May 14, 2026
Zdjęcie: Muzeum Okręgowe w Rzeszowie (fot. Lowdown / Wikimedia Commons)

Jedna noc zmieni zwykłe sale muzealne w przestrzeń pełną emocji, światła i twórczej energii. Muzeum Okręgowe w Rzeszowie przygotowuje program, który łączy klasyczne zbiory z wyjątkowymi wystawami czasowymi i działaniami artystycznymi.

W centrum uwagi znajdzie się twórczość Franciszka Frączka, pokazana w najbardziej osobistym wydaniu.

Muzeum po zmroku

Podczas Nocy Muzeów szczególną rolę odgrywa Muzeum Okręgowe w Rzeszowie, które w godzinach od 19:00 do 24:00 zmienia swój charakter. Znane na co dzień jako instytucja wystawiennicza, tego wieczoru staje się dynamiczną przestrzenią spotkania z kulturą.

Zwiedzający poruszają się pomiędzy galeriami w zupełnie innej atmosferze niż zwykle. Przygaszone światło, nocna pora i większa swoboda kontaktu ze sztuką sprawiają, że nawet dobrze znane ekspozycje nabierają nowego znaczenia i emocjonalnej głębi. Wstęp do Muzeum Okręgowego w Rzeszowie będzie w czasie Nocy Muzeów kosztować zaledwie 5 zł.

Stałe kolekcje w nocnej odsłonie

W trakcie wydarzenia dostępne są najważniejsze zbiory muzeum, które tworzą jego stałą ofertę. Galeria Malarstwa Europejskiego, Galeria Malarstwa Polskiego oraz Galeria Rzemiosła Artystycznego prezentują szerokie spektrum sztuki od klasyki po rzemiosło artystyczne.

Szczególną uwagę przyciąga również kolekcja „Żołnierz polski 1914 – 1945. Kolekcja Jana Partyki”, która w nocnej scenerii nabiera jeszcze bardziej refleksyjnego charakteru. W półmroku muzealnych sal historia staje się bardziej osobista i wyrazista.

W muzealnym refektarzu organizatorzy zaprezentują także kolekcję ze zbiorów dr Marii Molendy oraz Fundacji Nomina Rosae. To starannie dobrany zestaw kobiecych strojów i akcesoriów, obejmujący zarówno oryginalne obiekty historyczne, jak i ich wierne rekonstrukcje.

„Franciszek Frączek intymnie”

Najsilniejszym akcentem ekspozycyjnym w Muzeum Okręgowym jest wystawa „Franciszek Frączek intymnie”, przygotowana w roku ogłoszonym na Podkarpaciu Rokiem Franciszka Frączka. To wydarzenie szczególne, bo wpisuje się również w 20. rocznicę śmierci artysty, jednego z najważniejszych twórców rzeszowskiego środowiska.

Wystawa gromadzi prace pochodzące z prywatnych kolekcji, zbiorów muzeum oraz Biura Wystaw Artystycznych w Rzeszowie. Jej siła polega na kompleksowym spojrzeniu na twórczość Frączka – nie jako zestaw pojedynczych dzieł, ale jako spójną opowieść o człowieku i jego wewnętrznym świecie.

Autoportrety Frączka

Centralnym elementem wystawy są autoportrety, które Franciszek Frączek tworzył przez całe swoje życie. To niezwykle rozbudowany zbiór, obejmujący prace od lat 30. XX wieku aż po późne realizacje, powstające u kresu jego twórczości.

Wczesne obrazy mają charakter realistyczny i akademicki, ale z czasem artysta coraz odważniej odchodził od dosłowności. Autoportret stawał się dla niego narzędziem analizy siebie, a nie tylko odwzorowania własnego wyglądu. To właśnie w tej ewolucji widać, jak dojrzewała jego sztuka i sposób myślenia o człowieku.

Intymność jako przestrzeń

Kuratorska koncepcja wystawy rozszerza pojęcie intymności daleko poza jego potoczne znaczenie. Nie chodzi wyłącznie o prywatność czy emocje, ale o wielowymiarową przestrzeń wewnętrzną człowieka, w której spotykają się ciało, psychika i wyobraźnia.

Intymność w twórczości Frączka to także sfera niedopowiedzianych myśli, wspomnień i relacji, które nie zawsze są dostępne dla innych. To właśnie ta wewnętrzna „enklawa” staje się źródłem jego autoportretów i nadaje im wyjątkową głębię interpretacyjną.

Zdjęcie: Wystawa “Franciszek Frączek intymnie” (fot. Muzeum Okręgowe w Rzeszowie)

Czas i przyszłość w obrazach artysty

Wystawa pokazuje również, jak silnie Frączek był związany z refleksją nad czasem. W cyklu „Gdy będę stary” wyprzedzał własne życie, tworząc wizje siebie jako osoby starszej, naznaczonej doświadczeniem i przemijaniem.

Z kolei w pracach odwołujących się do dzieciństwa, takich jak „Młodości sielska, anielska”, powracał do najwcześniejszych wspomnień, reinterpretując je przez pryzmat dorosłego życia. Ta ciągła wymiana między przeszłością a przyszłością sprawia, że jego twórczość ma charakter głęboko autobiograficzny.

Twórczość Frączka nie zamyka się w klasycznym autoportrecie. W wielu pracach artysta budował rozbudowane, wielowątkowe kompozycje, w których łączył codzienność z wyobraźnią i symboliką. W cyklach takich jak „Zaświaty”, „Znajomi z kosmosu” czy „Co się stanie z moją sztuką” pojawiają się wątki metafizyczne, surrealistyczne i egzystencjalne. To obrazy, które przekraczają granice rzeczywistości i stawiają pytania o sens sztuki, życia i pamięci.

Zdjęcie: Wystawa “Franciszek Frączek intymnie” (fot. Muzeum Okręgowe w Rzeszowie)

Słowiańska tożsamość Słońcesława

Istotnym elementem ekspozycji jest również odniesienie do słowiańskich inspiracji w twórczości Frączka. Artysta utożsamiał się z kulturą dawnych Słowian, co znalazło odzwierciedlenie w jego ikonografii oraz przyjęciu artystycznego imienia Słońcesław z Żołyni.

Ten wątek buduje jego wizerunek jako twórcy głęboko zakorzenionego w mitologii i tradycji, a jednocześnie poszukującego własnej, indywidualnej drogi artystycznej. Dzięki temu Frączek pozostaje postacią wyjątkową w historii lokalnej sztuki.

„Franciszek Frączek intymnie” to ekspozycja, która nie ogranicza się do prezentacji dzieł, ale tworzy pełną narrację o życiu i tożsamości twórcy. Noc Muzeów staje się tu jedynie tłem dla znacznie głębszego doświadczenia, czyli spotkania z artystą, który przez całe życie analizował samego siebie.

Warsztaty, czyli sztuka tworzona na żywo

Jednym z najmocniejszych punktów programu są warsztaty artystyczne „OLŚNIENIE. SŁOŃCESŁAW”, rozpoczynające się o 19:30. To wydarzenie nie tylko towarzyszy wystawom, ale je uzupełnia i ożywia.

Uczestnicy wchodzą w bezpośredni kontakt ze sztuką inspirowaną twórczością Franciszka Frączka-Słońcesława. Do wyboru są dwie ścieżki: malowanie na płótnie oraz malowanie na szkle. Każda z nich pozwala stworzyć własne dzieło, oparte na świetle, symbolach i motywach ludowych.

Warsztaty nie są klasyczną lekcją malarstwa. To proces przejścia od półmroku do „olśnienia”, w którym uczestnicy tworzą prace będące osobistą interpretacją sztuki zakorzenionej w naturze i lokalnej tradycji.

Czytaj więcej:

Niedźwiedzie coraz większym zagrożeniem na Podkarpaciu. “Jedynym wyjściem jest redukcja populacji”

Zdjęcie: Muzeum Okręgowe w Rzeszowie (fot. Lowdown / Wikimedia Commons)

Jedna noc zmieni zwykłe sale muzealne w przestrzeń pełną emocji, światła i twórczej energii. Muzeum Okręgowe w Rzeszowie przygotowuje program, który łączy klasyczne zbiory z wyjątkowymi wystawami czasowymi i działaniami artystycznymi.

W centrum uwagi znajdzie się twórczość Franciszka Frączka, pokazana w najbardziej osobistym wydaniu.

Muzeum po zmroku

Podczas Nocy Muzeów szczególną rolę odgrywa Muzeum Okręgowe w Rzeszowie, które w godzinach od 19:00 do 24:00 zmienia swój charakter. Znane na co dzień jako instytucja wystawiennicza, tego wieczoru staje się dynamiczną przestrzenią spotkania z kulturą.

Zwiedzający poruszają się pomiędzy galeriami w zupełnie innej atmosferze niż zwykle. Przygaszone światło, nocna pora i większa swoboda kontaktu ze sztuką sprawiają, że nawet dobrze znane ekspozycje nabierają nowego znaczenia i emocjonalnej głębi. Wstęp do Muzeum Okręgowego w Rzeszowie będzie w czasie Nocy Muzeów kosztować zaledwie 5 zł.

Stałe kolekcje w nocnej odsłonie

W trakcie wydarzenia dostępne są najważniejsze zbiory muzeum, które tworzą jego stałą ofertę. Galeria Malarstwa Europejskiego, Galeria Malarstwa Polskiego oraz Galeria Rzemiosła Artystycznego prezentują szerokie spektrum sztuki od klasyki po rzemiosło artystyczne.

Szczególną uwagę przyciąga również kolekcja „Żołnierz polski 1914 – 1945. Kolekcja Jana Partyki”, która w nocnej scenerii nabiera jeszcze bardziej refleksyjnego charakteru. W półmroku muzealnych sal historia staje się bardziej osobista i wyrazista.

W muzealnym refektarzu organizatorzy zaprezentują także kolekcję ze zbiorów dr Marii Molendy oraz Fundacji Nomina Rosae. To starannie dobrany zestaw kobiecych strojów i akcesoriów, obejmujący zarówno oryginalne obiekty historyczne, jak i ich wierne rekonstrukcje.

„Franciszek Frączek intymnie”

Najsilniejszym akcentem ekspozycyjnym w Muzeum Okręgowym jest wystawa „Franciszek Frączek intymnie”, przygotowana w roku ogłoszonym na Podkarpaciu Rokiem Franciszka Frączka. To wydarzenie szczególne, bo wpisuje się również w 20. rocznicę śmierci artysty, jednego z najważniejszych twórców rzeszowskiego środowiska.

Wystawa gromadzi prace pochodzące z prywatnych kolekcji, zbiorów muzeum oraz Biura Wystaw Artystycznych w Rzeszowie. Jej siła polega na kompleksowym spojrzeniu na twórczość Frączka – nie jako zestaw pojedynczych dzieł, ale jako spójną opowieść o człowieku i jego wewnętrznym świecie.

Autoportrety Frączka

Centralnym elementem wystawy są autoportrety, które Franciszek Frączek tworzył przez całe swoje życie. To niezwykle rozbudowany zbiór, obejmujący prace od lat 30. XX wieku aż po późne realizacje, powstające u kresu jego twórczości.

Wczesne obrazy mają charakter realistyczny i akademicki, ale z czasem artysta coraz odważniej odchodził od dosłowności. Autoportret stawał się dla niego narzędziem analizy siebie, a nie tylko odwzorowania własnego wyglądu. To właśnie w tej ewolucji widać, jak dojrzewała jego sztuka i sposób myślenia o człowieku.

