W samym sercu Rzeszowa rozgrywa się walka o ostatnie zielone enklawy. Jak podkreślają pomysłodawcy, to nie jest zwykły projekt budżetu obywatelskiego, ale propozycja, która może zatrzymać postępującą zabudowę Śródmieścia.
Mieszkańcy dostają szansę, by zdecydować, czy Olszynki staną się strefą relaksu, czy kolejnym betonowym fragmentem miasta.
Zielone Olszynki w centrum uwagi
Projekt nr 74 w Rzeszowskim Budżecie Obywatelskim na 2027 rok, czyli „Leśna recepta na stres i relaks – zagospodarowanie terenu rekreacyjnego na Olszynkach” to inicjatywa, która dotyczy jednego z najbardziej wrażliwych przyrodniczo miejsc w stolicy Podkarpacia. To właśnie tutaj mieszkańcy Śródmieścia widzą ostatnią realną szansę na zachowanie naturalnego charakteru przestrzeni.
Założenia projektu przygotowano we współpracy z Zarządem Zieleni Miejskiej w Rzeszowie, co jak podkreślają inicjatorzy, ma znacząco przyspieszyć ewentualną realizację. Koncepcja nie jest więc jedynie wizją społeczną, ale opracowanym planem zagospodarowania tego terenu.

Leśna recepta na stres i relaks
Inicjatywa zgłoszona do RBO 2027 zakłada stworzenie przestrzeni, która ma pełnić funkcję naturalnej strefy odpoczynku dla mieszkańców Śródmieścia. W centrum projektu znajduje się idea „leśnej apteki”, czyli miejsca, które ma redukować stres i poprawiać jakość życia poprzez kontakt z przyrodą.
W praktyce oznacza to zagospodarowanie terenu Olszynek w sposób przyjazny środowisku, z poszanowaniem istniejącego ekosystemu. Projekt nie przewiduje intensywnej zabudowy, lecz rozwój infrastruktury rekreacyjnej w harmonii z naturą. Wartość tej inicjatywy została wyceniona na 300 tys. zł.
Ostatnia zielona przestrzeń
Dla mieszkańców kluczowym argumentem jest ochrona terenów, które w opinii wielu osób są ostatnim naturalnym buforem w tej części miasta. Rada Osiedla Śródmieście podkreśla, że projekt ma być odpowiedzią na rosnącą presję inwestycyjną i postępującą „betonozę” stolicy Podkarpacia.
Olszynki mają stać się miejscem, które zatrzyma ten proces stworzeniem przestrzeni spacerowej i rekreacyjnej. W założeniu to właśnie tu mieszkańcy mają odzyskać dostęp do zieleni w ścisłym centrum miasta.
“Nie chcemy dalszego betonowania Rzeszowa i odbierania mieszkańcom terenów zielonych. To projekt, który ma chronić Olszynki przed dalszą “betonozą”. Miasta przyszłości nie wygrywają ilością betonu. Wygrywają jakością życia mieszkańców. Nie pozwólmy, żeby jedno z nielicznych zielonych miejsc zostało kiedyś całkowicie pochłonięte przez beton” – mówi nam Maciej Pałac, sekretarz Rady Osiedla Śródmieście.
Miejsce odpoczynku
Twórcy projektu podkreślają, że jego celem jest stworzenie przestrzeni dla wszystkich grup mieszkańców. Olszynki mają stać się miejscem spacerów, spotkań rodzinnych, odpoczynku po pracy oraz codziennego kontaktu z naturą.
W planach pojawiają się alejki spacerowe, elementy małej architektury oraz przestrzeń do rekreacji. Istotnym elementem ma być również infrastruktura dla dzieci, która pozwoli rodzinom spędzać czas w bezpiecznym i zielonym otoczeniu.
Głosowanie zdecyduje
Proces głosowania w Rzeszowskim Budżecie Obywatelskim ma kluczowe znaczenie dla przyszłości tego projektu. Pomysłodawcy „Leśnej recepty na stres i relaks” podkreślają, że każdy głos może przesądzić o tym, czy Olszynki zostaną zachowane jako teren zielony.
Ważnym elementem kampanii społecznej jest również bezpośrednie wsparcie mieszkańców podczas wydarzeń miejskich. Głosowanie ma być dostępne m.in. podczas lokalnych inicjatyw na terenie Śródmieścia, co ma ułatwić udział osobom mniej obeznanym z procedurami. Najbliższa okazja do tego nadejdzie podczas Dnia Osiedla Śródmieście, który odbędzie się 23 maja przy Fontannie Multimedialnej i fosie przy Zamku Lubomirskich.
Debata wokół projektu pokazuje szerszy problem, z którym mierzy się Rzeszów – równowagę między rozwojem urbanistycznym a ochroną terenów zielonych. Zwolennicy inicjatywy wskazują, że nowoczesne miasta powinny stawiać przede wszystkim na jakość życia mieszkańców. Projekt w Śródmieściu staje się więc symbolem większej dyskusji o tym, jak ma wyglądać centrum Rzeszowa w przyszłości.
