May 19, 2026
Zdjęcie: Policja

Miała zawieźć córkę do przedszkola i jak się okazało, wsiadła za kierownicę po alkoholu. Policjanci zatrzymali kobietę podczas porannych działań „Trzeźwy poranek” i od razu wiedzieli, że sytuacja jest bardzo poważna.

W aucie siedziało dziecko, a badanie alkomatem nie pozostawiło żadnych wątpliwości.

Zaskakujące odkrycie w aucie

Funkcjonariusze z Brzozowa prowadzili w Dydni na Podkarpaciu działania „Trzeźwy poranek”, których celem było wyeliminowanie z ruchu kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu. W poniedziałek tuż przed godziną 8:00 rano zatrzymali do kontroli hondę, za której kierownicą siedziała 43-letnia mieszkanka powiatu brzozowskiego.

W samochodzie znajdowała się również jej 5-letnia córka. Jak ustalili policjanci, kobieta jechała właśnie do przedszkola. Sytuacja bardzo szybko nabrała dramatycznego charakteru, gdy mundurowi sprawdzili stan trzeźwości kierującej. – Okazało się, że kobieta miała ponad 2 promile alkoholu w swoim organizmie – poinformowała starszy aspirant Joanna Baranowska, oficer prasowy brzozowskiej policji.

Kompletny brak wyobraźni

Wynik badania nie pozostawił żadnych wątpliwości. 43-latka była kompletnie nietrzeźwa, mimo to zdecydowała się prowadzić samochód i przewozić nim kilkuletnie dziecko. Policjanci natychmiast zatrzymali jej prawo jazdy, a dalsza jazda została uniemożliwiona.

– Policjanci sprawdzą także, czy mieszkanka powiatu brzozowskiego, swoim zachowaniem, nie naraziła dziecka na utratę zdrowia lub życia – podkreśla rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie.

Kobieta odpowie teraz za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grozi jej wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, a także najprawdopodobniej odpowiedzialność karna związana z narażeniem dziecka na niebezpieczeństwo.

5-latką zajęła się rodzina

Po interwencji policjantów dziecko nie zostało pozostawione bez opieki. 5-letnią dziewczynką zajęła się najbliższa rodzina, natomiast samochód przekazano osobie wskazanej przez zatrzymaną kobietę.

Cała sytuacja pokazuje, jak niebezpieczne mogą być decyzje podejmowane przez nietrzeźwych kierowców. Tym razem tragedii udało się uniknąć tylko dzięki policyjnej kontroli przeprowadzonej o poranku.

Podczas działań prowadzonych często na początku tygodnia, policjanci kontrolują trzeźwość tysięcy kierowców. Akcje tego typu regularnie odbywają się na drogach Podkarpacia i mają na celu wyeliminowanie z ruchu osób stwarzających zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Niestety przypadków pijanych kierowców wciąż nie brakuje.

Czytaj więcej:

Pierwsze fotoradary w Rzeszowie już stoją. Wiemy gdzie są zlokalizowane

Zdjęcie: Policja

Miała zawieźć córkę do przedszkola i jak się okazało, wsiadła za kierownicę po alkoholu. Policjanci zatrzymali kobietę podczas porannych działań „Trzeźwy poranek” i od razu wiedzieli, że sytuacja jest bardzo poważna.

W aucie siedziało dziecko, a badanie alkomatem nie pozostawiło żadnych wątpliwości.

Zaskakujące odkrycie w aucie

Funkcjonariusze z Brzozowa prowadzili w Dydni na Podkarpaciu działania „Trzeźwy poranek”, których celem było wyeliminowanie z ruchu kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu. W poniedziałek tuż przed godziną 8:00 rano zatrzymali do kontroli hondę, za której kierownicą siedziała 43-letnia mieszkanka powiatu brzozowskiego.

W samochodzie znajdowała się również jej 5-letnia córka. Jak ustalili policjanci, kobieta jechała właśnie do przedszkola. Sytuacja bardzo szybko nabrała dramatycznego charakteru, gdy mundurowi sprawdzili stan trzeźwości kierującej. – Okazało się, że kobieta miała ponad 2 promile alkoholu w swoim organizmie – poinformowała starszy aspirant Joanna Baranowska, oficer prasowy brzozowskiej policji.

Kompletny brak wyobraźni

Wynik badania nie pozostawił żadnych wątpliwości. 43-latka była kompletnie nietrzeźwa, mimo to zdecydowała się prowadzić samochód i przewozić nim kilkuletnie dziecko. Policjanci natychmiast zatrzymali jej prawo jazdy, a dalsza jazda została uniemożliwiona.

– Policjanci sprawdzą także, czy mieszkanka powiatu brzozowskiego, swoim zachowaniem, nie naraziła dziecka na utratę zdrowia lub życia – podkreśla rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Brzozowie.

Kobieta odpowie teraz za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości. Grozi jej wysoka grzywna, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów, a także najprawdopodobniej odpowiedzialność karna związana z narażeniem dziecka na niebezpieczeństwo.

5-latką zajęła się rodzina

Po interwencji policjantów dziecko nie zostało pozostawione bez opieki. 5-letnią dziewczynką zajęła się najbliższa rodzina, natomiast samochód przekazano osobie wskazanej przez zatrzymaną kobietę.

Cała sytuacja pokazuje, jak niebezpieczne mogą być decyzje podejmowane przez nietrzeźwych kierowców. Tym razem tragedii udało się uniknąć tylko dzięki policyjnej kontroli przeprowadzonej o poranku.

Podczas działań prowadzonych często na początku tygodnia, policjanci kontrolują trzeźwość tysięcy kierowców. Akcje tego typu regularnie odbywają się na drogach Podkarpacia i mają na celu wyeliminowanie z ruchu osób stwarzających zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Niestety przypadków pijanych kierowców wciąż nie brakuje.

Czytaj więcej:

Pierwsze fotoradary w Rzeszowie już stoją. Wiemy gdzie są zlokalizowane

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *