February 3, 2026
Służbowy pies Jagger. Fot. Krajowa Administracja Skarbowa

Reklama

Funkcjonariusze Oddziału Celnego w Budomierzu skierowali do szczegółowej kontroli autokar, który wjeżdżał do Polski z Ukrainy. Podczas rewizji wykryli, że w skrytce za kołem zapasowym znajdują się papierosy bez polskich znaków akcyzy. Główną rolę odegrał w tym służbowy pies – Jagger. 

Nielegalne papierosy w autokarze

W Budomierzu udaremniono przemyt papierosów. Miejsce ukrycia towaru wskazał służbowy pies Jagger, wyszkolony do wyszukiwania wyrobów tytoniowych. Okazało się, że nielegalne wyrobi tytoniowe znajdowały się w skrytce za kołem zapasowym. Nie posiadały polskich znaków akcyzy. Kierujący pojazdem ob. Ukrainy został ukarany mandatem karnym w wysokości 11 tys. zł.

Do bliźniaczego zdarzenia doszło także w Korczowej. Mandatem ukarany został także 29-letni kierowca busa, który przekraczał polsko-ukraińską granicę w Korczowej. W ścianie pojazdu funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wykryli ponad 4,7 tys. sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy.  

Zdjęcie: Krajowa Administracja Skarbowa

Jak psy wyczuwają wyroby tytoniowe?

Szkolenie psa do wykrywania tytoniu to ciekawy proces, który opiera się nie na zmuszaniu zwierzęcia do pracy, ale na podstawie zabawy. Pies nie szuka papierosów dlatego, że lubi ich zapach, ale dlatego, że zapach tytoniu zwiastuje nadejście ukochanej zabawki lub smakołyka.

Tak zwane wdrukowanie zapachu to kluczowy etap. Instruktorzy łączą zapach tytoniu z nagrodą. Do środka ulubionej zabawki (np. gumowego gryzaka) wkłada się próbkę tytoniu lub konkretnych wyrobów tytoniowych. Pies bawiąc się, mimowolnie wdycha specyficzny aromat. Po pewnym czasie jego mózg tworzy proste równanie: zapach tytoniu = zabawa/jedzenie.

Kiedy pies już wie, czego szuka, czas na naukę różnicowania. Ustawia się tzw. koło zapachowe – rząd pojemników, z których tylko jeden zawiera tytoń, a reszta jest pusta lub wypełniona zapachami zwodniczymi (np. jedzeniem, kawą, perfumami). Jeśli pies wskaże właściwy pojemnik – dostaje nagrodę. Jeśli się pomyli – przewodnik po prostu go ignoruje i próbuje ponownie.

Pies po znalezieniu kontrabandy nie drapie torby ani nie szczeka (co mogłoby zniszczyć towar lub spłoszyć przemytnika), lecz zastyga w bezruchu lub siada/kładzie się bezpośrednio przy znalezisku.

Psy wykrywające tytoń są szkolone tak, by ignorować dym papierosowy z zapalonych papierosów osób postronnych. Szukają konkretnego aromatu liści tytoniu i substancji chemicznych zawartych w gotowych produktach, które są zamknięte w paczkach. Najczęściej spotykane rasy to Labradory, Owczarki Niemieckie i Belgijskie (Malinois) oraz Spaniele. 

Czytaj więcej:

Wstrząsająca śmierć Iwony Cygan. W Rzeszowie przesłuchano ostatniego świadka

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Reklama

Służbowy pies Jagger. Fot. Krajowa Administracja Skarbowa

Reklama

Funkcjonariusze Oddziału Celnego w Budomierzu skierowali do szczegółowej kontroli autokar, który wjeżdżał do Polski z Ukrainy. Podczas rewizji wykryli, że w skrytce za kołem zapasowym znajdują się papierosy bez polskich znaków akcyzy. Główną rolę odegrał w tym służbowy pies – Jagger. 

Nielegalne papierosy w autokarze

W Budomierzu udaremniono przemyt papierosów. Miejsce ukrycia towaru wskazał służbowy pies Jagger, wyszkolony do wyszukiwania wyrobów tytoniowych. Okazało się, że nielegalne wyrobi tytoniowe znajdowały się w skrytce za kołem zapasowym. Nie posiadały polskich znaków akcyzy. Kierujący pojazdem ob. Ukrainy został ukarany mandatem karnym w wysokości 11 tys. zł.

Do bliźniaczego zdarzenia doszło także w Korczowej. Mandatem ukarany został także 29-letni kierowca busa, który przekraczał polsko-ukraińską granicę w Korczowej. W ścianie pojazdu funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej wykryli ponad 4,7 tys. sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy.  

Zdjęcie: Krajowa Administracja Skarbowa

Jak psy wyczuwają wyroby tytoniowe?

Szkolenie psa do wykrywania tytoniu to ciekawy proces, który opiera się nie na zmuszaniu zwierzęcia do pracy, ale na podstawie zabawy. Pies nie szuka papierosów dlatego, że lubi ich zapach, ale dlatego, że zapach tytoniu zwiastuje nadejście ukochanej zabawki lub smakołyka.

Tak zwane wdrukowanie zapachu to kluczowy etap. Instruktorzy łączą zapach tytoniu z nagrodą. Do środka ulubionej zabawki (np. gumowego gryzaka) wkłada się próbkę tytoniu lub konkretnych wyrobów tytoniowych. Pies bawiąc się, mimowolnie wdycha specyficzny aromat. Po pewnym czasie jego mózg tworzy proste równanie: zapach tytoniu = zabawa/jedzenie.

Kiedy pies już wie, czego szuka, czas na naukę różnicowania. Ustawia się tzw. koło zapachowe – rząd pojemników, z których tylko jeden zawiera tytoń, a reszta jest pusta lub wypełniona zapachami zwodniczymi (np. jedzeniem, kawą, perfumami). Jeśli pies wskaże właściwy pojemnik – dostaje nagrodę. Jeśli się pomyli – przewodnik po prostu go ignoruje i próbuje ponownie.

Pies po znalezieniu kontrabandy nie drapie torby ani nie szczeka (co mogłoby zniszczyć towar lub spłoszyć przemytnika), lecz zastyga w bezruchu lub siada/kładzie się bezpośrednio przy znalezisku.

Psy wykrywające tytoń są szkolone tak, by ignorować dym papierosowy z zapalonych papierosów osób postronnych. Szukają konkretnego aromatu liści tytoniu i substancji chemicznych zawartych w gotowych produktach, które są zamknięte w paczkach. Najczęściej spotykane rasy to Labradory, Owczarki Niemieckie i Belgijskie (Malinois) oraz Spaniele. 

Czytaj więcej:

Wstrząsająca śmierć Iwony Cygan. W Rzeszowie przesłuchano ostatniego świadka

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Reklama

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *