Trzy osoby zostały ranne w poważnym wypadku drogowym, do którego doszło przed południem w miejscowości Nowy Borek w gminie Błażowa (pow. rzeszowski). Samochody zderzyły się czołowo, a na miejsce zadysponowano śmigłowiec ratunkowy.
Droga została w tym miejscu całkowicie zablokowana.
Czołowe zderzenie
Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do dyżurnego rzeszowskiej policji po godzinie 10:00. Na miejsce natychmiast skierowano patrol oraz ekipę wypadkową. Sytuacja od początku wyglądała poważnie. Pojazdy po zderzeniu blokowały jezdnię, a uczestnicy zdarzenia wymagali pilnej pomocy medycznej.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 22-letni kierowca samochodu osobowego marki Kia, mieszkaniec powiatu rzeszowskiego, jechał w kierunku Błażowej. W pewnym momencie z nieustalonych jeszcze przyczyn, zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył czołowo w nadjeżdżającego volkswagena prowadzonego przez kobietę.

Trzy osoby ranne
Siła uderzenia była na tyle duża, że jeden z pojazdów wylądował w rowie. Pomocy wymagało troje uczestników zdarzenia. Ranni zostali oboje kierujący, a także pasażerka volkswagena. Ratownicy podjęli decyzję o wezwaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którego śmigłowiec lądował bezpośrednio na drodze.
Poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala. Na razie nie podano oficjalnych informacji o stanie ich zdrowia, jednak skala działań ratunkowych wskazuje, że obrażenia mogły być poważne. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i rozpoczęli szczegółowe ustalanie jego przebiegu.

Utrudnienia dla kierowców
Wypadek sparaliżował ruch na drodze powiatowej nr 1416R. Na czas pracy służb jezdnia została całkowicie zamknięta, a kierowcy musieli korzystać z objazdów wyznaczonych przez funkcjonariuszy. Jak informowała podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, utrudnienia mogą potrwać przez wiele godzin, ponieważ oprócz czynności ratunkowych konieczne było wykonanie oględzin i dokumentacji powypadkowej.
Policja apeluje do kierowców o ostrożność i dostosowanie prędkości do warunków na drodze. Funkcjonariusze podkreślają, że to właśnie chwilowa utrata koncentracji lub nieprawidłowy manewr najczęściej prowadzą do najgroźniejszych, czołowych zderzeń, które niemal zawsze kończą się poważnymi obrażeniami uczestników ruchu.
Czytaj więcej:
Gigantyczne wsparcie dla S19 pod Rzeszowem. Tunel drążony przez „Karpatkę” z miliardami z UE
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Trzy osoby zostały ranne w poważnym wypadku drogowym, do którego doszło przed południem w miejscowości Nowy Borek w gminie Błażowa (pow. rzeszowski). Samochody zderzyły się czołowo, a na miejsce zadysponowano śmigłowiec ratunkowy.
Droga została w tym miejscu całkowicie zablokowana.
Czołowe zderzenie
Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do dyżurnego rzeszowskiej policji po godzinie 10:00. Na miejsce natychmiast skierowano patrol oraz ekipę wypadkową. Sytuacja od początku wyglądała poważnie. Pojazdy po zderzeniu blokowały jezdnię, a uczestnicy zdarzenia wymagali pilnej pomocy medycznej.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 22-letni kierowca samochodu osobowego marki Kia, mieszkaniec powiatu rzeszowskiego, jechał w kierunku Błażowej. W pewnym momencie z nieustalonych jeszcze przyczyn, zjechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył czołowo w nadjeżdżającego volkswagena prowadzonego przez kobietę.

Trzy osoby ranne
Siła uderzenia była na tyle duża, że jeden z pojazdów wylądował w rowie. Pomocy wymagało troje uczestników zdarzenia. Ranni zostali oboje kierujący, a także pasażerka volkswagena. Ratownicy podjęli decyzję o wezwaniu Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, którego śmigłowiec lądował bezpośrednio na drodze.
Poszkodowani zostali przetransportowani do szpitala. Na razie nie podano oficjalnych informacji o stanie ich zdrowia, jednak skala działań ratunkowych wskazuje, że obrażenia mogły być poważne. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia i rozpoczęli szczegółowe ustalanie jego przebiegu.

Utrudnienia dla kierowców
Wypadek sparaliżował ruch na drodze powiatowej nr 1416R. Na czas pracy służb jezdnia została całkowicie zamknięta, a kierowcy musieli korzystać z objazdów wyznaczonych przez funkcjonariuszy. Jak informowała podkomisarz Magdalena Żuk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, utrudnienia mogą potrwać przez wiele godzin, ponieważ oprócz czynności ratunkowych konieczne było wykonanie oględzin i dokumentacji powypadkowej.
Policja apeluje do kierowców o ostrożność i dostosowanie prędkości do warunków na drodze. Funkcjonariusze podkreślają, że to właśnie chwilowa utrata koncentracji lub nieprawidłowy manewr najczęściej prowadzą do najgroźniejszych, czołowych zderzeń, które niemal zawsze kończą się poważnymi obrażeniami uczestników ruchu.
Czytaj więcej:
Gigantyczne wsparcie dla S19 pod Rzeszowem. Tunel drążony przez „Karpatkę” z miliardami z UE
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
