Wśród projektów zgłoszonych do przyszłorocznego RBO, znalazł się interesujący projekt zamiany ścieżki rowerowej z chodnikiem dla pieszych w okolicy Zamku Lubomirskich. Piesi od lat skracają sobie drogę, przechadzając się ścieżką dla rowerów. Czy dla bezpieczeństwa warto to zmienić?
Projekt o nazwie “Pieszo z Mostu Zamkowego na 3 Maja – mała zmiana oznakowania dla dużej wygody”, to tylko jeden z wielu pomysłów na poprawę bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów. Zmiana, choć z pozoru kosmetyczna, może się okazać słuszna i potrzebna.
Drobne, ważne zmiany
Piesi od lat skracając sobie drogę spacerując z Podpromia w kierunku ul. 3 maja, wybierają przechadzkę po ścieżce rowerowej, która znajduje się zaraz przy ogrodzeniu RARR. Z kolei rowerzyści, chcąc jechać prawidłowo, muszą przeganiać pieszych z tej ścieżki. Dochodzi do niebezpiecznych sytuacji, dlatego pojawił się pomysł zamiany ścieżki z chodnikiem dla pieszych, którą oddzielają drzewa i biegnie tuż obok.

Nawet w obecnej sytuacji, w tamtym rejonie często dochodzi do musu nagłego hamowania przez rowerzystów, ponieważ ścieżki się przecinają tuż przy ogrodzeniu. Spacerowicze chodzą obiema ścieżkami, co nie ułatwia sprawnego przejazdu.
Mieszkaniec Rzeszowa, który zgłosił projekt, na ścieżce zamontował tabliczkę informacyjną.

Kwestie formalne
Kwota wpisana do projektu to 30 000 zł. Największe koszty to nie będzie tylko zamiana znaku i oznaczeń. Autor, za pośrednictwem wspomnianego wyżej forum, opisał, jak wygląda cały proces.
Projekt po przejściu do kolejnego etapu, musi zostać zweryfikowany przez Miejski Zarząd Dróg. Żeby doszło do proponowanej zmiany, musi zostać wykonana wymiana nawierzchni. Chodnik, który jest w tamtym miejscu, wymaga naprawy. Korzenie drzew, które oddzielają obie ścieżki, wybrzuszają je i powodują nierówności.
Czy to ważna i istotna zmiana? Czekamy na głosy mieszkańców. Wśród zgłoszeń do RBO znajduje się wiele projektów, istotnych dla lokalnej społeczności, które również będziemy chcieli nagłośnić.
Czytaj więcej:
Lewitujące pociągi to przyszłość? Polski wynalazca zapowiada przełom
Wśród projektów zgłoszonych do przyszłorocznego RBO, znalazł się interesujący projekt zamiany ścieżki rowerowej z chodnikiem dla pieszych w okolicy Zamku Lubomirskich. Piesi od lat skracają sobie drogę, przechadzając się ścieżką dla rowerów. Czy dla bezpieczeństwa warto to zmienić?
Projekt o nazwie “Pieszo z Mostu Zamkowego na 3 Maja – mała zmiana oznakowania dla dużej wygody”, to tylko jeden z wielu pomysłów na poprawę bezpieczeństwa pieszych i rowerzystów. Zmiana, choć z pozoru kosmetyczna, może się okazać słuszna i potrzebna.
Drobne, ważne zmiany
Piesi od lat skracając sobie drogę spacerując z Podpromia w kierunku ul. 3 maja, wybierają przechadzkę po ścieżce rowerowej, która znajduje się zaraz przy ogrodzeniu RARR. Z kolei rowerzyści, chcąc jechać prawidłowo, muszą przeganiać pieszych z tej ścieżki. Dochodzi do niebezpiecznych sytuacji, dlatego pojawił się pomysł zamiany ścieżki z chodnikiem dla pieszych, którą oddzielają drzewa i biegnie tuż obok.

Nawet w obecnej sytuacji, w tamtym rejonie często dochodzi do musu nagłego hamowania przez rowerzystów, ponieważ ścieżki się przecinają tuż przy ogrodzeniu. Spacerowicze chodzą obiema ścieżkami, co nie ułatwia sprawnego przejazdu.
Mieszkaniec Rzeszowa, który zgłosił projekt, na ścieżce zamontował tabliczkę informacyjną.

Kwestie formalne
Kwota wpisana do projektu to 30 000 zł. Największe koszty to nie będzie tylko zamiana znaku i oznaczeń. Autor, za pośrednictwem wspomnianego wyżej forum, opisał, jak wygląda cały proces.
Projekt po przejściu do kolejnego etapu, musi zostać zweryfikowany przez Miejski Zarząd Dróg. Żeby doszło do proponowanej zmiany, musi zostać wykonana wymiana nawierzchni. Chodnik, który jest w tamtym miejscu, wymaga naprawy. Korzenie drzew, które oddzielają obie ścieżki, wybrzuszają je i powodują nierówności.
Czy to ważna i istotna zmiana? Czekamy na głosy mieszkańców. Wśród zgłoszeń do RBO znajduje się wiele projektów, istotnych dla lokalnej społeczności, które również będziemy chcieli nagłośnić.
Czytaj więcej:
Lewitujące pociągi to przyszłość? Polski wynalazca zapowiada przełom
