April 8, 2026
Zdjęcie: Tak skończył się "rajd" pijanego 16-latka (fot. KMP Rzeszów)

Reklama

Dużym zaskoczeniem rozpoczął się z pewnością Wielkanocny Poniedziałek dla mieszkańców jednej z posesji przy ul. Smosarskiej w Rzeszowie. Wczesnym porankiem w ogrodzenie z impetem wjechał tam samochód osobowy. Jego kierowca był pijany, jednak był to dopiero początek zaskoczeń.

Okoliczności tego incydentu przybliża rzeszowska policja.

Nocna jazda 16-latka

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 4:00 rano na ulicy Smosarskiej w Rzeszowie. Służby zostały powiadomione o samochodzie, który uderzył w ogrodzenie jednej z prywatnych posesji. Na miejsce natychmiast skierowano patrol ruchu drogowego.

Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie i zastali rozbity pojazd marki Opel oraz młodego kierowcę. Szybko ustalono, że za kierownicą siedział zaledwie 16-letni chłopak, który nie powinien w ogóle prowadzić samochodu.

Alkohol i brak uprawnień

Zaskoczenie było tym większe, że nastolatek znajdował się pod wpływem alkoholu. – Oczywiście chłopiec nie posiadał prawa jazdy, a na dodatek był pijany. Jak się okazało, miał 1,4 promila alkoholu w organizmie – informuje podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Po przeprowadzeniu wstępnych czynności chłopak został przekazany pod opiekę matki. Sprawa jednak na tym się nie kończy, a jego zachowanie będzie miało dalsze konsekwencje prawne.

Dlaczego pił i kierował?

Śledczy skupiają się teraz na ustaleniu wszystkich okoliczności zdarzenia. Kluczowe jest wyjaśnienie, w jaki sposób nieletni wszedł w posiadanie kluczyków do samochodu oraz kto umożliwił mu dostęp do alkoholu.

Te ustalenia mogą mieć istotne znaczenie dla ewentualnej odpowiedzialności innych osób, które mogły przyczynić się do całej sytuacji.

Zdecyduje sąd rodzinny

Z uwagi na wiek sprawcy, dalsze decyzje w tej sprawie podejmie sąd rodzinny. To właśnie tam zapadnie rozstrzygnięcie dotyczące odpowiedzialności 16-latka za popełnione czyny.

Zdarzenie z Rzeszowa to kolejny przykład skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania na drodze, które mogło zakończyć się tragedią. Policja apeluje o rozsądek i przypomina, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, niezależnie od wieku, zawsze niesie ze sobą poważne, często dramatyczne konsekwencje.

Czytaj więcej:

Koniec z korkami na rondzie Kuronia? Rzeszów stawia na ronda turbinowe i bypassy

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Zdjęcie: Tak skończył się “rajd” pijanego 16-latka (fot. KMP Rzeszów)

Reklama

Dużym zaskoczeniem rozpoczął się z pewnością Wielkanocny Poniedziałek dla mieszkańców jednej z posesji przy ul. Smosarskiej w Rzeszowie. Wczesnym porankiem w ogrodzenie z impetem wjechał tam samochód osobowy. Jego kierowca był pijany, jednak był to dopiero początek zaskoczeń.

Okoliczności tego incydentu przybliża rzeszowska policja.

Nocna jazda 16-latka

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w poniedziałek po godzinie 4:00 rano na ulicy Smosarskiej w Rzeszowie. Służby zostały powiadomione o samochodzie, który uderzył w ogrodzenie jednej z prywatnych posesji. Na miejsce natychmiast skierowano patrol ruchu drogowego.

Funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie i zastali rozbity pojazd marki Opel oraz młodego kierowcę. Szybko ustalono, że za kierownicą siedział zaledwie 16-letni chłopak, który nie powinien w ogóle prowadzić samochodu.

Alkohol i brak uprawnień

Zaskoczenie było tym większe, że nastolatek znajdował się pod wpływem alkoholu. – Oczywiście chłopiec nie posiadał prawa jazdy, a na dodatek był pijany. Jak się okazało, miał 1,4 promila alkoholu w organizmie – informuje podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie.

Po przeprowadzeniu wstępnych czynności chłopak został przekazany pod opiekę matki. Sprawa jednak na tym się nie kończy, a jego zachowanie będzie miało dalsze konsekwencje prawne.

Dlaczego pił i kierował?

Śledczy skupiają się teraz na ustaleniu wszystkich okoliczności zdarzenia. Kluczowe jest wyjaśnienie, w jaki sposób nieletni wszedł w posiadanie kluczyków do samochodu oraz kto umożliwił mu dostęp do alkoholu.

Te ustalenia mogą mieć istotne znaczenie dla ewentualnej odpowiedzialności innych osób, które mogły przyczynić się do całej sytuacji.

Zdecyduje sąd rodzinny

Z uwagi na wiek sprawcy, dalsze decyzje w tej sprawie podejmie sąd rodzinny. To właśnie tam zapadnie rozstrzygnięcie dotyczące odpowiedzialności 16-latka za popełnione czyny.

Zdarzenie z Rzeszowa to kolejny przykład skrajnie nieodpowiedzialnego zachowania na drodze, które mogło zakończyć się tragedią. Policja apeluje o rozsądek i przypomina, że prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, niezależnie od wieku, zawsze niesie ze sobą poważne, często dramatyczne konsekwencje.

Czytaj więcej:

Koniec z korkami na rondzie Kuronia? Rzeszów stawia na ronda turbinowe i bypassy

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *