Polski wynalazca zaszokował, przedstawiając swoja wizję podróżwania. Według niego, za około dekadę, powinniśmy móc korzystać z lewitujących pociągów, poruszających się z prędkością do 550 km/h, bez lokomotywy i maszynisty, po istniejących już torach.
Przemek Ben Pączek, finalista europejskiego konkursu dla wynalazców, przekazał mediom, że technologia MagRail może zmienić światowy transport. Razem z zespołem jest wśród finalistów European Inventor Award 2026 w kategorii “małe i średnie przedsiębiorstwa”. Europejski Urząd Patentowy, organizujący konkurs, docenił projekt systemu MagRail.
Rewolucja w kolejnictwie
Polscy inżynierowie zaczęli rozwijać system MagRail, zafascynowani koncepcją Hyperloop, czyli kapsułą, która wraz z pasażerami miała poruszać się w rurze z prędkością ponad 1000 km/h. Elon Musk, autor wizji i pomysłu, na ten moment go nie zrealizował, za to fragment tamtej konstrukcji pracownicy firmy Nevomo przez siedem lat badali m.in. na torze testowym w Nowej Sarzynie na Podkarpaciu.
Założyciel i szef Nevomo tłumaczył PAP-owi, że w finale znalazł się dzięki patentowi na dwie wersje systemu MagRail – Pierwsza to MagRail Booster. Polega na doposażeniu istniejących wagonów i linii kolejowych w nowy rodzaj napędu, który umożliwia poruszanie się wagonów z prędkością do 160 km/h, bez lokomotywy, w sposób całkowicie zelektryfikowany i zautomatyzowany – powiedział wynalazca.
Jak to działa? Pod pojazdami jest podwieszana pasywna deska magnetyczna, która nie potrzebuje zasilania. Między istniejącymi już szynami kolejowymi montuje się płaską trzecią szynę. To jest część aktywna systemu, która tworzy pole elektromagnetyczne i popycha albo hamuje wagon. Opracowany przez Polaków system umożliwia szybką jazdę po dużych nachyleniach, które kolei konwencjonalnej stwarzają problemy.
– Ciężkie składy często ślizgają się na szynach, natomiast w naszym przypadku, dzięki bezkontaktowemu napędowi elektromagnetycznemu, zjawisko uślizgu nie występuje. Dysponujemy pełną mocą, można więc zwiększać długość pociągów towarowych, a także eliminować dodatkowe lokomotywy popychające składy pod górę. A to oznacza nowe możliwości i duże oszczędności – opowiadał szef Nevomo.
Projekt już skomercjalizowany
MagRail Booster już został skomercjalizowany – jest instalowany na prywatnych liniach kolejowych dużych zakładów przemysłowych, m.in. hut stali, portów i terminali. Większość projektów tego systemu firma Nevomo realizuje na Bliskim Wschodzie, w Indiach i Europie.
Druga wersja systemu MagRail, której również dotyczy wyróżniony patent, to rozwiązanie, w którym tory są wyposażane w system do lewitacji magnetycznej.
– Odbywa się to także na istniejącym torze, ale wymaga nowych, lżejszych pojazdów. Są na świecie producenci dysponujący technologią umożliwiającą produkcję taboru kolejowego dużych i bardzo dużych prędkości. Te pojazdy też będą jeździć automatycznie, bez lokomotywy i z dużo większą prędkością – opisywał rozmówca PAP.
Na liniach, które w Europie pozwalają na jazdę z prędkością 300-350 km/h, lewitujące wagony mają osiągać do 550 km/h na prostych odcinkach. Zdaniem wynalazcy to sprawi, że kolej magnetyczna będzie konkurencyjna wobec lotnictwa krótkiego zasięgu. Ta technologia, która ma być wykorzystywana głównie w pociągach pasażerskich, pojawi się zapewne nie wcześniej niż za dekadę.
Lewitacja magnetyczna
Przemek Ben Pączek przyznał, że na świecie istnieją już koleje wykorzystujące zjawisko lewitacji magnetycznej.
– To są jednak tylko pojedyncze wdrożenia na krótkich dystansach ze względu na gigantyczne koszty, wielokrotnie wyższe niż w przypadku konwencjonalnych linii dużych prędkości. Wszystkie istniejące systemy magnetyczne wymagają nowej infrastruktury, przez co nie rozprzestrzeniły się na dużą skalę. Novum w naszym systemie jest to, że nie wymaga on budowy nowych linii. Na świecie mamy prawie półtora miliona kilometrów torów. O wiele łatwiej jest je zmodernizować niż budować nową infrastrukturę – zaznaczył wynalazca.
Jego zdaniem MagRail może sprawić, że kolej stanie się bardziej opłacalna i atrakcyjniejsza od wielu innych środków transportu. – Szybka kolej łącząca Rzym z Mediolanem albo Madryt z Barceloną spowodowała spadek o ponad połowę osób wybierających samolot na tych trasach. Problemem pozostaje jednak cena biletów kolejowych. Podróż samochodem przy dwóch pasażerach często okazuje się tańsza niż pociągiem, ale jest nieekologiczna – podkreślił.
Europejski Urząd Patentowy ogłosi zwycięzców konkursu 2 lipca w Berlinie. Tego samego dnia zostaną również przyznane Nagroda dla Młodych Wynalazców i Nagroda Publiczności, o której zdecydują głosy oddane w internecie. Europejski Urząd Patentowy jest jedną z największych instytucji publicznych w Europie. Umożliwia wynalazcom ochronę patentową w 46 krajach. (PAP)
Czytaj więcej:
Poseł PiS wyniesiony z samolotu po locie z Rzeszowa. Świadkowie mówią o alkoholu, polityk reaguje
Polski wynalazca zaszokował, przedstawiając swoja wizję podróżwania. Według niego, za około dekadę, powinniśmy móc korzystać z lewitujących pociągów, poruszających się z prędkością do 550 km/h, bez lokomotywy i maszynisty, po istniejących już torach.
