Transport dużej partii jaj pochodzących z Ukrainy został zatrzymany przez polskie służby kontrolne. Produkt miał zostać wprowadzony do sprzedaży w kraju, jednak wykryte nieprawidłowości sprawiły, że urzędnicy zakazali jego dystrybucji. Oddział w Rzeszowie wykrył także uchybienia w partii kapusty pekińskiej.
Decyzję w tej sprawie podjęli inspektorzy z Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Katowicach. Podczas kontroli dwóch partii jaj stwierdzono uchybienia dotyczące oznaczeń na opakowaniach.
Kontrola wykazała błędy
Największym problemem był brak wymaganych informacji o sposobie chowu kur, które zgodnie z obowiązującymi przepisami muszą znaleźć się na opakowaniu jaj przeznaczonych do obrotu. W rezultacie ponad 600 tysięcy sztuk jaj nie zostało dopuszczonych do sprzedaży w Polsce. Cały transport ważył około 35 ton.
W tym samym czasie podobna decyzja zapadła wobec innego produktu sprowadzanego z Ukrainy. Inspektorzy z oddziału w Rzeszowie zatrzymali transport kapusty pekińskiej o masie ponad 18 ton. W tym przypadku również wykryto nieprawidłowości związane z oznakowaniem towaru.
Tysiące kontroli żywności z zagranicy
Polskie służby regularnie sprawdzają jakość produktów rolno-spożywczych przywożonych do kraju. W ubiegłym roku skontrolowano ponad 81 tysięcy partii żywności importowanej z różnych państw.
W efekcie tych działań wydano kilkadziesiąt decyzji zakazujących sprzedaży niektórych produktów. Najczęściej problemy dotyczyły błędnych etykiet, niezgodności z deklaracją dotyczącą żywności ekologicznej, a także oznak zepsucia lub obecności szkodników.
Towary, których sprzedaż została zakazana, pochodziły m.in. z Ukrainy, Chin, Turcji, Egiptu oraz Wielkiej Brytanii. Kontrole mają na celu zapewnienie, że żywność dostępna w polskich sklepach spełnia obowiązujące normy jakości i bezpieczeństwa.
Czytaj więcej:
Życie parafialne to nadal ogromna część codzienności Polaków. W Rzeszowie brakuje księży
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Transport dużej partii jaj pochodzących z Ukrainy został zatrzymany przez polskie służby kontrolne. Produkt miał zostać wprowadzony do sprzedaży w kraju, jednak wykryte nieprawidłowości sprawiły, że urzędnicy zakazali jego dystrybucji. Oddział w Rzeszowie wykrył także uchybienia w partii kapusty pekińskiej.
Decyzję w tej sprawie podjęli inspektorzy z Inspekcji Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Katowicach. Podczas kontroli dwóch partii jaj stwierdzono uchybienia dotyczące oznaczeń na opakowaniach.
Kontrola wykazała błędy
Największym problemem był brak wymaganych informacji o sposobie chowu kur, które zgodnie z obowiązującymi przepisami muszą znaleźć się na opakowaniu jaj przeznaczonych do obrotu. W rezultacie ponad 600 tysięcy sztuk jaj nie zostało dopuszczonych do sprzedaży w Polsce. Cały transport ważył około 35 ton.
W tym samym czasie podobna decyzja zapadła wobec innego produktu sprowadzanego z Ukrainy. Inspektorzy z oddziału w Rzeszowie zatrzymali transport kapusty pekińskiej o masie ponad 18 ton. W tym przypadku również wykryto nieprawidłowości związane z oznakowaniem towaru.
Tysiące kontroli żywności z zagranicy
Polskie służby regularnie sprawdzają jakość produktów rolno-spożywczych przywożonych do kraju. W ubiegłym roku skontrolowano ponad 81 tysięcy partii żywności importowanej z różnych państw.
W efekcie tych działań wydano kilkadziesiąt decyzji zakazujących sprzedaży niektórych produktów. Najczęściej problemy dotyczyły błędnych etykiet, niezgodności z deklaracją dotyczącą żywności ekologicznej, a także oznak zepsucia lub obecności szkodników.
Towary, których sprzedaż została zakazana, pochodziły m.in. z Ukrainy, Chin, Turcji, Egiptu oraz Wielkiej Brytanii. Kontrole mają na celu zapewnienie, że żywność dostępna w polskich sklepach spełnia obowiązujące normy jakości i bezpieczeństwa.
Czytaj więcej:
Życie parafialne to nadal ogromna część codzienności Polaków. W Rzeszowie brakuje księży
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
