Dla tego kierowcy poruszającego się po drogach Podkarpacia tegoroczny piątek trzynastego okazał się… oszałamiająco szczęśliwy. W tym przypadku trudno mówić o fatum, a raczej o braku wyobraźni.
Nadmierna prędkość i brawura sprawiły, że luksusowe auto zakończyło podróż w gęstych zaroślach, a portfel właściciela mocno schudł w zaledwie kilka sekund.
Nocny rajd zakończony w rowie
Dzisiejsza noc (13 lutego) nie należała do spokojnych dla służb ratunkowych. Punktualnie o godzinie 1:00 rano, gdy większość mieszkańców regionu smacznie spała, kierowca srebrnego Audi zignorował trudne, zimowe warunki panujące na trasie. Jak wynika z analizy zdjęć z miejsca zdarzenia, siła uderzenia była ogromna – pojazd z impetem przebił się przez pobocze i wylądował głęboko w przydrożnym rowie, niemal pionowo opierając się o drzewa.
Na miejscu błyskawicznie pojawiły się jednostki straży pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego. Widok przewróconego na bok wraku w świetle niebieskich sygnałów błyskowych wyglądał dramatycznie, sugerując najgorszy scenariusz.
Zdjecia: OSP BrzostekSłony rachunek za brak wyobraźni
Mimo przerażającego wyglądu rozbitego Audi, kierowca może mówić o niewyobrażalnym szczęściu. Wyszedł z opresji bez szwanku, co w starciu z drzewami przy dużej prędkości graniczy z cudem. Policjanci pracujący na miejscu potwierdzili również, że mężczyzna był trzeźwy.
Brak obrażeń nie oznaczał jednak braku konsekwencji. Stróże prawa nie znaleźli okoliczności łagodzących dla nocnej szarży. Bilans strat dla kierowcy przedstawia się następująco: mandat karny w kwocie 1020 zł, punkty karne – aż 10 oczek i zatrzymany dowód rejestracyjny ze względu na poważne uszkodzenia konstrukcyjne pojazdu.
Samochód, który jeszcze wczoraj był powodem do dumy, dziś przypomina jedynie stertę złomu.
Piątek trzynastego dla tego kierowcy stał się bolesnym przypomnieniem, że fizyka na drodze nie uznaje kompromisów, a pośpiech jest najgorszym doradcą. (mob)
Czytaj więcej:
RzeszówToMy czy RzeszówZNasKpi? 484 dni oczekiwania na absurdalną odpowiedź
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Dla tego kierowcy poruszającego się po drogach Podkarpacia tegoroczny piątek trzynastego okazał się… oszałamiająco szczęśliwy. W tym przypadku trudno mówić o fatum, a raczej o braku wyobraźni.
Nadmierna prędkość i brawura sprawiły, że luksusowe auto zakończyło podróż w gęstych zaroślach, a portfel właściciela mocno schudł w zaledwie kilka sekund.
Nocny rajd zakończony w rowie
Dzisiejsza noc (13 lutego) nie należała do spokojnych dla służb ratunkowych. Punktualnie o godzinie 1:00 rano, gdy większość mieszkańców regionu smacznie spała, kierowca srebrnego Audi zignorował trudne, zimowe warunki panujące na trasie. Jak wynika z analizy zdjęć z miejsca zdarzenia, siła uderzenia była ogromna – pojazd z impetem przebił się przez pobocze i wylądował głęboko w przydrożnym rowie, niemal pionowo opierając się o drzewa.
Na miejscu błyskawicznie pojawiły się jednostki straży pożarnej oraz zespół ratownictwa medycznego. Widok przewróconego na bok wraku w świetle niebieskich sygnałów błyskowych wyglądał dramatycznie, sugerując najgorszy scenariusz.
Zdjecia: OSP Brzostek
Słony rachunek za brak wyobraźni
Mimo przerażającego wyglądu rozbitego Audi, kierowca może mówić o niewyobrażalnym szczęściu. Wyszedł z opresji bez szwanku, co w starciu z drzewami przy dużej prędkości graniczy z cudem. Policjanci pracujący na miejscu potwierdzili również, że mężczyzna był trzeźwy.
Brak obrażeń nie oznaczał jednak braku konsekwencji. Stróże prawa nie znaleźli okoliczności łagodzących dla nocnej szarży. Bilans strat dla kierowcy przedstawia się następująco: mandat karny w kwocie 1020 zł, punkty karne – aż 10 oczek i zatrzymany dowód rejestracyjny ze względu na poważne uszkodzenia konstrukcyjne pojazdu.
Samochód, który jeszcze wczoraj był powodem do dumy, dziś przypomina jedynie stertę złomu.
Piątek trzynastego dla tego kierowcy stał się bolesnym przypomnieniem, że fizyka na drodze nie uznaje kompromisów, a pośpiech jest najgorszym doradcą. (mob)
Czytaj więcej:
RzeszówToMy czy RzeszówZNasKpi? 484 dni oczekiwania na absurdalną odpowiedź
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