Przemek Ben Pączek, finalista europejskiego konkursu dla wynalazców, przekazał mediom, że technologia MagRail może zmienić światowy transport. Razem z zespołem jest wśród finalistów European Inventor Award 2026 w kategorii “małe i średnie przedsiębiorstwa”. Europejski Urząd Patentowy, organizujący konkurs, docenił projekt systemu MagRail.
Rewolucja w kolejnictwie
Polscy inżynierowie zaczęli rozwijać system MagRail, zafascynowani koncepcją Hyperloop, czyli kapsułą, która wraz z pasażerami miała poruszać się w rurze z prędkością ponad 1000 km/h. Elon Musk, autor wizji i pomysłu, na ten moment go nie zrealizował, za to fragment tamtej konstrukcji pracownicy firmy Nevomo przez siedem lat badali m.in. na torze testowym w Nowej Sarzynie na Podkarpaciu.
Założyciel i szef Nevomo tłumaczył PAP-owi, że w finale znalazł się dzięki patentowi na dwie wersje systemu MagRail – Pierwsza to MagRail Booster. Polega na doposażeniu istniejących wagonów i linii kolejowych w nowy rodzaj napędu, który umożliwia poruszanie się wagonów z prędkością do 160 km/h, bez lokomotywy, w sposób całkowicie zelektryfikowany i zautomatyzowany – powiedział wynalazca.
Jak to działa? Pod pojazdami jest podwieszana pasywna deska magnetyczna, która nie potrzebuje zasilania. Między istniejącymi już szynami kolejowymi montuje się płaską trzecią szynę. To jest część aktywna systemu, która tworzy pole elektromagnetyczne i popycha albo hamuje wagon. Opracowany przez Polaków system umożliwia szybką jazdę po dużych nachyleniach, które kolei konwencjonalnej stwarzają problemy.
– Ciężkie składy często ślizgają się na szynach, natomiast w naszym przypadku, dzięki bezkontaktowemu napędowi elektromagnetycznemu, zjawisko uślizgu nie występuje. Dysponujemy pełną mocą, można więc zwiększać długość pociągów towarowych, a także eliminować dodatkowe lokomotywy popychające składy pod górę. A to oznacza nowe możliwości i duże oszczędności – opowiadał szef Nevomo.
Projekt już skomercjalizowany
MagRail Booster już został skomercjalizowany – jest instalowany na prywatnych liniach kolejowych dużych zakładów przemysłowych, m.in. hut stali, portów i terminali. Większość projektów tego systemu firma Nevomo realizuje na Bliskim Wschodzie, w Indiach i Europie.
Druga wersja systemu MagRail, której również dotyczy wyróżniony patent, to rozwiązanie, w którym tory są wyposażane w system do lewitacji magnetycznej.
– Odbywa się to także na istniejącym torze, ale wymaga nowych, lżejszych pojazdów. Są na świecie producenci dysponujący technologią umożliwiającą produkcję taboru kolejowego dużych i bardzo dużych prędkości. Te pojazdy też będą jeździć automatycznie, bez lokomotywy i z dużo większą prędkością – opisywał rozmówca PAP.
Na liniach, które w Europie pozwalają na jazdę z prędkością 300-350 km/h, lewitujące wagony mają osiągać do 550 km/h na prostych odcinkach. Zdaniem wynalazcy to sprawi, że kolej magnetyczna będzie konkurencyjna wobec lotnictwa krótkiego zasięgu. Ta technologia, która ma być wykorzystywana głównie w pociągach pasażerskich, pojawi się zapewne nie wcześniej niż za dekadę.
Lewitacja magnetyczna
Przemek Ben Pączek przyznał, że na świecie istnieją już koleje wykorzystujące zjawisko lewitacji magnetycznej.
– To są jednak tylko pojedyncze wdrożenia na krótkich dystansach ze względu na gigantyczne koszty, wielokrotnie wyższe niż w przypadku konwencjonalnych linii dużych prędkości. Wszystkie istniejące systemy magnetyczne wymagają nowej infrastruktury, przez co nie rozprzestrzeniły się na dużą skalę. Novum w naszym systemie jest to, że nie wymaga on budowy nowych linii. Na świecie mamy prawie półtora miliona kilometrów torów. O wiele łatwiej jest je zmodernizować niż budować nową infrastrukturę – zaznaczył wynalazca.
Jego zdaniem MagRail może sprawić, że kolej stanie się bardziej opłacalna i atrakcyjniejsza od wielu innych środków transportu. – Szybka kolej łącząca Rzym z Mediolanem albo Madryt z Barceloną spowodowała spadek o ponad połowę osób wybierających samolot na tych trasach. Problemem pozostaje jednak cena biletów kolejowych. Podróż samochodem przy dwóch pasażerach często okazuje się tańsza niż pociągiem, ale jest nieekologiczna – podkreślił.
Europejski Urząd Patentowy ogłosi zwycięzców konkursu 2 lipca w Berlinie. Tego samego dnia zostaną również przyznane Nagroda dla Młodych Wynalazców i Nagroda Publiczności, o której zdecydują głosy oddane w internecie. Europejski Urząd Patentowy jest jedną z największych instytucji publicznych w Europie. Umożliwia wynalazcom ochronę patentową w 46 krajach. (PAP)
Czytaj więcej:
Poseł PiS wyniesiony z samolotu po locie z Rzeszowa. Świadkowie mówią o alkoholu, polityk reaguje
