May 7, 2026
Zdjęcie: Beaty Szydło zabrakło na przesłuchaniu w Rzeszowie (fot. Beata Szydło / Facebook)

Reklama

Była premier miała zeznawać w jednym z najgłośniejszych śledztw dotyczących działań Polskiej Fundacji Narodowej. Prokurator czekał na nią przez godzinę, ale przesłuchanie ostatecznie się nie odbyło.

Sprawa dotyczy kampanii, która kosztowała miliony złotych i od lat budzi ogromne polityczne emocje. Śledztwo prowadzone w Rzeszowie ponownie stawia w centrum uwagi kampanię „Sprawiedliwe Sądy” oraz decyzje podejmowane na najwyższych szczeblach władzy.

Beata Szydło nie pojawiła się na przesłuchaniu

W czwartek w Prokuraturze Regionalnej w Rzeszowie miało dojść do przesłuchania byłej premier z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, Beaty Szydło. Czynność była związana ze śledztwem dotyczącym finansowania kampanii „Sprawiedliwe Sądy”, realizowanej przez Polską Fundację Narodową. Ostatecznie jednak przesłuchanie nie doszło do skutku.

– Na dzisiaj zaplanowane było przesłuchanie w charakterze świadka pani Beaty Szydło. Wymieniona nie stawiła się w wyznaczonym terminie. Wezwanie zostało doręczone prawidłowo, a świadek nie usprawiedliwił swojej nieobecności. Prokurator podejmie dalsze kroki celem ponownego wezwania świadka w innym terminie – powiedziała prokurator Dorota Sokołowska-Mach, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie.

Śledztwo ws. milionów złotych

Postępowanie prowadzone przez rzeszowską prokuraturę dotyczy podejrzenia nadużycia uprawnień oraz niedopełnienia obowiązków przez zarząd Polskiej Fundacji Narodowej w 2017 roku. Śledczy analizują mechanizm finansowania kampanii „Sprawiedliwe Sądy”, która według prokuratury mogła doprowadzić do wyrządzenia szkody majątkowej w wysokości blisko 8,5 mln zł.

Kampania była szeroko obecna w mediach i przestrzeni publicznej. Powstały spoty telewizyjne, specjalna strona internetowa oraz akcja billboardowa. Oficjalnie działania miały tłumaczyć reformę wymiaru sprawiedliwości za czasu rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Krytycy kampanii od początku podnosili jednak, że przekaz uderzał przede wszystkim w środowisko sędziowskie i miał charakter polityczny. Sprawa od lat budzi ogromne emocje, ponieważ Polska Fundacja Narodowa została utworzona przez 17 spółek Skarbu Państwa. To właśnie sposób wykorzystania publicznych pieniędzy stał się jednym z kluczowych elementów śledztwa.

Reklama

Powrót po raporcie Bodnara

Rzeszowskie postępowanie zostało rozszerzone o materiały z wcześniejszego śledztwa prowadzonego w Warszawie. Tam analizowano między innymi możliwość przekroczenia uprawnień przez ówczesną premier Beatę Szydło poprzez zlecenie Polskiej Fundacji Narodowej realizacji programu „Sprawiedliwość”.

Sprawa znalazła się również w tzw. raporcie Bodnara, czyli dokumencie przygotowanym przez Prokuraturę Krajową. Raport obejmuje postępowania z lat 2016 – 2023, które wzbudzały szczególne zainteresowanie opinii publicznej i wymagały ponownej analizy.

– Postępowanie to zostało wymienione w części D pod pozycją numer 55 raportu, gdzie zalecono jego podjęcie i kontynuowanie. Po wykonaniu tych czynności sprawę przekazano do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie – powiedziała prok. Sokołowska Mach.

Ryszard Terlecki już przesłuchany

Śledczy kontynuują przesłuchania osób związanych ze sprawą. Dzień przed planowanym przesłuchaniem Beaty Szydło w tej samej sprawie zeznania składał poseł PiS i były wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki.

Na obecnym etapie śledztwa nikomu nie przedstawiono jeszcze zarzutów. Prokuratura zapowiada jednak dalsze czynności i wyznaczenie nowego terminu przesłuchania byłej premier. W związku z politycznym ciężarem sprawy oraz wielomilionowymi kwotami, postępowanie w Rzeszowie może w najbliższych miesiącach należeć do najbardziej komentowanych śledztw w kraju.

(PAP)

Czytaj więcej:

Rzeszów rozdał wielkie pieniądze organizacjom pozarządowym. Kto i ile dostał?

