Deweloperzy w Rzeszowie ruszyli na podbój naszych portfeli. Najnowsza inwestycja – Hetmańska City Park, to już ceny za metr kwadratowy przekraczające 22 tys. zł. Wnioski płynące z oficjalnych danych są jednoznaczne: luksus w Rzeszowie kosztuje już tyle, co prestiż w sercu stolicy.
Nowe mieszkania nad Wisłokiem
Inwestycja Hetmańska City Park, realizowana przez City Development Group, stała się w kwietniu 2026 roku tematem numer jeden rzeszowskich dyskusji o nieruchomościach. Projekt zakładający budowę nowoczesnych apartamentowców w prestiżowej lokalizacji nad samymi Bulwarami nad Wisłokiem, przyciąga uwagę nie tylko architekturą, ale przede wszystkim cennikiem.
Według oficjalnych informacji rynkowych, ceny za metr kwadratowy w tej inwestycji sięgają nawet 22 000 zł. Dla porównania średnia cena ofertowa na rynku pierwotnym w Rzeszowie oscyluje obecnie w granicach 11 358 zł/m². Oznacza to, że apartamenty w Hetmańska City Park są niemal dwukrotnie droższe od rzeszowskiej średniej. Szybko pojawiły się dyskusje na temat tych cen i porównania do stolicy kraju. Jest jeszcze jakaś różnica?
Według najnowszych danych, srednia cena na rynku pierwotnym w Warszawie wynosi od 16 000 do 19 000 zł za metr kw. Mediana na Śródmieściu wynosi lekko ponad 20 000. Z zestawienia wynika paradoks: za metr kwadratowy apartamentu w Rzeszowie trzeba zapłacić więcej niż wynosi średnia cena mieszkania w Warszawie. Co więcej, stawki z ul. Hetmańskiej zrównały się z cenami w najbardziej prestiżowej dzielnicy stolicy – Śródmieściu.
To zjawisko pokazuje, że o ile przeciętny mieszkaniec Rzeszowa szuka lokalu w cenach zbliżonych do 10-11 tys. zł, o tyle segment premium w miastach wojewódzkich zaczyna “odrywać się” od lokalnych realiów zarobkowych.
Co za to kupimy w stolicy?
Dla potencjalnego inwestora kwota 22 000 zł/m² otwiera drzwi niemal w każdej lokalizacji w Polsce. Za taką cenę w Warszawie można wybierać nie tylko spośród ofert na Woli czy Mokotowie, ale także rozważać zakupy w nowoczesnych apartamentowcach z pełną infrastrukturą typu concierge, basenem i strefą spa.
– Wzrost cen w miastach takich jak Rzeszów wynika z ograniczonej podaży gruntów w atrakcyjnych punktach oraz rosnących kosztów budowy obiektów o wysokim standardzie. Jednak przekroczenie bariery 20 tys. zł za metr w mieście o populacji ok. 200 tys. mieszkańców to sygnał, że rynek staje się coraz bardziej spekulacyjny.
Wybór Rzeszowa przy takich stawkach sugeruje, że miasto to przestało być postrzegane jako ta tańsza, komfortowa alternatywa w innej części kraju. Kiedy ta cenowa bańka osiągnie swój sufit i czy lokalne wynagrodzenia będą w stanie kiedykolwiek za nią nadążyć? Wydaje się, że jest to niemożliwe. Kogo stać na takie mieszkania? Najbogatszych mieszkańców naszego regionu. (mt)
Czytaj więcej:
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Deweloperzy w Rzeszowie ruszyli na podbój naszych portfeli. Najnowsza inwestycja – Hetmańska City Park, to już ceny za metr kwadratowy przekraczające 22 tys. zł. Wnioski płynące z oficjalnych danych są jednoznaczne: luksus w Rzeszowie kosztuje już tyle, co prestiż w sercu stolicy.
Nowe mieszkania nad Wisłokiem
Inwestycja Hetmańska City Park, realizowana przez City Development Group, stała się w kwietniu 2026 roku tematem numer jeden rzeszowskich dyskusji o nieruchomościach. Projekt zakładający budowę nowoczesnych apartamentowców w prestiżowej lokalizacji nad samymi Bulwarami nad Wisłokiem, przyciąga uwagę nie tylko architekturą, ale przede wszystkim cennikiem.
Według oficjalnych informacji rynkowych, ceny za metr kwadratowy w tej inwestycji sięgają nawet 22 000 zł. Dla porównania średnia cena ofertowa na rynku pierwotnym w Rzeszowie oscyluje obecnie w granicach 11 358 zł/m². Oznacza to, że apartamenty w Hetmańska City Park są niemal dwukrotnie droższe od rzeszowskiej średniej. Szybko pojawiły się dyskusje na temat tych cen i porównania do stolicy kraju. Jest jeszcze jakaś różnica?
Według najnowszych danych, srednia cena na rynku pierwotnym w Warszawie wynosi od 16 000 do 19 000 zł za metr kw. Mediana na Śródmieściu wynosi lekko ponad 20 000. Z zestawienia wynika paradoks: za metr kwadratowy apartamentu w Rzeszowie trzeba zapłacić więcej niż wynosi średnia cena mieszkania w Warszawie. Co więcej, stawki z ul. Hetmańskiej zrównały się z cenami w najbardziej prestiżowej dzielnicy stolicy – Śródmieściu.
To zjawisko pokazuje, że o ile przeciętny mieszkaniec Rzeszowa szuka lokalu w cenach zbliżonych do 10-11 tys. zł, o tyle segment premium w miastach wojewódzkich zaczyna “odrywać się” od lokalnych realiów zarobkowych.
Co za to kupimy w stolicy?
Dla potencjalnego inwestora kwota 22 000 zł/m² otwiera drzwi niemal w każdej lokalizacji w Polsce. Za taką cenę w Warszawie można wybierać nie tylko spośród ofert na Woli czy Mokotowie, ale także rozważać zakupy w nowoczesnych apartamentowcach z pełną infrastrukturą typu concierge, basenem i strefą spa.
– Wzrost cen w miastach takich jak Rzeszów wynika z ograniczonej podaży gruntów w atrakcyjnych punktach oraz rosnących kosztów budowy obiektów o wysokim standardzie. Jednak przekroczenie bariery 20 tys. zł za metr w mieście o populacji ok. 200 tys. mieszkańców to sygnał, że rynek staje się coraz bardziej spekulacyjny.
Wybór Rzeszowa przy takich stawkach sugeruje, że miasto to przestało być postrzegane jako ta tańsza, komfortowa alternatywa w innej części kraju. Kiedy ta cenowa bańka osiągnie swój sufit i czy lokalne wynagrodzenia będą w stanie kiedykolwiek za nią nadążyć? Wydaje się, że jest to niemożliwe. Kogo stać na takie mieszkania? Najbogatszych mieszkańców naszego regionu. (mt)
Czytaj więcej:
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
