Jedna z najważniejszych planowanych przepraw pod Rzeszowem wchodzi w fazę projektową. Gmina Trzebownisko podpisała umowę na opracowanie koncepcji budowy nowego mostu na Wisłoku.
To pierwszy realny krok, który przybliża inwestycję mogącą diametralnie zmienić komunikację w powiecie rzeszowskim.
Przymiarki do mostu
Umowa na realizację zadania pod nazwą „Opracowanie koncepcji projektu budowy mostu na rzece Wisłok” została podpisana 16 lutego. Dokumentację przygotuje rzeszowskie Biuro Inżynierskie „MostRES” Damian Kaleta, a projektanci mają pięć miesięcy na opracowanie szczegółowej koncepcji wraz z analizą wariantów przebiegu przeprawy i układu drogowego.
Podpisana umowa nie dotyczy jeszcze samej budowy, lecz opracowania koncepcji inwestycji. To jednak najważniejszy moment całego procesu, bo właśnie na tym etapie zostanie wskazane, gdzie może powstać most, jak będzie wyglądał oraz ile faktycznie będzie kosztować realizacja.
Dokumentacja ma mieć charakter wielowariantowy. Oznacza to analizę kilku możliwych lokalizacji przeprawy, ocenę ich wpływu na środowisko, ruch drogowy i rozwój okolicy, a także zaprojektowanie dróg dojazdowych wraz z organizacją ruchu dla kierowców, pieszych i rowerzystów. Dopiero po tej analizie samorząd podejmie ostateczną decyzję inwestycyjną.
Cztery warianty przeprawy
O planowanym moście pisaliśmy już wcześniej. Rozważane są cztery możliwe warianty jego przebiegu. Każdy z nich ma inne znaczenie komunikacyjne i urbanistyczne, ponieważ przeprawa ma nie tylko obsługiwać gminę, ale stać się elementem układu drogowego całej aglomeracji rzeszowskiej.
Nowy most może przejąć część ruchu z obecnie przeciążonych przejazdów przez Wisłok i poprawić połączenie północnych osiedli Rzeszowa z terenami inwestycyjnymi w gminie Trzebownisko. W praktyce oznacza to krótsze dojazdy do pracy, stref ekonomicznych i lotniska, a także odciążenie ulic w mieście.
Rosnąca gmina, rosnące korki
Trzebownisko od kilku lat należy do najszybciej rozwijających się gmin w regionie. Powstają nowe osiedla mieszkaniowe, firmy logistyczne i zakłady produkcyjne, a liczba mieszkańców stale rośnie. Wraz z nią rośnie natężenie ruchu na istniejących przeprawach przez Wisłok.
Samorząd podkreśla, że brak dodatkowego mostu w przyszłości może powodować coraz większe problemy z płynnością ruchu i bezpieczeństwem. Nowa przeprawa ma zwiększyć odporność układu komunikacyjnego na wypadki i utrudnienia. Dzisiaj jedna kolizja potrafi sparaliżować ruch w całej okolicy.
Przykład z Łukawca
Samorząd przypomina inwestycję w Łukawcu oddaną do użytku w 2019 roku. Tam budowa przeprawy przez Wisłok wraz z rondem, zatokami autobusowymi i ciągami pieszymi kosztowała ponad 25,6 mln zł i znacząco poprawiła lokalną komunikację.
Nowy most planowany przez Gminę Trzebownisko ma być podobnym impulsem rozwojowym, ale o większym znaczeniu. Jego oddziaływanie obejmie już nie tylko jedną miejscowość, lecz całą aglomerację rzeszowską.
Pięć miesięcy analiz
Koszt przygotowania koncepcji nowego mostu wynosi dokładnie 245 508 zł brutto. W ciągu najbliższych miesięcy projektanci określą granice inwestycji, rozwiązania techniczne obiektu oraz wstępne koszty budowy. To właśnie od tych danych zależeć będzie harmonogram realizacji i szanse na pozyskanie finansowania.
Jeżeli analizy potwierdzą zasadność inwestycji, kolejnym krokiem będzie opracowanie projektu budowlanego i rozpoczęcie procedur administracyjnych. Oznacza to, że po latach zapowiedzi przeprawa na Wisłoku zaczyna przechodzić z fazy koncepcji politycznej do realnego procesu inwestycyjnego.
Dla mieszkańców regionu to sygnał, że jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji drogowych pod Rzeszowem przestaje być planem na przyszłość, a zaczyna konkretnym projektem z harmonogramem.
Czytaj więcej:
Nowy most na Wisłoku coraz bliżej? Są cztery warianty przeprawy przez rzekę [MAPY]
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Jedna z najważniejszych planowanych przepraw pod Rzeszowem wchodzi w fazę projektową. Gmina Trzebownisko podpisała umowę na opracowanie koncepcji budowy nowego mostu na Wisłoku.
To pierwszy realny krok, który przybliża inwestycję mogącą diametralnie zmienić komunikację w powiecie rzeszowskim.
Przymiarki do mostu
Umowa na realizację zadania pod nazwą „Opracowanie koncepcji projektu budowy mostu na rzece Wisłok” została podpisana 16 lutego. Dokumentację przygotuje rzeszowskie Biuro Inżynierskie „MostRES” Damian Kaleta, a projektanci mają pięć miesięcy na opracowanie szczegółowej koncepcji wraz z analizą wariantów przebiegu przeprawy i układu drogowego.
Podpisana umowa nie dotyczy jeszcze samej budowy, lecz opracowania koncepcji inwestycji. To jednak najważniejszy moment całego procesu, bo właśnie na tym etapie zostanie wskazane, gdzie może powstać most, jak będzie wyglądał oraz ile faktycznie będzie kosztować realizacja.
Dokumentacja ma mieć charakter wielowariantowy. Oznacza to analizę kilku możliwych lokalizacji przeprawy, ocenę ich wpływu na środowisko, ruch drogowy i rozwój okolicy, a także zaprojektowanie dróg dojazdowych wraz z organizacją ruchu dla kierowców, pieszych i rowerzystów. Dopiero po tej analizie samorząd podejmie ostateczną decyzję inwestycyjną.
Cztery warianty przeprawy
O planowanym moście pisaliśmy już wcześniej. Rozważane są cztery możliwe warianty jego przebiegu. Każdy z nich ma inne znaczenie komunikacyjne i urbanistyczne, ponieważ przeprawa ma nie tylko obsługiwać gminę, ale stać się elementem układu drogowego całej aglomeracji rzeszowskiej.
Nowy most może przejąć część ruchu z obecnie przeciążonych przejazdów przez Wisłok i poprawić połączenie północnych osiedli Rzeszowa z terenami inwestycyjnymi w gminie Trzebownisko. W praktyce oznacza to krótsze dojazdy do pracy, stref ekonomicznych i lotniska, a także odciążenie ulic w mieście.
Rosnąca gmina, rosnące korki
Trzebownisko od kilku lat należy do najszybciej rozwijających się gmin w regionie. Powstają nowe osiedla mieszkaniowe, firmy logistyczne i zakłady produkcyjne, a liczba mieszkańców stale rośnie. Wraz z nią rośnie natężenie ruchu na istniejących przeprawach przez Wisłok.
Samorząd podkreśla, że brak dodatkowego mostu w przyszłości może powodować coraz większe problemy z płynnością ruchu i bezpieczeństwem. Nowa przeprawa ma zwiększyć odporność układu komunikacyjnego na wypadki i utrudnienia. Dzisiaj jedna kolizja potrafi sparaliżować ruch w całej okolicy.
Przykład z Łukawca
Samorząd przypomina inwestycję w Łukawcu oddaną do użytku w 2019 roku. Tam budowa przeprawy przez Wisłok wraz z rondem, zatokami autobusowymi i ciągami pieszymi kosztowała ponad 25,6 mln zł i znacząco poprawiła lokalną komunikację.
Nowy most planowany przez Gminę Trzebownisko ma być podobnym impulsem rozwojowym, ale o większym znaczeniu. Jego oddziaływanie obejmie już nie tylko jedną miejscowość, lecz całą aglomerację rzeszowską.
Pięć miesięcy analiz
Koszt przygotowania koncepcji nowego mostu wynosi dokładnie 245 508 zł brutto. W ciągu najbliższych miesięcy projektanci określą granice inwestycji, rozwiązania techniczne obiektu oraz wstępne koszty budowy. To właśnie od tych danych zależeć będzie harmonogram realizacji i szanse na pozyskanie finansowania.
Jeżeli analizy potwierdzą zasadność inwestycji, kolejnym krokiem będzie opracowanie projektu budowlanego i rozpoczęcie procedur administracyjnych. Oznacza to, że po latach zapowiedzi przeprawa na Wisłoku zaczyna przechodzić z fazy koncepcji politycznej do realnego procesu inwestycyjnego.
Dla mieszkańców regionu to sygnał, że jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji drogowych pod Rzeszowem przestaje być planem na przyszłość, a zaczyna konkretnym projektem z harmonogramem.
Czytaj więcej:
Nowy most na Wisłoku coraz bliżej? Są cztery warianty przeprawy przez rzekę [MAPY]
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