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Zdjęcie: Beaty Szydło zabrakło na przesłuchaniu w Rzeszowie (fot. Beata Szydło / Facebook)

Reklama

Była premier miała zeznawać w jednym z najgłośniejszych śledztw dotyczących działań Polskiej Fundacji Narodowej. Prokurator czekał na nią przez godzinę, ale przesłuchanie ostatecznie się nie odbyło.

Sprawa dotyczy kampanii, która kosztowała miliony złotych i od lat budzi ogromne polityczne emocje. Śledztwo prowadzone w Rzeszowie ponownie stawia w centrum uwagi kampanię „Sprawiedliwe Sądy” oraz decyzje podejmowane na najwyższych szczeblach władzy.

Beata Szydło nie pojawiła się na przesłuchaniu

W czwartek w Prokuraturze Regionalnej w Rzeszowie miało dojść do przesłuchania byłej premier z ramienia Prawa i Sprawiedliwości, Beaty Szydło. Czynność była związana ze śledztwem dotyczącym finansowania kampanii „Sprawiedliwe Sądy”, realizowanej przez Polską Fundację Narodową. Ostatecznie jednak przesłuchanie nie doszło do skutku.

– Na dzisiaj zaplanowane było przesłuchanie w charakterze świadka pani Beaty Szydło. Wymieniona nie stawiła się w wyznaczonym terminie. Wezwanie zostało doręczone prawidłowo, a świadek nie usprawiedliwił swojej nieobecności. Prokurator podejmie dalsze kroki celem ponownego wezwania świadka w innym terminie – powiedziała prokurator Dorota Sokołowska-Mach, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie.

Śledztwo ws. milionów złotych

Postępowanie prowadzone przez rzeszowską prokuraturę dotyczy podejrzenia nadużycia uprawnień oraz niedopełnienia obowiązków przez zarząd Polskiej Fundacji Narodowej w 2017 roku. Śledczy analizują mechanizm finansowania kampanii „Sprawiedliwe Sądy”, która według prokuratury mogła doprowadzić do wyrządzenia szkody majątkowej w wysokości blisko 8,5 mln zł.

Kampania była szeroko obecna w mediach i przestrzeni publicznej. Powstały spoty telewizyjne, specjalna strona internetowa oraz akcja billboardowa. Oficjalnie działania miały tłumaczyć reformę wymiaru sprawiedliwości za czasu rządów Prawa i Sprawiedliwości.

Krytycy kampanii od początku podnosili jednak, że przekaz uderzał przede wszystkim w środowisko sędziowskie i miał charakter polityczny. Sprawa od lat budzi ogromne emocje, ponieważ Polska Fundacja Narodowa została utworzona przez 17 spółek Skarbu Państwa. To właśnie sposób wykorzystania publicznych pieniędzy stał się jednym z kluczowych elementów śledztwa.

Reklama

Powrót po raporcie Bodnara

Rzeszowskie postępowanie zostało rozszerzone o materiały z wcześniejszego śledztwa prowadzonego w Warszawie. Tam analizowano między innymi możliwość przekroczenia uprawnień przez ówczesną premier Beatę Szydło poprzez zlecenie Polskiej Fundacji Narodowej realizacji programu „Sprawiedliwość”.

Sprawa znalazła się również w tzw. raporcie Bodnara, czyli dokumencie przygotowanym przez Prokuraturę Krajową. Raport obejmuje postępowania z lat 2016 – 2023, które wzbudzały szczególne zainteresowanie opinii publicznej i wymagały ponownej analizy.

– Postępowanie to zostało wymienione w części D pod pozycją numer 55 raportu, gdzie zalecono jego podjęcie i kontynuowanie. Po wykonaniu tych czynności sprawę przekazano do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie – powiedziała prok. Sokołowska Mach.

Ryszard Terlecki już przesłuchany

Śledczy kontynuują przesłuchania osób związanych ze sprawą. Dzień przed planowanym przesłuchaniem Beaty Szydło w tej samej sprawie zeznania składał poseł PiS i były wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki.

Na obecnym etapie śledztwa nikomu nie przedstawiono jeszcze zarzutów. Prokuratura zapowiada jednak dalsze czynności i wyznaczenie nowego terminu przesłuchania byłej premier. W związku z politycznym ciężarem sprawy oraz wielomilionowymi kwotami, postępowanie w Rzeszowie może w najbliższych miesiącach należeć do najbardziej komentowanych śledztw w kraju.

(PAP)

Czytaj więcej:

Rzeszów rozdał wielkie pieniądze organizacjom pozarządowym. Kto i ile dostał?

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *