W długi weekend Podkarpackie lasy stały się areną niezwykłych, a dla wielu wręcz niewiarygodnych wydarzeń. Kalendarzowe lato jeszcze dobrze się nie rozpoczęło, a pasjonaci grzybobrania ruszyli w teren i pochwalili się pierwszymi spektakularnymi trofeami.
Zdjęcia dorodnych borowików opublikowane w mediach społecznościowych wywołały jednak lawinę skrajnych emocji – od czystego zachwytu i zazdrości, przez głęboki sceptycyzm..
Leśne skarby Podkarpacia: co skrywa ściółka?
Na przesłanych przez podkarpackich grzybiarzy fotografiach widać wyraźnie, że sezon wystartował, a natura potrafi zaskoczyć. Kluczowym bohaterem pierwszych czerwcowych zbiorów stał się borowik ceglastopory, w regionie pieszczotliwie nazywany „ceglaczkiem”.
Zdjęcia przedstawiają piękne, zdrowe okazy o charakterystycznych, zamszowych, ciemnobrązowych kapeluszach i grubych, żółto-pomarańczowych trzonach, które po dotknięciu natychmiast sinieją. Wśród mchów i zeszłorocznych bukowych liści gdzieniegdzie błyszczą też jasne kapelusze borowików usiatkowanych oraz pierwszych borowików szlachetnych.

Idziesz do lasu? Wypatruj grzybów
Eksperci i doświadczeni leśnicy potwierdzają: początek czerwca na Podkarpaciu to idealny moment na wypatrywanie pierwszych letnich gatunków. Jeśli wybierasz się teraz do lasu, Twoje oko powinno szukać:
- borowiki ceglastopore oraz borowiki sosnowe (te drugie zwłaszcza w starszych borach)
- maślaki (masowo pojawiające się w młodych młodnikach sosnowych)
- koźlarze babki (nieodmiennie wierne sąsiedztwu brzóz)
- pierwsze, jaskrawożółte kurki (pieprzniki jadalne)
- pojedyncze, wczesne podgrzybki.

Gdzie na grzyby? Mapa podkarpackich hitów
Sytuacja w regionie jest jednak mocno zróżnicowana. Jak zauważają internauci, kluczowym czynnikiem jest wilgoć. Podczas gdy w jednych lasach panuje dotkliwa susza, inne – nawiedzone przez lokalne, obfite ulewy – przeżywają prawdziwe oblężenie.

Gdzie obecnie warto zaryzykować i wybrać się na spacer z koszykiem? Z aktualnych doniesień wynika, że absolutnym hitem ostatnich dni są Oleszyce, gdzie grzybiarze meldują o „wczesnym wysypie”.
Jeżeli w Twojej okolicy w ciągu ostatnich dwóch tygodni solidnie popadało, koniecznie sprawdź te rejony:
- Lasy sosnowe w okolicach Kolbuszowej i Mielca – idealne pod kątem maślaków i borowików sosnowych.
- Lasy mieszane Pogórza Dynowskiego – bogate w borowiki ceglastopore i usiatkowane.
- Okolice Birczy oraz Pogórza Przemyskiego – tradycyjne zagłębie borowikowe.
- Niższe partie Bieszczadów i Beskidu Niskiego – tam wilgoć utrzymuje się najdłużej, co sprzyja wczesnym kurkom i „ceglaczkom”.

Podkarpacki wysyp grzybów udowodnia, że niezależnie od tego, czy w lasach panuje susza, czy obfitość, polska pasja do grzybobrania nadal istnieje. Wybierając się do lasu, pamiętajcie więc o koszyku, dobrym obuwiu i… uważajcie na niedźwiedzie. (mob)
Czytaj więcej:
Roszady w Diecezji Rzeszowskiej. Ponad trzydziestu księży zmieni parafie [ZDJĘCIA]
W długi weekend Podkarpackie lasy stały się areną niezwykłych, a dla wielu wręcz niewiarygodnych wydarzeń. Kalendarzowe lato jeszcze dobrze się nie rozpoczęło, a pasjonaci grzybobrania ruszyli w teren i pochwalili się pierwszymi spektakularnymi trofeami.
Zdjęcia dorodnych borowików opublikowane w mediach społecznościowych wywołały jednak lawinę skrajnych emocji – od czystego zachwytu i zazdrości, przez głęboki sceptycyzm..
Leśne skarby Podkarpacia: co skrywa ściółka?
Na przesłanych przez podkarpackich grzybiarzy fotografiach widać wyraźnie, że sezon wystartował, a natura potrafi zaskoczyć. Kluczowym bohaterem pierwszych czerwcowych zbiorów stał się borowik ceglastopory, w regionie pieszczotliwie nazywany „ceglaczkiem”.
Zdjęcia przedstawiają piękne, zdrowe okazy o charakterystycznych, zamszowych, ciemnobrązowych kapeluszach i grubych, żółto-pomarańczowych trzonach, które po dotknięciu natychmiast sinieją. Wśród mchów i zeszłorocznych bukowych liści gdzieniegdzie błyszczą też jasne kapelusze borowików usiatkowanych oraz pierwszych borowików szlachetnych.

Idziesz do lasu? Wypatruj grzybów
Eksperci i doświadczeni leśnicy potwierdzają: początek czerwca na Podkarpaciu to idealny moment na wypatrywanie pierwszych letnich gatunków. Jeśli wybierasz się teraz do lasu, Twoje oko powinno szukać:
- borowiki ceglastopore oraz borowiki sosnowe (te drugie zwłaszcza w starszych borach)
- maślaki (masowo pojawiające się w młodych młodnikach sosnowych)
- koźlarze babki (nieodmiennie wierne sąsiedztwu brzóz)
- pierwsze, jaskrawożółte kurki (pieprzniki jadalne)
- pojedyncze, wczesne podgrzybki.

Gdzie na grzyby? Mapa podkarpackich hitów
Sytuacja w regionie jest jednak mocno zróżnicowana. Jak zauważają internauci, kluczowym czynnikiem jest wilgoć. Podczas gdy w jednych lasach panuje dotkliwa susza, inne – nawiedzone przez lokalne, obfite ulewy – przeżywają prawdziwe oblężenie.

Gdzie obecnie warto zaryzykować i wybrać się na spacer z koszykiem? Z aktualnych doniesień wynika, że absolutnym hitem ostatnich dni są Oleszyce, gdzie grzybiarze meldują o „wczesnym wysypie”.
Jeżeli w Twojej okolicy w ciągu ostatnich dwóch tygodni solidnie popadało, koniecznie sprawdź te rejony:
- Lasy sosnowe w okolicach Kolbuszowej i Mielca – idealne pod kątem maślaków i borowików sosnowych.
- Lasy mieszane Pogórza Dynowskiego – bogate w borowiki ceglastopore i usiatkowane.
- Okolice Birczy oraz Pogórza Przemyskiego – tradycyjne zagłębie borowikowe.
- Niższe partie Bieszczadów i Beskidu Niskiego – tam wilgoć utrzymuje się najdłużej, co sprzyja wczesnym kurkom i „ceglaczkom”.

Podkarpacki wysyp grzybów udowodnia, że niezależnie od tego, czy w lasach panuje susza, czy obfitość, polska pasja do grzybobrania nadal istnieje. Wybierając się do lasu, pamiętajcie więc o koszyku, dobrym obuwiu i… uważajcie na niedźwiedzie. (mob)
Czytaj więcej:
Roszady w Diecezji Rzeszowskiej. Ponad trzydziestu księży zmieni parafie [ZDJĘCIA]