Czytaj więcej:
Rzeszowski Budżet Obywatelski 2027. 149 projektów w grze, są szanse na duże inwestycje
W samym sercu Rzeszowa rozgrywa się walka o ostatnie zielone enklawy. Jak podkreślają pomysłodawcy, to nie jest zwykły projekt budżetu obywatelskiego, ale propozycja, która może zatrzymać postępującą zabudowę Śródmieścia.
Mieszkańcy dostają szansę, by zdecydować, czy Olszynki staną się strefą relaksu, czy kolejnym betonowym fragmentem miasta.
Zielone Olszynki w centrum uwagi
Projekt nr 74 w Rzeszowskim Budżecie Obywatelskim na 2027 rok, czyli „Leśna recepta na stres i relaks – zagospodarowanie terenu rekreacyjnego na Olszynkach” to inicjatywa, która dotyczy jednego z najbardziej wrażliwych przyrodniczo miejsc w stolicy Podkarpacia. To właśnie tutaj mieszkańcy Śródmieścia widzą ostatnią realną szansę na zachowanie naturalnego charakteru przestrzeni.
Założenia projektu przygotowano we współpracy z Zarządem Zieleni Miejskiej w Rzeszowie, co jak podkreślają inicjatorzy, ma znacząco przyspieszyć ewentualną realizację. Koncepcja nie jest więc jedynie wizją społeczną, ale opracowanym planem zagospodarowania tego terenu.

Leśna recepta na stres i relaks
Inicjatywa zgłoszona do RBO 2027 zakłada stworzenie przestrzeni, która ma pełnić funkcję naturalnej strefy odpoczynku dla mieszkańców Śródmieścia. W centrum projektu znajduje się idea „leśnej apteki”, czyli miejsca, które ma redukować stres i poprawiać jakość życia poprzez kontakt z przyrodą.
W praktyce oznacza to zagospodarowanie terenu Olszynek w sposób przyjazny środowisku, z poszanowaniem istniejącego ekosystemu. Projekt nie przewiduje intensywnej zabudowy, lecz rozwój infrastruktury rekreacyjnej w harmonii z naturą. Wartość tej inicjatywy została wyceniona na 300 tys. zł.
Ostatnia zielona przestrzeń
Dla mieszkańców kluczowym argumentem jest ochrona terenów, które w opinii wielu osób są ostatnim naturalnym buforem w tej części miasta. Rada Osiedla Śródmieście podkreśla, że projekt ma być odpowiedzią na rosnącą presję inwestycyjną i postępującą „betonozę” stolicy Podkarpacia.
Olszynki mają stać się miejscem, które zatrzyma ten proces stworzeniem przestrzeni spacerowej i rekreacyjnej. W założeniu to właśnie tu mieszkańcy mają odzyskać dostęp do zieleni w ścisłym centrum miasta.
“Nie chcemy dalszego betonowania Rzeszowa i odbierania mieszkańcom terenów zielonych. To projekt, który ma chronić Olszynki przed dalszą “betonozą”. Miasta przyszłości nie wygrywają ilością betonu. Wygrywają jakością życia mieszkańców. Nie pozwólmy, żeby jedno z nielicznych zielonych miejsc zostało kiedyś całkowicie pochłonięte przez beton” – mówi nam Maciej Pałac, sekretarz Rady Osiedla Śródmieście.
Miejsce odpoczynku
Twórcy projektu podkreślają, że jego celem jest stworzenie przestrzeni dla wszystkich grup mieszkańców. Olszynki mają stać się miejscem spacerów, spotkań rodzinnych, odpoczynku po pracy oraz codziennego kontaktu z naturą.
W planach pojawiają się alejki spacerowe, elementy małej architektury oraz przestrzeń do rekreacji. Istotnym elementem ma być również infrastruktura dla dzieci, która pozwoli rodzinom spędzać czas w bezpiecznym i zielonym otoczeniu.
Głosowanie zdecyduje
Proces głosowania w Rzeszowskim Budżecie Obywatelskim ma kluczowe znaczenie dla przyszłości tego projektu. Pomysłodawcy „Leśnej recepty na stres i relaks” podkreślają, że każdy głos może przesądzić o tym, czy Olszynki zostaną zachowane jako teren zielony.
Ważnym elementem kampanii społecznej jest również bezpośrednie wsparcie mieszkańców podczas wydarzeń miejskich. Głosowanie ma być dostępne m.in. podczas lokalnych inicjatyw na terenie Śródmieścia, co ma ułatwić udział osobom mniej obeznanym z procedurami. Najbliższa okazja do tego nadejdzie podczas Dnia Osiedla Śródmieście, który odbędzie się 23 maja przy Fontannie Multimedialnej i fosie przy Zamku Lubomirskich.
Debata wokół projektu pokazuje szerszy problem, z którym mierzy się Rzeszów – równowagę między rozwojem urbanistycznym a ochroną terenów zielonych. Zwolennicy inicjatywy wskazują, że nowoczesne miasta powinny stawiać przede wszystkim na jakość życia mieszkańców. Projekt w Śródmieściu staje się więc symbolem większej dyskusji o tym, jak ma wyglądać centrum Rzeszowa w przyszłości.
Czytaj więcej:
Rzeszowski Budżet Obywatelski 2027. 149 projektów w grze, są szanse na duże inwestycje