Intymność jako przestrzeń

Kuratorska koncepcja wystawy rozszerza pojęcie intymności daleko poza jego potoczne znaczenie. Nie chodzi wyłącznie o prywatność czy emocje, ale o wielowymiarową przestrzeń wewnętrzną człowieka, w której spotykają się ciało, psychika i wyobraźnia.

Intymność w twórczości Frączka to także sfera niedopowiedzianych myśli, wspomnień i relacji, które nie zawsze są dostępne dla innych. To właśnie ta wewnętrzna „enklawa” staje się źródłem jego autoportretów i nadaje im wyjątkową głębię interpretacyjną.

Zdjęcie: Wystawa “Franciszek Frączek intymnie” (fot. Muzeum Okręgowe w Rzeszowie)

Czas i przyszłość w obrazach artysty

Wystawa pokazuje również, jak silnie Frączek był związany z refleksją nad czasem. W cyklu „Gdy będę stary” wyprzedzał własne życie, tworząc wizje siebie jako osoby starszej, naznaczonej doświadczeniem i przemijaniem.

Z kolei w pracach odwołujących się do dzieciństwa, takich jak „Młodości sielska, anielska”, powracał do najwcześniejszych wspomnień, reinterpretując je przez pryzmat dorosłego życia. Ta ciągła wymiana między przeszłością a przyszłością sprawia, że jego twórczość ma charakter głęboko autobiograficzny.

Twórczość Frączka nie zamyka się w klasycznym autoportrecie. W wielu pracach artysta budował rozbudowane, wielowątkowe kompozycje, w których łączył codzienność z wyobraźnią i symboliką. W cyklach takich jak „Zaświaty”, „Znajomi z kosmosu” czy „Co się stanie z moją sztuką” pojawiają się wątki metafizyczne, surrealistyczne i egzystencjalne. To obrazy, które przekraczają granice rzeczywistości i stawiają pytania o sens sztuki, życia i pamięci.

Zdjęcie: Wystawa “Franciszek Frączek intymnie” (fot. Muzeum Okręgowe w Rzeszowie)

Słowiańska tożsamość Słońcesława

Istotnym elementem ekspozycji jest również odniesienie do słowiańskich inspiracji w twórczości Frączka. Artysta utożsamiał się z kulturą dawnych Słowian, co znalazło odzwierciedlenie w jego ikonografii oraz przyjęciu artystycznego imienia Słońcesław z Żołyni.

Ten wątek buduje jego wizerunek jako twórcy głęboko zakorzenionego w mitologii i tradycji, a jednocześnie poszukującego własnej, indywidualnej drogi artystycznej. Dzięki temu Frączek pozostaje postacią wyjątkową w historii lokalnej sztuki.

„Franciszek Frączek intymnie” to ekspozycja, która nie ogranicza się do prezentacji dzieł, ale tworzy pełną narrację o życiu i tożsamości twórcy. Noc Muzeów staje się tu jedynie tłem dla znacznie głębszego doświadczenia, czyli spotkania z artystą, który przez całe życie analizował samego siebie.

Warsztaty, czyli sztuka tworzona na żywo

Jednym z najmocniejszych punktów programu są warsztaty artystyczne „OLŚNIENIE. SŁOŃCESŁAW”, rozpoczynające się o 19:30. To wydarzenie nie tylko towarzyszy wystawom, ale je uzupełnia i ożywia.

Uczestnicy wchodzą w bezpośredni kontakt ze sztuką inspirowaną twórczością Franciszka Frączka-Słońcesława. Do wyboru są dwie ścieżki: malowanie na płótnie oraz malowanie na szkle. Każda z nich pozwala stworzyć własne dzieło, oparte na świetle, symbolach i motywach ludowych.

Warsztaty nie są klasyczną lekcją malarstwa. To proces przejścia od półmroku do „olśnienia”, w którym uczestnicy tworzą prace będące osobistą interpretacją sztuki zakorzenionej w naturze i lokalnej tradycji.

Czytaj więcej:

Niedźwiedzie coraz większym zagrożeniem na Podkarpaciu. “Jedynym wyjściem jest redukcja populacji”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *