w całej Polsce odnotowano 3659 przypadków boreliozy.
Podkarpacie od lat przoduje w statystykach zakażenia kleszczy boreliozą. Według informacji podawanych przez podkarpackie służby sanitarne, odsetek kleszczy będących nosicielami krętków Borrelia w tym regionie szacuje się na poziomie około 70%. Aktywność kleszczy na Podkarpaciu zaczyna się coraz wcześniej (często już na przełomie lutego i marca), a maj i czerwiec uznawane są za szczytowy okres aktywności.
Jakie jest ryzyko, że kleszcz, którego złapiemy w mieście, jest zainfekowany którąś z chorób? W polskich miastach, w zależności od badania, ryzyko wynosi od 1,6 do 28,7 proc. Jeśli chodzi o Europę, to bywają okolice (choćby na Węgrzech), gdzie zakażonych było prawie 50 proc. badanych pajęczaków.
– Ludzie obecnie boją się przyrody. Boją się trawy, bo w trawie mają czaić się kleszcze. Boją się oczek wodnych, bo będą komary. Boją się starych drzew, bo spadnie na kogoś gałąź albo spadną liście i będzie nieporządek. Mamy do czynienia ze światopoglądem człowieka wygodnego, który wszystko musi mieć uporządkowane, proste i sterylne. Dlatego coraz bardziej niszczymy przyrodę wokół nas i tracimy bioróżnorodność – mówił PAP botanik prof. Łukasz Łuczaj z Uniwersytetu Rzeszowskiego.
Gdzie są kleszcze? Powstała specjalna mapa
Działa już od kilku lat i pokazuje, gdzie występowanie kleszczy jest największe. Chodzi o internetową mapę kleszczy, która znajduje się TUTAJ.
Dzięki mapce, użytkownicy mogą zgłaszać miejsce, gdzie albo widzieli kleszcza, albo co gorsza – zlokalizowali go na własnej skórze.

Jak się chronić?
Jak radzą specjaliści, aby się ustrzec przed kleszczami, warto nosić odzież z długimi rękawami i nogawkami, najlepiej w jasnych barwach – łatwiej wtedy dostrzec wędrującego kleszcza. Warto też włożyć kryte buty, a na skórę nałożyć repelent – preparat przeciwko kleszczom. Po spacerze lub wycieczce trzeba obejrzeć dokładnie skórę. Kleszcze lubią zwłaszcza ciepłe i wilgotne miejsca na ciele, dlatego często wczepiają się w pachwiny, zgięcia kolan, miejsca za uszami, skórę głowy.
Jeśli zauważymy, że wpił się w nas kleszcz, powinniśmy się go jak najszybciej pozbyć.Eksperci uczulają, by wbitego w skórę pajęczaka nie smarować tłuszczem, sokiem z cebuli ani czymkolwiek innym. W aptekach są dostępne specjalne przyrządy: próżniowe pompki, lassa, pęsety, kleszczołapki.
Aby pozbyć się pasożyta, należy chwycić go tuż przy skórze i zdecydowanym ruchem wyciągnąć, w kierunku prostopadłym do miejsca wbicia. Kleszcza nie należy wykręcać, gdyż grozi to ukręceniem i pozostawieniem części jego aparatu gębowego w ciele. Trzeba też uważać, by nie nacisnąć na jego opity odwłok – nie wolno dopuścić, by pajęczak zwrócił zawartość treści pokarmowej.
Rankę dobrze jest przemyć środkiem odkażającym. Trzeba też sprawdzić, np. z pomocą szkła powiększającego, czy pasożyt został usunięty w całości. Jeśli w miejscu ugryzienia widoczne są czarne punkciki, należy jak najszybciej skorzystać z pomocy lekarza – radzą specjaliści.
Po spotkaniu z kleszczem trzeba obserwować reakcję organizmu. W każdym przypadku wystąpienia objawów przypominających boreliozę warto zrobić odpowiednie badania krwi. Poza boreliozą kleszcze przenoszą też wirusa kleszczowego zapalenia mózgu (KZM). KZM, choć występuje rzadziej, z medycznego punktu widzenia może być groźniejsze. Boreliozę można skutecznie leczyć przy pomocy antybiotyków, natomiast w przypadku KZM nie ma leczenia przyczynowego, a jedynie objawowe. Przed tą chorobą najlepiej, bo aż w 99 procentach, ochroni szczepionka. (PAP, mt)
Czytaj więcej:
Były zastępca dowódcy podkarpackich Terytorialsów usłyszał zarzuty
