
Na Podkarpaciu w szranki o dowodzenie Koalicją Obywatelską staną posłowie Joanna Frydrych i Paweł Kowal, a także wiceprezydent Rzeszowa Marcin Deręgowski oraz przedsiębiorca Wiesław Krystecki. Wybory zostaną przeprowadzone 8 marca.
Są to pierwsze wybory struktur po tym jak w październiku ub.r. Platforma Obywatelska połączyła się – pod szyldem KO – z Nowoczesną i Inicjatywą Polska. Obecny przewodniczący, Zdzisław Gawlik, nie zamierza wziać udziału w wyborach.
Kowal przyszłym liderem?
Koalicja Obywatelska nie ma łatwego życia na Podkarpaciu. Nasz region, bardzo wyraźnie, to od lat potężna przewaga Prawa i Sprawiedliwości nad resztą stawki. Paweł Kowal odkąd został “jedynką” na Podkarpaciu, wśród członków i sympatyków partii jest uznawany za naturalnego lidera w regionie.
Poparcie dla Kowala było widoczne podczas dwóch ubiegłorocznych organizowanych w Rzeszowie spotkań z nim. Nie było na nim mediów, wiedzieli o nim jedynie specjalnie zaproszeni goście. Wtedy też z sali padały do Kowala pytania o to, czy wreszcie zajmie się strukturami PO na Podkarpaciu. Kowal nie deklarował wówczas, że będzie do tego dążył, ale zdaje się czuł odpowiedzialność na skórze.

Niezwykle mocno zaangażowany w sprawy Ukrainy, w internecie musi codziennie zmagać się z potężną falą nieprzychylnych komentarzy pod każdym swoim zdjęciem czy wpisem. Wygląda jednak na to, że wśród członków i sympatyków partii, nie ma to żadnego znaczenia.
Paweł Kowal w rozmowie z Polską Agencją Prasową mówił: – Koalicja Obywatelska potrzebuje wyraźnie zarysować swój plan przejęcia władzy w sejmiku podkarpackim, otwarcie zmierzyć się z dominacją PiS-u, poszerzyć szeregi i spektrum członków. Koniec z uznawaniem, że to jest województwo PiS-owskie.
A może Frydrych lub Deręgowski?
Joanna Frydrych, wybrana do Sejmu z okręgu krośnieńskiego w ostatnich wyborach, podkreśliła w rozmowie z PAP, że w regionie potrzebna jest zmiana stylu zarządzania. – Najważniejsze jest teraz wygranie wyborów parlamentarnych w 2027 r., przejęcie sejmiku województwa podkarpackiego, gdzie większość ma PiS. Region wymaga dużo pracy u podstaw, jeśli chodzi o zbudowanie struktur – wskazała.

Jeden z polityków KO przyznał w rozmowie z PAP, że będzie to ciekawe współzawodnictwo. – Frydrych jest pracowita, a Kowal jest widoczny. Frydrych może jednak nadrobić tę różnicę, którą widzimy, bo ona jest wśród ludzi – ocenił.

Marcin Deręgowski, który przewodniczy Koalicji Obywatelskiej w radzie miasta, jest kandydatem mocno skupionym na Rzeszowie, choć wyraźnie “rozpychającym” się w strukturach partii. Osiem lat już sprawuje funkcjęszefa koła PO w Rzeszowie. Jako wiceprezydent miasta, z pewnością po kadencji Konrada Fijołka, stanie w wyborach na prezydenta miasta. Czy ma szansę pokonać obecnych posłów?
Najbardziej nieoczywistym kandydatem wydaje się być Wiesław Krystecki, w przeszłości m.in. członek zarządu regionu Platformy Obywatelskiej na Podkarpaciu.
Tusk bez oponenta
8 marca odbędą się też wybory na przewodniczącego KO. Zgłosił się tylko jeden kandydat, obecny lider ugrupowania Donald Tusk.
Wybory na szefa KO, przewodniczących powiatów i regionów będą przeprowadzone w formie tradycyjnej – członkowie KO będą głosować w wyznaczonych miejscach wrzucając do urn karty do głosowania. (PAP, mt)
Czytaj więcej:
Jutro w Rzeszowie Zandberg z konkretami. Ofensywa “Razem” na Podkarpaciu
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:

Na Podkarpaciu w szranki o dowodzenie Koalicją Obywatelską staną posłowie Joanna Frydrych i Paweł Kowal, a także wiceprezydent Rzeszowa Marcin Deręgowski oraz przedsiębiorca Wiesław Krystecki. Wybory zostaną przeprowadzone 8 marca.
Są to pierwsze wybory struktur po tym jak w październiku ub.r. Platforma Obywatelska połączyła się – pod szyldem KO – z Nowoczesną i Inicjatywą Polska. Obecny przewodniczący, Zdzisław Gawlik, nie zamierza wziać udziału w wyborach.
Kowal przyszłym liderem?
Koalicja Obywatelska nie ma łatwego życia na Podkarpaciu. Nasz region, bardzo wyraźnie, to od lat potężna przewaga Prawa i Sprawiedliwości nad resztą stawki. Paweł Kowal odkąd został “jedynką” na Podkarpaciu, wśród członków i sympatyków partii jest uznawany za naturalnego lidera w regionie.
Poparcie dla Kowala było widoczne podczas dwóch ubiegłorocznych organizowanych w Rzeszowie spotkań z nim. Nie było na nim mediów, wiedzieli o nim jedynie specjalnie zaproszeni goście. Wtedy też z sali padały do Kowala pytania o to, czy wreszcie zajmie się strukturami PO na Podkarpaciu. Kowal nie deklarował wówczas, że będzie do tego dążył, ale zdaje się czuł odpowiedzialność na skórze.

Niezwykle mocno zaangażowany w sprawy Ukrainy, w internecie musi codziennie zmagać się z potężną falą nieprzychylnych komentarzy pod każdym swoim zdjęciem czy wpisem. Wygląda jednak na to, że wśród członków i sympatyków partii, nie ma to żadnego znaczenia.
Paweł Kowal w rozmowie z Polską Agencją Prasową mówił: – Koalicja Obywatelska potrzebuje wyraźnie zarysować swój plan przejęcia władzy w sejmiku podkarpackim, otwarcie zmierzyć się z dominacją PiS-u, poszerzyć szeregi i spektrum członków. Koniec z uznawaniem, że to jest województwo PiS-owskie.
A może Frydrych lub Deręgowski?
Joanna Frydrych, wybrana do Sejmu z okręgu krośnieńskiego w ostatnich wyborach, podkreśliła w rozmowie z PAP, że w regionie potrzebna jest zmiana stylu zarządzania. – Najważniejsze jest teraz wygranie wyborów parlamentarnych w 2027 r., przejęcie sejmiku województwa podkarpackiego, gdzie większość ma PiS. Region wymaga dużo pracy u podstaw, jeśli chodzi o zbudowanie struktur – wskazała.

Jeden z polityków KO przyznał w rozmowie z PAP, że będzie to ciekawe współzawodnictwo. – Frydrych jest pracowita, a Kowal jest widoczny. Frydrych może jednak nadrobić tę różnicę, którą widzimy, bo ona jest wśród ludzi – ocenił.

Marcin Deręgowski, który przewodniczy Koalicji Obywatelskiej w radzie miasta, jest kandydatem mocno skupionym na Rzeszowie, choć wyraźnie “rozpychającym” się w strukturach partii. Osiem lat już sprawuje funkcjęszefa koła PO w Rzeszowie. Jako wiceprezydent miasta, z pewnością po kadencji Konrada Fijołka, stanie w wyborach na prezydenta miasta. Czy ma szansę pokonać obecnych posłów?
Najbardziej nieoczywistym kandydatem wydaje się być Wiesław Krystecki, w przeszłości m.in. członek zarządu regionu Platformy Obywatelskiej na Podkarpaciu.
Tusk bez oponenta
8 marca odbędą się też wybory na przewodniczącego KO. Zgłosił się tylko jeden kandydat, obecny lider ugrupowania Donald Tusk.
Wybory na szefa KO, przewodniczących powiatów i regionów będą przeprowadzone w formie tradycyjnej – członkowie KO będą głosować w wyznaczonych miejscach wrzucając do urn karty do głosowania. (PAP, mt)
Czytaj więcej:
Jutro w Rzeszowie Zandberg z konkretami. Ofensywa “Razem” na Podkarpaciu
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.