Bieszczadzki Park Narodowy opublikował najnowszy raport dotyczący warunków turystycznych. Choć wszystkie odcinki szlaków są drożne, wędrowcy muszą mierzyć się z bardzo zróżnicowaną i zdradliwą nawierzchnią. Na wielu trasach niezbędne okazują się raczki oraz kije trekkingowe.
Wiosenne roztopy sprawiły, że sytuacja w górach jest wymagająca. Służby parkowe informują o występowaniu odcinków podmokłych i błotnistych, które mieszają się z płatami ubitego i rozmakającego śniegu. Szczególną ostrożność należy zachować na elementach drewnianych – kładki, pomosty i progi mogą być obecnie wyjątkowo śliskie.
Ważne zmiany w dojeździe i na ścieżkach
Dla turystów planujących wycieczki w doliny Bieszczadów mamy dobre wiadomości: dojazd samochodem osobowym do parkingu w Bukowcu jest już w pełni możliwy. To stamtąd rozpoczyna się popularna ścieżka przyrodnicza „W dolinie górnego Sanu”, prowadząca m.in. do zabytkowego cmentarza w dawnej wsi Beniowa.
Z utrudnieniami muszą się jednak liczyć osoby wybierające się w rejon Tarnawy Niżnej. Wysoki poziom wody na potoku Roztoki wymusił zmiany na ścieżce „Tarnawa Niżna – Dźwiniacz Górny”. Aby bezpiecznie pokonać trasę, turyści proszeni są o korzystanie z kładki zlokalizowanej bezpośrednio przy bazie „Nad Roztokami”.
Bezpieczeństwo w telefonie
Przedstawiciele Parku przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa i zachęcają do pobrania aplikacji „Ratunek”.
„Dzięki niej służby ratownicze są w stanie precyzyzyjnie ustalić położenie osoby potrzebującej pomocy” – podkreślają pracownicy BdPN.
W warunkach ograniczonej widoczności lub przy śliskiej nawierzchni, która zwiększa ryzyko kontuzji, precyzyjna lokalizacja GPS może okazać się kluczowa dla szybkiego przeprowadzenia akcji przez GOPR.
(AM)
Czytaj więcej:
Bieszczady. Ekstremalne szkolenie terytorialsów w lodowatej wodzie
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Bieszczadzki Park Narodowy opublikował najnowszy raport dotyczący warunków turystycznych. Choć wszystkie odcinki szlaków są drożne, wędrowcy muszą mierzyć się z bardzo zróżnicowaną i zdradliwą nawierzchnią. Na wielu trasach niezbędne okazują się raczki oraz kije trekkingowe.
Wiosenne roztopy sprawiły, że sytuacja w górach jest wymagająca. Służby parkowe informują o występowaniu odcinków podmokłych i błotnistych, które mieszają się z płatami ubitego i rozmakającego śniegu. Szczególną ostrożność należy zachować na elementach drewnianych – kładki, pomosty i progi mogą być obecnie wyjątkowo śliskie.
Ważne zmiany w dojeździe i na ścieżkach
Dla turystów planujących wycieczki w doliny Bieszczadów mamy dobre wiadomości: dojazd samochodem osobowym do parkingu w Bukowcu jest już w pełni możliwy. To stamtąd rozpoczyna się popularna ścieżka przyrodnicza „W dolinie górnego Sanu”, prowadząca m.in. do zabytkowego cmentarza w dawnej wsi Beniowa.
Z utrudnieniami muszą się jednak liczyć osoby wybierające się w rejon Tarnawy Niżnej. Wysoki poziom wody na potoku Roztoki wymusił zmiany na ścieżce „Tarnawa Niżna – Dźwiniacz Górny”. Aby bezpiecznie pokonać trasę, turyści proszeni są o korzystanie z kładki zlokalizowanej bezpośrednio przy bazie „Nad Roztokami”.
Bezpieczeństwo w telefonie
Przedstawiciele Parku przypominają o podstawowych zasadach bezpieczeństwa i zachęcają do pobrania aplikacji „Ratunek”.
„Dzięki niej służby ratownicze są w stanie precyzyzyjnie ustalić położenie osoby potrzebującej pomocy” – podkreślają pracownicy BdPN.
W warunkach ograniczonej widoczności lub przy śliskiej nawierzchni, która zwiększa ryzyko kontuzji, precyzyjna lokalizacja GPS może okazać się kluczowa dla szybkiego przeprowadzenia akcji przez GOPR.
(AM)
Czytaj więcej:
Bieszczady. Ekstremalne szkolenie terytorialsów w lodowatej wodzie
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
