Prokuratura Okręgowa w Przemyślu prowadzi śledztwo ws. usiłowań oszustwa za pomocą fałszywej platformy inwestycyjnej Webtrader Braun Invest Holding. W sprawie aresztowanych zostało dwóch mężczyzn.
Jak poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, sprawcy chcąc wyłudzić od klienta pieniądze wykorzystują metody socjotechniczne podobne do tych stosowanych np. w przestępstwach “na wnuczka”.
Znany mechanizm działania
Schemat jest zwykle taki sam. Klient zainteresowany inwestycją kontaktuje się na platformie webtrader.brauninvestholding.trade, a następnie sprawcy telefonują do niego i oferują mu znaczne zyski.
– W rozmowach występują różne osoby, w tym konsultanci, opiekuni klienta itp. Później sprawcy „urabiają” klienta, aż wreszcie wprowadzają element presji czasu, stresu związanego z przepadkiem okazji i kierują do klienta rzekomego przedstawiciela firmy, który ma za zadanie odebrać od oszukiwanego pieniądze na rzekomą inwestycję – poinformowała prokurator.
Podkreśliła, że w początkowej fazie korzystania z platformy sprawcy pozwalają klientowi na osiąganie szybkiego, drobnego zysku.
– A to sprawia, że taka osoba nabiera zaufania do oferowanych mu usług i chętniej wchodzi w kolejne transakcje, inwestując w nie dorobek życia, czy zaciągając na ten cel kredyty – dodała.
Zatrzymania
W sprawie zatrzymani zostali dwaj mężczyźni – 27 marca w Lubaczowie Piotr B. i 6 maja w Warszawie Jan K. Jak przekazała prok. Taciuch-Kurasiewicz, udało się to po zawiadomieniu policji przez dwie pokrzywdzone osoby.
– Policja wraz z tymi osobami oczekiwała w umówionych miejscach na sprawców skierowanych do odbioru pieniędzy na rzekome inwestycje – przekazała prokurator.
Dodała, że obaj zatrzymani trafili do aresztów. Ponadto prokurator zablokował także środki zgromadzone na ich rachunkach bankowych, które w części mogą zrekompensować poniesione przez pokrzywdzonych straty.
Podkreśliła też, że śledztwo znajduje się na wstępnym etapie, ale już ma złożony, wielowątkowy charakter, w którym będzie wielu poszkodowanych. Poprosiła je o zgłaszanie się na policję.
Ostrożność w sieci
Prokuratura apeluje o zachowanie ostrożności podczas poszukiwania w sieci okazji inwestycyjnych. – Nasze wątpliwości powinny wzbudzić takie okoliczności jak: brak jasnej i wiarygodnej informacji o rejestracji firmy, obietnice wysokich zysków bez ryzyka strat, brak realnych danych kontaktowych lub niereagujący support, skomplikowane warunki wypłaty środków, presja by szybko wpłacić większe kwoty – wymieniła prokurator.
Dodała, że przed dokonaniem inwestycji warto sprawdzić opinie niezależnych ekspertów, wpisy w rejestrach działalności gospodarczych, czy usługi te są objęte nadzorem finansowym i czy ta dana platforma ma fizyczny adres i dane kontaktowe. (PAP)
Czytaj więcej:
Afera na meczu żużla. Obraźliwe gesty w stronę kibiców Stali Rzeszów!
Prokuratura Okręgowa w Przemyślu prowadzi śledztwo ws. usiłowań oszustwa za pomocą fałszywej platformy inwestycyjnej Webtrader Braun Invest Holding. W sprawie aresztowanych zostało dwóch mężczyzn.
Jak poinformowała w poniedziałek rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Przemyślu Małgorzata Taciuch-Kurasiewicz, sprawcy chcąc wyłudzić od klienta pieniądze wykorzystują metody socjotechniczne podobne do tych stosowanych np. w przestępstwach “na wnuczka”.
Znany mechanizm działania
Schemat jest zwykle taki sam. Klient zainteresowany inwestycją kontaktuje się na platformie webtrader.brauninvestholding.trade, a następnie sprawcy telefonują do niego i oferują mu znaczne zyski.
– W rozmowach występują różne osoby, w tym konsultanci, opiekuni klienta itp. Później sprawcy „urabiają” klienta, aż wreszcie wprowadzają element presji czasu, stresu związanego z przepadkiem okazji i kierują do klienta rzekomego przedstawiciela firmy, który ma za zadanie odebrać od oszukiwanego pieniądze na rzekomą inwestycję – poinformowała prokurator.
Podkreśliła, że w początkowej fazie korzystania z platformy sprawcy pozwalają klientowi na osiąganie szybkiego, drobnego zysku.
– A to sprawia, że taka osoba nabiera zaufania do oferowanych mu usług i chętniej wchodzi w kolejne transakcje, inwestując w nie dorobek życia, czy zaciągając na ten cel kredyty – dodała.
Zatrzymania
W sprawie zatrzymani zostali dwaj mężczyźni – 27 marca w Lubaczowie Piotr B. i 6 maja w Warszawie Jan K. Jak przekazała prok. Taciuch-Kurasiewicz, udało się to po zawiadomieniu policji przez dwie pokrzywdzone osoby.
– Policja wraz z tymi osobami oczekiwała w umówionych miejscach na sprawców skierowanych do odbioru pieniędzy na rzekome inwestycje – przekazała prokurator.
Dodała, że obaj zatrzymani trafili do aresztów. Ponadto prokurator zablokował także środki zgromadzone na ich rachunkach bankowych, które w części mogą zrekompensować poniesione przez pokrzywdzonych straty.
Podkreśliła też, że śledztwo znajduje się na wstępnym etapie, ale już ma złożony, wielowątkowy charakter, w którym będzie wielu poszkodowanych. Poprosiła je o zgłaszanie się na policję.
Ostrożność w sieci
Prokuratura apeluje o zachowanie ostrożności podczas poszukiwania w sieci okazji inwestycyjnych. – Nasze wątpliwości powinny wzbudzić takie okoliczności jak: brak jasnej i wiarygodnej informacji o rejestracji firmy, obietnice wysokich zysków bez ryzyka strat, brak realnych danych kontaktowych lub niereagujący support, skomplikowane warunki wypłaty środków, presja by szybko wpłacić większe kwoty – wymieniła prokurator.
Dodała, że przed dokonaniem inwestycji warto sprawdzić opinie niezależnych ekspertów, wpisy w rejestrach działalności gospodarczych, czy usługi te są objęte nadzorem finansowym i czy ta dana platforma ma fizyczny adres i dane kontaktowe. (PAP)
Czytaj więcej:
Afera na meczu żużla. Obraźliwe gesty w stronę kibiców Stali Rzeszów!
