March 11, 2026
zima
Zdjęcie ilustracyjne: Freepik.com

Reklama

Mieszkańcy Podkarpacia, którzy zdążyli już schować zimowe kurtki do szaf, mogą wkrótce pożałować tej decyzji. Choć kalendarzowa wiosna zbliża się wielkimi krokami, marzec 2026 roku zamierza potwierdzić stare przysłowie o „garncu”. Najnowsze prognozy synoptyczne wskazują na wyraźne załamanie pogody, które może przynieść mróz i lokalne opady białego puchu.

Z analizy modeli eksperymentalnych IMGW wynika, że marzec w południowo-wschodniej Polsce będzie miesiącem dużej zmienności. Po okresach względnego ciepła, region znajdzie się pod wpływem chłodniejszych mas powietrza, co szczególnie odczują mieszkańcy Rzeszowa, Krosna i powiatów górskich.

Kiedy nastąpi załamanie?

Dane z serwisów pogodowych sugerują, że kluczowe zmiany nastąpią w drugiej dekadzie miesiąca. O ile pierwsza połowa marca charakteryzuje się przeplatanką słońca i deszczu, o tyle okolice połowy miesiąca mogą przynieść dynamiczne wtargnięcie chłodu. Według prognoz długoterminowych, to właśnie w tym okresie należy spodziewać się największego ryzyka powrotu zimowej aury.

Temperatury: Ciepłe dni i mroźne noce

Podkarpacie będzie terenem walki dwóch frontów. W ciągu dnia termometry będą jeszcze wskazywać wartości dodatnie, oscylując zazwyczaj w granicach 6°C do 10°C. Jednak to, co wydarzy się po zachodzie słońca, może być niebezpieczne dla kierowców i rolników.

W dzień: Najcieplejsze dni mogą przynieść nawet 12-14°C, jednak będą to zjawiska krótkotrwałe, przerywane porywistym wiatrem.

W nocy: Tutaj prognozy są mniej optymistyczne. W okresach ochłodzenia temperatury będą spadać do -3°C, a w dolinach bieszczadzkich i obniżeniach terenu nawet do -6°C.

Reklama

Tak duże amplitudy temperatur spowodują, że nawierzchnie dróg po wieczornych i nocnych opadach deszczu będą zamarzać, tworząc niebezpieczną „szklankę”.

Śnieg czy deszcz?

Prognozy opadów dla regionu wskazują na przewagę deszczu i deszczu ze śniegiem. Jednak w pasie podgórskim oraz w samym Rzeszowie, w trakcie zapowiadanego załamania pogody, niewykluczone są epizody z czystym śniegiem. Choć trwała pokrywa śnieżna w niższych partiach województwa jest mało prawdopodobna, to bieszczadzkie szlaki mogą ponownie stać się całkowicie białe.

Podsumowując, marzec na Podkarpaciu będzie wymagał od mieszkańców dużej elastyczności. Powrót zimy, choć prawdopodobnie krótkotrwały, przypomni o sobie przymrozkami i nieprzyjemnym, przeszywającym wiatrem. Warto wstrzymać się z wymianą opon na letnie przynajmniej do ostatniej dekady miesiąca, kiedy to modele pogodowe zaczynają wskazywać na trwalszą stabilizację temperatury.

(AM)

Czytaj więcej:

152 tony soli. Rzeszów walczy ze śniegiem, akcja zima trwa

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

zima
Zdjęcie ilustracyjne: Freepik.com

Reklama

Mieszkańcy Podkarpacia, którzy zdążyli już schować zimowe kurtki do szaf, mogą wkrótce pożałować tej decyzji. Choć kalendarzowa wiosna zbliża się wielkimi krokami, marzec 2026 roku zamierza potwierdzić stare przysłowie o „garncu”. Najnowsze prognozy synoptyczne wskazują na wyraźne załamanie pogody, które może przynieść mróz i lokalne opady białego puchu.

Z analizy modeli eksperymentalnych IMGW wynika, że marzec w południowo-wschodniej Polsce będzie miesiącem dużej zmienności. Po okresach względnego ciepła, region znajdzie się pod wpływem chłodniejszych mas powietrza, co szczególnie odczują mieszkańcy Rzeszowa, Krosna i powiatów górskich.

Kiedy nastąpi załamanie?

Dane z serwisów pogodowych sugerują, że kluczowe zmiany nastąpią w drugiej dekadzie miesiąca. O ile pierwsza połowa marca charakteryzuje się przeplatanką słońca i deszczu, o tyle okolice połowy miesiąca mogą przynieść dynamiczne wtargnięcie chłodu. Według prognoz długoterminowych, to właśnie w tym okresie należy spodziewać się największego ryzyka powrotu zimowej aury.

Temperatury: Ciepłe dni i mroźne noce

Podkarpacie będzie terenem walki dwóch frontów. W ciągu dnia termometry będą jeszcze wskazywać wartości dodatnie, oscylując zazwyczaj w granicach 6°C do 10°C. Jednak to, co wydarzy się po zachodzie słońca, może być niebezpieczne dla kierowców i rolników.

W dzień: Najcieplejsze dni mogą przynieść nawet 12-14°C, jednak będą to zjawiska krótkotrwałe, przerywane porywistym wiatrem.

W nocy: Tutaj prognozy są mniej optymistyczne. W okresach ochłodzenia temperatury będą spadać do -3°C, a w dolinach bieszczadzkich i obniżeniach terenu nawet do -6°C.

Reklama

Tak duże amplitudy temperatur spowodują, że nawierzchnie dróg po wieczornych i nocnych opadach deszczu będą zamarzać, tworząc niebezpieczną „szklankę”.

Śnieg czy deszcz?

Prognozy opadów dla regionu wskazują na przewagę deszczu i deszczu ze śniegiem. Jednak w pasie podgórskim oraz w samym Rzeszowie, w trakcie zapowiadanego załamania pogody, niewykluczone są epizody z czystym śniegiem. Choć trwała pokrywa śnieżna w niższych partiach województwa jest mało prawdopodobna, to bieszczadzkie szlaki mogą ponownie stać się całkowicie białe.

Podsumowując, marzec na Podkarpaciu będzie wymagał od mieszkańców dużej elastyczności. Powrót zimy, choć prawdopodobnie krótkotrwały, przypomni o sobie przymrozkami i nieprzyjemnym, przeszywającym wiatrem. Warto wstrzymać się z wymianą opon na letnie przynajmniej do ostatniej dekady miesiąca, kiedy to modele pogodowe zaczynają wskazywać na trwalszą stabilizację temperatury.

(AM)

Czytaj więcej:

152 tony soli. Rzeszów walczy ze śniegiem, akcja zima trwa

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *