February 8, 2026
policja
Zdjęcie: Podkarpacka Policja

Reklama

Prowadził samochód pomimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i decyzji wydanej przez inny uprawniony organ. Teraz 41-letni mieszkaniec powiatu stalowowolskiego, który kierował mercedesem, zmierzy się z konsekwencjami. Te nadeszły wyjątkowo szybko.

Sytuacja miała miejsce we wtorek 3 lutego przed godz. 17. Policjanci ruchu drogowego, w miejscowości Dąbrowa Rzeczycka, zatrzymali do kontroli kierującego mercedesem, który przekroczył dopuszczalną prędkość.

Za kierownicą samochodu siedział 41-letni mieszkaniec powiatu stalowowolskiego. Szybko okazało się, że przekroczenie prędkości nie było jego jedynym przewinieniem. Mężczyzna posiadał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych i decyzję administracyjną o cofnięciu uprawnień do kierowania wydaną przez uprawniony organ.

Mieszkaniec powiatu stalowowolskiego został zatrzymany i trafił do policyjnej izby zatrzymań.

Reklama

Postępowanie w trybie przyspieszonym

Postępowanie wobec kierującego zostało przeprowadzone w trybie przyspieszonym. Dzięki temu już 5 lutego 41-latek został doprowadzony do sądu, gdzie nieprawomocnym wyrokiem został skazany na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym jej zawieszeniem na okres 2 lat. Ponadto orzeczono wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Sąd zobowiązał go do zapłaty świadczenia pieniężnego w kwocie 10 tysięcy zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

„Przypominamy, że każdy przypadek łamania zakazu kierowania pojazdami spotka się ze stanowczą reakcją organów ścigania. W celu wyeliminowania takich niebezpiecznych zachowań, policjanci będą stosować tryb przyspieszony. Zgodnie z treścią art. 244 kodeksu karnego – kto nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów podlega karze od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności” – czytamy w komunikacie policji.

(AM)

Czytaj więcej:

Ponad 500 zarzutów dla psychiatry z Rzeszowa. Afera z „lewymi L4”, zamieszani policjanci i strażacy

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

policja
Zdjęcie: Podkarpacka Policja

Reklama

Prowadził samochód pomimo sądowego zakazu prowadzenia pojazdów i decyzji wydanej przez inny uprawniony organ. Teraz 41-letni mieszkaniec powiatu stalowowolskiego, który kierował mercedesem, zmierzy się z konsekwencjami. Te nadeszły wyjątkowo szybko.

Sytuacja miała miejsce we wtorek 3 lutego przed godz. 17. Policjanci ruchu drogowego, w miejscowości Dąbrowa Rzeczycka, zatrzymali do kontroli kierującego mercedesem, który przekroczył dopuszczalną prędkość.

Za kierownicą samochodu siedział 41-letni mieszkaniec powiatu stalowowolskiego. Szybko okazało się, że przekroczenie prędkości nie było jego jedynym przewinieniem. Mężczyzna posiadał sądowy zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych i decyzję administracyjną o cofnięciu uprawnień do kierowania wydaną przez uprawniony organ.

Mieszkaniec powiatu stalowowolskiego został zatrzymany i trafił do policyjnej izby zatrzymań.

Reklama

Postępowanie w trybie przyspieszonym

Postępowanie wobec kierującego zostało przeprowadzone w trybie przyspieszonym. Dzięki temu już 5 lutego 41-latek został doprowadzony do sądu, gdzie nieprawomocnym wyrokiem został skazany na karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym jej zawieszeniem na okres 2 lat. Ponadto orzeczono wobec niego dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów. Sąd zobowiązał go do zapłaty świadczenia pieniężnego w kwocie 10 tysięcy zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

„Przypominamy, że każdy przypadek łamania zakazu kierowania pojazdami spotka się ze stanowczą reakcją organów ścigania. W celu wyeliminowania takich niebezpiecznych zachowań, policjanci będą stosować tryb przyspieszony. Zgodnie z treścią art. 244 kodeksu karnego – kto nie stosuje się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów podlega karze od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności” – czytamy w komunikacie policji.

(AM)

Czytaj więcej:

Ponad 500 zarzutów dla psychiatry z Rzeszowa. Afera z „lewymi L4”, zamieszani policjanci i strażacy

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *