Mieszkańcy Podkarpacia powinni zachować szczególną ostrożność podczas codziennych zakupów. Policja potwierdziła, że do obiegu trafiły podrobione pieniądze, którymi zapłacono w lokalnych sklepach.
Sprawa jest poważna, bo spryt oszustów sprawił, że pracownicy punktów handlowych nie zorientowali się od razu, że przyjmują fałszywe banknoty.
„Souvenir” zamiast pieniędzy
Do zdarzeń doszło na terenie gminy Brzyska w powiecie jasielskim, a konkretnie w miejscowościach Dąbrówka oraz Brzyska. Sprawą zajmują się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Jaśle, którzy prowadzą postępowanie w kierunku oszustwa.
Oszust wykorzystał prosty, ale skuteczny schemat. W dwóch różnych sklepach zapłacił za zakupy banknotami o nominałach 100 i 200 złotych. Na pierwszy rzut oka wyglądały jak prawdziwe, jednak po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że nie są środkiem płatniczym.
Na banknotach widniał napis „souvenir”, czyli pamiątka. To oznacza, że formalnie nie były one nawet podróbką profesjonalnie wykonaną przez fałszerzy, lecz gadżetem kolekcjonerskim stylizowanym na pieniądze. Sprzedawcy zostali jednak wprowadzeni w błąd i wydali towar, przyjmując je jak prawdziwą gotówkę.

Do 8 lat więzienia
Jak podkreśla podkomisarz Daniel Lelko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle, mimo pozornie „zabawnego” charakteru takich banknotów, czyn traktowany jest jako oszustwo. Zgodnie z artykułem 286 kodeksu karnego, sprawcy grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
W przypadku mniejszej wagi sąd może zastosować łagodniejsze środki – grzywnę, ograniczenie wolności albo karę do 2 lat więzienia. Kluczowe jest jednak to, że odpowiedzialność karna nie dotyczy samego posiadania pamiątkowego banknotu, lecz świadomego użycia go do zapłaty i wprowadzenia kogoś w błąd.
Jak rozpoznać fałszywe pieniądze?
Policjanci przypominają, że zarówno polskie, jak i zagraniczne banknoty mają liczne zabezpieczenia widoczne nawet bez specjalistycznego sprzętu. Wśród nich znajdują się elementy wypukłe wyczuwalne pod palcem, nitki zabezpieczające, znak wodny czy efekt kątowy zmieniający barwę.
W praktyce wystarczy kilka sekund uwagi przy kasie, aby uniknąć problemu. W razie jakichkolwiek wątpliwości należy dokładnie obejrzeć banknot, porównać go z innym lub poprosić o płatność w innej formie. Policja apeluje, by nie bagatelizować sytuacji, bo straty finansowe w takich przypadkach ponosi najczęściej sprzedawca.
Funkcjonariusze prowadzą w tej sprawie dochodzenie i próbują ustalić osobę, która posłużyła się fałszywymi banknotami. Jednocześnie ostrzegają, że podobne próby mogą pojawić się w innych sklepach i punktach usługowych.
Czytaj więcej:
Maszyniści przemycali Ukraińców na Podkarpacie. Kolejowa grupa przestępcza rozbita
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Mieszkańcy Podkarpacia powinni zachować szczególną ostrożność podczas codziennych zakupów. Policja potwierdziła, że do obiegu trafiły podrobione pieniądze, którymi zapłacono w lokalnych sklepach.
Sprawa jest poważna, bo spryt oszustów sprawił, że pracownicy punktów handlowych nie zorientowali się od razu, że przyjmują fałszywe banknoty.
„Souvenir” zamiast pieniędzy
Do zdarzeń doszło na terenie gminy Brzyska w powiecie jasielskim, a konkretnie w miejscowościach Dąbrówka oraz Brzyska. Sprawą zajmują się funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Jaśle, którzy prowadzą postępowanie w kierunku oszustwa.
Oszust wykorzystał prosty, ale skuteczny schemat. W dwóch różnych sklepach zapłacił za zakupy banknotami o nominałach 100 i 200 złotych. Na pierwszy rzut oka wyglądały jak prawdziwe, jednak po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że nie są środkiem płatniczym.
Na banknotach widniał napis „souvenir”, czyli pamiątka. To oznacza, że formalnie nie były one nawet podróbką profesjonalnie wykonaną przez fałszerzy, lecz gadżetem kolekcjonerskim stylizowanym na pieniądze. Sprzedawcy zostali jednak wprowadzeni w błąd i wydali towar, przyjmując je jak prawdziwą gotówkę.

Do 8 lat więzienia
Jak podkreśla podkomisarz Daniel Lelko, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle, mimo pozornie „zabawnego” charakteru takich banknotów, czyn traktowany jest jako oszustwo. Zgodnie z artykułem 286 kodeksu karnego, sprawcy grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
W przypadku mniejszej wagi sąd może zastosować łagodniejsze środki – grzywnę, ograniczenie wolności albo karę do 2 lat więzienia. Kluczowe jest jednak to, że odpowiedzialność karna nie dotyczy samego posiadania pamiątkowego banknotu, lecz świadomego użycia go do zapłaty i wprowadzenia kogoś w błąd.
Jak rozpoznać fałszywe pieniądze?
Policjanci przypominają, że zarówno polskie, jak i zagraniczne banknoty mają liczne zabezpieczenia widoczne nawet bez specjalistycznego sprzętu. Wśród nich znajdują się elementy wypukłe wyczuwalne pod palcem, nitki zabezpieczające, znak wodny czy efekt kątowy zmieniający barwę.
W praktyce wystarczy kilka sekund uwagi przy kasie, aby uniknąć problemu. W razie jakichkolwiek wątpliwości należy dokładnie obejrzeć banknot, porównać go z innym lub poprosić o płatność w innej formie. Policja apeluje, by nie bagatelizować sytuacji, bo straty finansowe w takich przypadkach ponosi najczęściej sprzedawca.
Funkcjonariusze prowadzą w tej sprawie dochodzenie i próbują ustalić osobę, która posłużyła się fałszywymi banknotami. Jednocześnie ostrzegają, że podobne próby mogą pojawić się w innych sklepach i punktach usługowych.
Czytaj więcej:
Maszyniści przemycali Ukraińców na Podkarpacie. Kolejowa grupa przestępcza rozbita
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
