43-letni obywatel Ukrainy poszukiwany czerwoną notą Interpolu przez władze swojego kraju, m.in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i włamanie do systemu informatycznego, trafił na 40 dni do aresztu – poinformował w poniedziałek prok. Krzysztof Ciechanowski. Czeka tam na ekstradycję.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie prok. Ciechanowski przekazał, że poszukiwany mężczyzna ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości od prawie trzech lat. Został zatrzymany w Rzeszowie w trakcie kontroli drogowej.
Poszukiwany czerwoną notą Interpolu złapany
– W toku sprawdzania danych w policyjnych systemach informatycznych ustalono, że Roman S. był poszukiwany na podstawie czerwonej noty Interpolu. Od blisko trzech lat ukrywał się on przed wymiarem sprawiedliwości w związku z podejrzeniem popełnienia na terytorium Ukrainy przestępstw, działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej – przekazał prok. Ciechanowski.
Zaznaczył, że czerwona nota Interpolu stanowi jeden z najpoważniejszych międzynarodowych instrumentów poszukiwawczych i dotyczy osób ściganych za poważne przestępstwa.
– Oznacza ona objęcie poszukiwaniami na terytorium 196 państw członkowskich Międzynarodowej Organizacji Policji Kryminalnej Interpolu – wyjaśnił prok. Ciechanowski.
Podejrzany popełnił przestępstwa na Ukrainie
Dodał, że podejrzanemu przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw na Ukrainie, których odpowiednikami w polskim Kodeksie karnym są: oszustwo, bezprawne uzyskanie dostępu do systemu informatycznego i udział w zorganizowanej grupie przestępczej.
Podejrzany w czasie przesłuchania nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Prokuratura nie ujawnia ich treści.
Sąd Okręgowy w Rzeszowie na posiedzeniu 30 stycznia br. uwzględnił wniosek prokuratury i zadecydował o aresztowaniu zatrzymanego na 40 dni.
Za zarzucane Romanowi S. przestępstwa w Ukrainie grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Prokurator dodał, że prokuratura czeka na formalny wniosek od władz Ukrainy o ekstradycję Romana S.
(AM / PAP)
Czytaj więcej:
Czerwona nota Interpolu i oszustwa. 43-latek z Ukrainy zatrzymany
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
43-letni obywatel Ukrainy poszukiwany czerwoną notą Interpolu przez władze swojego kraju, m.in. za udział w zorganizowanej grupie przestępczej i włamanie do systemu informatycznego, trafił na 40 dni do aresztu – poinformował w poniedziałek prok. Krzysztof Ciechanowski. Czeka tam na ekstradycję.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie prok. Ciechanowski przekazał, że poszukiwany mężczyzna ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości od prawie trzech lat. Został zatrzymany w Rzeszowie w trakcie kontroli drogowej.
Poszukiwany czerwoną notą Interpolu złapany
– W toku sprawdzania danych w policyjnych systemach informatycznych ustalono, że Roman S. był poszukiwany na podstawie czerwonej noty Interpolu. Od blisko trzech lat ukrywał się on przed wymiarem sprawiedliwości w związku z podejrzeniem popełnienia na terytorium Ukrainy przestępstw, działając w ramach zorganizowanej grupy przestępczej – przekazał prok. Ciechanowski.
Zaznaczył, że czerwona nota Interpolu stanowi jeden z najpoważniejszych międzynarodowych instrumentów poszukiwawczych i dotyczy osób ściganych za poważne przestępstwa.
– Oznacza ona objęcie poszukiwaniami na terytorium 196 państw członkowskich Międzynarodowej Organizacji Policji Kryminalnej Interpolu – wyjaśnił prok. Ciechanowski.
Podejrzany popełnił przestępstwa na Ukrainie
Dodał, że podejrzanemu przedstawiono zarzuty popełnienia przestępstw na Ukrainie, których odpowiednikami w polskim Kodeksie karnym są: oszustwo, bezprawne uzyskanie dostępu do systemu informatycznego i udział w zorganizowanej grupie przestępczej.
Podejrzany w czasie przesłuchania nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów i złożył wyjaśnienia. Prokuratura nie ujawnia ich treści.
Sąd Okręgowy w Rzeszowie na posiedzeniu 30 stycznia br. uwzględnił wniosek prokuratury i zadecydował o aresztowaniu zatrzymanego na 40 dni.
Za zarzucane Romanowi S. przestępstwa w Ukrainie grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.
Prokurator dodał, że prokuratura czeka na formalny wniosek od władz Ukrainy o ekstradycję Romana S.
(AM / PAP)
Czytaj więcej:
Czerwona nota Interpolu i oszustwa. 43-latek z Ukrainy zatrzymany
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
