
Rzeszów znów znalazł się w centrum międzynarodowej uwagi. W stolicy Podkarpacia odbyło się Forum „Building Bridges UK–Poland–Ukraine”, które może otworzyć lokalnym firmom drzwi do udziału w odbudowie Ukrainy.
Czy region, który od pierwszych dni wojny pomagał Ukraińcom, w przyszłości realnie na tym skorzysta? Rozmowy o miliardowych inwestycjach już się rozpoczęły.
Rzeszów jako hub wojenny
Od lutego 2022 roku Rzeszów stał się symbolem solidarności z Ukrainą. To przez Podkarpacie płynęła pomoc humanitarna, wojskowa i logistyczna, a miasto wraz z lotniskiem zlokalizowany w Jasionce zostało nazwane „hubem wojennym” dla walczącego kraju. Dziś ten sam ośrodek aspiruje do roli centrum koordynującego powojenną odbudowę.
Forum „Building Bridges UK–Poland–Ukraine” odbyło się właśnie tutaj i to nieprzypadkowo. – To tu dyskutują dziś między sobą polscy, brytyjscy, a także ukraińscy przedsiębiorcy o tym, jakie będą możliwości, jaki będzie potencjał współpracy gospodarczej. A ta jest dla nas niezwykle istotna – podkreślał prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek.
(fot. Grzegorz Bukała / Urząd Miasta Rzeszowa)Brytyjskie wsparcie
W wydarzeniu uczestniczyła ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce, Melinda Simmons, która jasno podkreśliła, że Londyn od początku inwazji Rosji na niepodległe państwo, stoi ramię w ramię z Ukrainą. Zjednoczone Królestwo przekazało już 7 miliardów funtów wsparcia politycznego, militarnego i gospodarczego, a w styczniu ogłosiło dodatkowe 20 milionów funtów na odbudowę infrastruktury energetycznej zniszczonej przez rosyjskie ataki.
Te środki nie są tylko gestem solidarności. To także sygnał, że proces odbudowy Ukrainy będzie jednym z największych projektów infrastrukturalnych w Europie XXI wieku. Polska, a szczególnie Podkarpacie, ma szansę stać się kluczowym korytarzem logistycznym i biznesowym dla tych inwestycji.
Podkarpackie firmy w grze o kontrakty
W forum uczestniczyli przedstawiciele międzynarodowych gigantów infrastrukturalnych i energetycznych, takich jak AECOM, Cundall, Aggreko czy Acrow. Obecność takich podmiotów pokazuje skalę planowanych działań – od mostów i dróg po systemy energetyczne i nowoczesne technologie.
Jednocześnie Rzeszów i region już dziś współpracują z brytyjskim kapitałem. W Ropczycach działa Rolls-Royce, a pod Rzeszowem swoje zakłady ma McBride. Podkarpacie rozwija przemysł lotniczy i inżynieryjny, który może stać się jednym z filarów powojennej odbudowy Ukrainy. Lokalne firmy z branży budowlanej, energetycznej i technologicznej już teraz sondują możliwości wejścia na ukraiński rynek.
Czy jednak realne kontrakty trafią do podkarpackich przedsiębiorstw? Czy region, który poniósł ogromny wysiłek organizacyjny i społeczny w czasie wojny, otrzyma gospodarczy zwrot z tej inwestycji solidarności?
Rzeszów musi być gotowy
Inicjatorem forum był poseł Paweł Kowal, przewodniczący Rady ds. Współpracy z Ukrainą przy KPRM. – Inicjatorem forum był poseł Paweł Kowal, przewodniczący Rady ds. Współpracy z Ukrainą przy Kancelarii Premiera. – Robię wszystko, żeby Rzeszów, który jest prawdziwym hubem wojennym dla Ukrainy, stał się też centrum przyszłej odbudowy tego kraju. Oczywiście, podstawową kwestią jest położyć kres wojnie, ale musimy być przygotowani na to, co będzie później – podkreślił przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej.
Kowal zapowiedział również, że w tym roku w Polsce odbędzie się globalna konferencja poświęcona odbudowie Ukrainy z udziałem europejskich liderów i biznesu. Główne wydarzenie zaplanowano w Gdańsku, ale wszystko rozpocznie się prekonferencją w Rzeszowie 27 kwietnia. To kolejny sygnał, że Podkarpacie ma stać się pierwszym przystankiem dla wielkiej międzynarodowej debaty o przyszłości Ukrainy.
Rzeszów – Miasto Ratownik
O roli miasta w czasie wojny przypominał minister radca ambasady Ukrainy w Polsce, Roman Shepeliak. Rzeszów został uhonorowany tytułem „Miasta Ratownika” za wsparcie milionów uchodźców i logistyczne zaplecze dla pomocy międzynarodowej. Dziś Ukraina nadal walczy, ale jak podkreślano podczas forum, równolegle już się odbudowuje.
Konferencja prasowa odbyła się w Międzynarodowym Centrum Integracji Feniks, a obrady przedsiębiorców miały miejsce w rzeszowskim Urban Lab. Wydarzenie zorganizowały Rada ds. Współpracy z Ukrainą przy KPRM, Ambasada Brytyjska w Warszawie, Urząd Miasta Rzeszowa oraz Polska Agencja Inwestycji i Handlu. Partnerami były Brytyjsko-Polska Izba Handlowa i Polsko-Ukraińska Izba Handlowa.
Podkarpacie stało się symbolem wsparcia dla Ukrainy w czasie wojny. Teraz staje przed historyczną szansą, by stać się jednym z głównych beneficjentów jej odbudowy. Czy region wykorzysta ten moment i przekuje solidarność w realny rozwój gospodarczy? Odpowiedź na to pytanie może zdecydować o rozwoju gospodarczym całego południowo-wschodniego krańca Polski.
Czytaj więcej:
20 miliardów złotych na zbrojeniówkę na Podkarpaciu? Wiele zależy od prezydenta Nawrockiego [WIDEO]
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:

Rzeszów znów znalazł się w centrum międzynarodowej uwagi. W stolicy Podkarpacia odbyło się Forum „Building Bridges UK–Poland–Ukraine”, które może otworzyć lokalnym firmom drzwi do udziału w odbudowie Ukrainy.
Czy region, który od pierwszych dni wojny pomagał Ukraińcom, w przyszłości realnie na tym skorzysta? Rozmowy o miliardowych inwestycjach już się rozpoczęły.
Rzeszów jako hub wojenny
Od lutego 2022 roku Rzeszów stał się symbolem solidarności z Ukrainą. To przez Podkarpacie płynęła pomoc humanitarna, wojskowa i logistyczna, a miasto wraz z lotniskiem zlokalizowany w Jasionce zostało nazwane „hubem wojennym” dla walczącego kraju. Dziś ten sam ośrodek aspiruje do roli centrum koordynującego powojenną odbudowę.
Forum „Building Bridges UK–Poland–Ukraine” odbyło się właśnie tutaj i to nieprzypadkowo. – To tu dyskutują dziś między sobą polscy, brytyjscy, a także ukraińscy przedsiębiorcy o tym, jakie będą możliwości, jaki będzie potencjał współpracy gospodarczej. A ta jest dla nas niezwykle istotna – podkreślał prezydent Rzeszowa Konrad Fijołek.
(fot. Grzegorz Bukała / Urząd Miasta Rzeszowa)
Brytyjskie wsparcie
W wydarzeniu uczestniczyła ambasador Wielkiej Brytanii w Polsce, Melinda Simmons, która jasno podkreśliła, że Londyn od początku inwazji Rosji na niepodległe państwo, stoi ramię w ramię z Ukrainą. Zjednoczone Królestwo przekazało już 7 miliardów funtów wsparcia politycznego, militarnego i gospodarczego, a w styczniu ogłosiło dodatkowe 20 milionów funtów na odbudowę infrastruktury energetycznej zniszczonej przez rosyjskie ataki.
Te środki nie są tylko gestem solidarności. To także sygnał, że proces odbudowy Ukrainy będzie jednym z największych projektów infrastrukturalnych w Europie XXI wieku. Polska, a szczególnie Podkarpacie, ma szansę stać się kluczowym korytarzem logistycznym i biznesowym dla tych inwestycji.
Podkarpackie firmy w grze o kontrakty
W forum uczestniczyli przedstawiciele międzynarodowych gigantów infrastrukturalnych i energetycznych, takich jak AECOM, Cundall, Aggreko czy Acrow. Obecność takich podmiotów pokazuje skalę planowanych działań – od mostów i dróg po systemy energetyczne i nowoczesne technologie.
Jednocześnie Rzeszów i region już dziś współpracują z brytyjskim kapitałem. W Ropczycach działa Rolls-Royce, a pod Rzeszowem swoje zakłady ma McBride. Podkarpacie rozwija przemysł lotniczy i inżynieryjny, który może stać się jednym z filarów powojennej odbudowy Ukrainy. Lokalne firmy z branży budowlanej, energetycznej i technologicznej już teraz sondują możliwości wejścia na ukraiński rynek.
Czy jednak realne kontrakty trafią do podkarpackich przedsiębiorstw? Czy region, który poniósł ogromny wysiłek organizacyjny i społeczny w czasie wojny, otrzyma gospodarczy zwrot z tej inwestycji solidarności?
Rzeszów musi być gotowy
Inicjatorem forum był poseł Paweł Kowal, przewodniczący Rady ds. Współpracy z Ukrainą przy KPRM. – Inicjatorem forum był poseł Paweł Kowal, przewodniczący Rady ds. Współpracy z Ukrainą przy Kancelarii Premiera. – Robię wszystko, żeby Rzeszów, który jest prawdziwym hubem wojennym dla Ukrainy, stał się też centrum przyszłej odbudowy tego kraju. Oczywiście, podstawową kwestią jest położyć kres wojnie, ale musimy być przygotowani na to, co będzie później – podkreślił przedstawiciel Koalicji Obywatelskiej.
Kowal zapowiedział również, że w tym roku w Polsce odbędzie się globalna konferencja poświęcona odbudowie Ukrainy z udziałem europejskich liderów i biznesu. Główne wydarzenie zaplanowano w Gdańsku, ale wszystko rozpocznie się prekonferencją w Rzeszowie 27 kwietnia. To kolejny sygnał, że Podkarpacie ma stać się pierwszym przystankiem dla wielkiej międzynarodowej debaty o przyszłości Ukrainy.
Rzeszów – Miasto Ratownik
O roli miasta w czasie wojny przypominał minister radca ambasady Ukrainy w Polsce, Roman Shepeliak. Rzeszów został uhonorowany tytułem „Miasta Ratownika” za wsparcie milionów uchodźców i logistyczne zaplecze dla pomocy międzynarodowej. Dziś Ukraina nadal walczy, ale jak podkreślano podczas forum, równolegle już się odbudowuje.
Konferencja prasowa odbyła się w Międzynarodowym Centrum Integracji Feniks, a obrady przedsiębiorców miały miejsce w rzeszowskim Urban Lab. Wydarzenie zorganizowały Rada ds. Współpracy z Ukrainą przy KPRM, Ambasada Brytyjska w Warszawie, Urząd Miasta Rzeszowa oraz Polska Agencja Inwestycji i Handlu. Partnerami były Brytyjsko-Polska Izba Handlowa i Polsko-Ukraińska Izba Handlowa.
Podkarpacie stało się symbolem wsparcia dla Ukrainy w czasie wojny. Teraz staje przed historyczną szansą, by stać się jednym z głównych beneficjentów jej odbudowy. Czy region wykorzysta ten moment i przekuje solidarność w realny rozwój gospodarczy? Odpowiedź na to pytanie może zdecydować o rozwoju gospodarczym całego południowo-wschodniego krańca Polski.
Czytaj więcej:
20 miliardów złotych na zbrojeniówkę na Podkarpaciu? Wiele zależy od prezydenta Nawrockiego [WIDEO]
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.