March 7, 2026
Zdjęcie: Na Podkarpaciu doszło do zatrzymania osób podejrzanych o pedofilię (fot. Pexels)

Reklama

Pięciu mężczyzn z Podkarpacia i Lubelszczyzny stanie przed sądem w sprawie związanej z pornografią dziecięcą w internecie. Śledczy ujawnili, że pliki z nielegalnymi treściami były rozpowszechniane w sieci P2P. Sprawa jest częścią szerokiej międzynarodowej operacji, w której zatrzymano setki osób.

To jedno z największych śledztw ostatnich miesięcy wymierzonych w przestępczość pedofilską w sieci.

Oskarżeni z regionu

Prokuratura Okręgowa w Zamościu skierowała do Sądu Rejonowego w Tomaszowie Lubelskim akt oskarżenia przeciwko pięciu mężczyznom, mieszkańcom województw podkarpackiego i lubelskiego. Śledztwo prowadzone było w sprawie dotyczącej posiadania oraz rozpowszechniania w internecie materiałów pornograficznych z udziałem małoletnich.

Jak podkreślił rzecznik zamojskiej prokuratury, prok. Rafał Kawalec, postępowanie nadzorował Dział Cyberprzestępczości Prokuratury Okręgowej w Zamościu, natomiast działania operacyjne realizował Wydział Operacyjno-Śledczy Zarządu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w Lublinie. Sprawa dotyczyła aktywności użytkowników sieci P2P, za pomocą której udostępniano nielegalne materiały.

Zatrzymania na Podkarpaciu

Zatrzymania podejrzanych miały miejsce już w marcu 2025 roku. Funkcjonariusze przeprowadzili wówczas szereg przeszukań w mieszkaniach podejrzanych na terenie województw lubelskiego i podkarpackiego. Podczas działań zabezpieczono komputery, telefony oraz inne nośniki danych, które mogły zawierać nielegalne materiały.

Śledztwo było elementem międzynarodowej operacji „FEVER”, ukierunkowanej na zwalczanie przestępczości pedofilskiej w internecie. Dla regionu Podkarpacia sprawa jest szczególnie istotna, ponieważ część zatrzymanych osób pochodziła właśnie z tego województwa. Śledczy analizowali zawartość zabezpieczonego sprzętu przez wiele miesięcy, zanim zdecydowano o skierowaniu aktu oskarżenia do sądu.

Zarzuty i nielegalna broń

Zarzuty postawione podejrzanym dotyczą między innymi posiadania oraz rozpowszechniania materiałów pornograficznych z udziałem osób małoletnich. W części przypadków śledczy wskazują, że pliki przedstawiały również przemoc lub wykorzystywanie zwierząt.

Według ustaleń prokuratury część podejrzanych przyznała się do zarzucanych im czynów i złożyła wyjaśnienia. Inni próbowali tłumaczyć się brakiem wiedzy na temat udostępniania plików w sieci P2P, twierdząc, że nie byli świadomi mechanizmu automatycznego udostępniania danych.

Reklama

Podczas jednego z przeszukań funkcjonariusze natrafili także na nielegalnie posiadaną broń. W związku z tym jeden z mężczyzn usłyszał dodatkowy zarzut dotyczący bezprawnego jej posiadania.

Aresztowania i groźba więzienia

Na początkowym etapie śledztwa wobec pięciu podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania. Z czasem zostały one zmienione na środki o charakterze wolnościowym.

Sprawa jest jednak bardzo poważna, a zarzucane czyny zagrożone są surową karą. Jak informuje prokuratura, oskarżonym grozi nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Setki zatrzymań w wielu krajach

Operacja „FEVER” była szeroko zakrojoną akcją służb z wielu państw. Jej organizatorem było Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości we współpracy z Komendą Główną Policji. Działania realizowano równolegle w wielu krajach Europy.

W trakcie operacji w marcu 2025 roku zatrzymano łącznie 166 osób, z czego aż 98 na terenie Polski. W działaniach uczestniczyły służby z Danii, Estonii, Niemiec, Grecji, Węgier, Irlandii, Łotwy, Rumunii, Hiszpanii, Szwecji i Bułgarii.

Na poziomie międzynarodowym operację wspierały także instytucje takie jak Europol oraz J-CAT. W działaniach brały udział również służby ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, w tym FBI, NCA, Departament Śledczy ds. Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Narodowe Centrum Dzieci Zaginionych i Wykorzystywanych. Do współpracy zaangażowano również Departament do Spraw Cyberprzestępczości i Informacji Prokuratury Krajowej oraz prokuratorów z całej Polski.

Czytaj więcej:

Proces o molestowanie ministranta odroczony. Ks. Sebastian M. przed sądem w Rzeszowie

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Zdjęcie: Na Podkarpaciu doszło do zatrzymania osób podejrzanych o pedofilię (fot. Pexels)

Reklama

Pięciu mężczyzn z Podkarpacia i Lubelszczyzny stanie przed sądem w sprawie związanej z pornografią dziecięcą w internecie. Śledczy ujawnili, że pliki z nielegalnymi treściami były rozpowszechniane w sieci P2P. Sprawa jest częścią szerokiej międzynarodowej operacji, w której zatrzymano setki osób.

To jedno z największych śledztw ostatnich miesięcy wymierzonych w przestępczość pedofilską w sieci.

Oskarżeni z regionu

Prokuratura Okręgowa w Zamościu skierowała do Sądu Rejonowego w Tomaszowie Lubelskim akt oskarżenia przeciwko pięciu mężczyznom, mieszkańcom województw podkarpackiego i lubelskiego. Śledztwo prowadzone było w sprawie dotyczącej posiadania oraz rozpowszechniania w internecie materiałów pornograficznych z udziałem małoletnich.

Jak podkreślił rzecznik zamojskiej prokuratury, prok. Rafał Kawalec, postępowanie nadzorował Dział Cyberprzestępczości Prokuratury Okręgowej w Zamościu, natomiast działania operacyjne realizował Wydział Operacyjno-Śledczy Zarządu Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w Lublinie. Sprawa dotyczyła aktywności użytkowników sieci P2P, za pomocą której udostępniano nielegalne materiały.

Zatrzymania na Podkarpaciu

Zatrzymania podejrzanych miały miejsce już w marcu 2025 roku. Funkcjonariusze przeprowadzili wówczas szereg przeszukań w mieszkaniach podejrzanych na terenie województw lubelskiego i podkarpackiego. Podczas działań zabezpieczono komputery, telefony oraz inne nośniki danych, które mogły zawierać nielegalne materiały.

Śledztwo było elementem międzynarodowej operacji „FEVER”, ukierunkowanej na zwalczanie przestępczości pedofilskiej w internecie. Dla regionu Podkarpacia sprawa jest szczególnie istotna, ponieważ część zatrzymanych osób pochodziła właśnie z tego województwa. Śledczy analizowali zawartość zabezpieczonego sprzętu przez wiele miesięcy, zanim zdecydowano o skierowaniu aktu oskarżenia do sądu.

Zarzuty i nielegalna broń

Zarzuty postawione podejrzanym dotyczą między innymi posiadania oraz rozpowszechniania materiałów pornograficznych z udziałem osób małoletnich. W części przypadków śledczy wskazują, że pliki przedstawiały również przemoc lub wykorzystywanie zwierząt.

Według ustaleń prokuratury część podejrzanych przyznała się do zarzucanych im czynów i złożyła wyjaśnienia. Inni próbowali tłumaczyć się brakiem wiedzy na temat udostępniania plików w sieci P2P, twierdząc, że nie byli świadomi mechanizmu automatycznego udostępniania danych.

Reklama

Podczas jednego z przeszukań funkcjonariusze natrafili także na nielegalnie posiadaną broń. W związku z tym jeden z mężczyzn usłyszał dodatkowy zarzut dotyczący bezprawnego jej posiadania.

Aresztowania i groźba więzienia

Na początkowym etapie śledztwa wobec pięciu podejrzanych zastosowano środki zapobiegawcze w postaci tymczasowego aresztowania. Z czasem zostały one zmienione na środki o charakterze wolnościowym.

Sprawa jest jednak bardzo poważna, a zarzucane czyny zagrożone są surową karą. Jak informuje prokuratura, oskarżonym grozi nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Setki zatrzymań w wielu krajach

Operacja „FEVER” była szeroko zakrojoną akcją służb z wielu państw. Jej organizatorem było Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości we współpracy z Komendą Główną Policji. Działania realizowano równolegle w wielu krajach Europy.

W trakcie operacji w marcu 2025 roku zatrzymano łącznie 166 osób, z czego aż 98 na terenie Polski. W działaniach uczestniczyły służby z Danii, Estonii, Niemiec, Grecji, Węgier, Irlandii, Łotwy, Rumunii, Hiszpanii, Szwecji i Bułgarii.

Na poziomie międzynarodowym operację wspierały także instytucje takie jak Europol oraz J-CAT. W działaniach brały udział również służby ze Stanów Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii, w tym FBI, NCA, Departament Śledczy ds. Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Narodowe Centrum Dzieci Zaginionych i Wykorzystywanych. Do współpracy zaangażowano również Departament do Spraw Cyberprzestępczości i Informacji Prokuratury Krajowej oraz prokuratorów z całej Polski.

Czytaj więcej:

Proces o molestowanie ministranta odroczony. Ks. Sebastian M. przed sądem w Rzeszowie

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *