Policjanci niżańskiego ruchu drogowego mieli w niedzielę 1 lutego pełne ręce roboty. Patrolując odcinek drogi ekspresowej S19 zatrzymali najpierwo 34-letniego kierowcę mercedesa i później 44-letniego kierującego bmw. Obydwaj pędzili z prędkością aż 210 km/h. Otrzymali wysokie mandaty.
W niedzielę 1 lutego policjanci z niżańskiego wydziału ruchu drogowego kontrolowali prędkość, z jaką poruszali się kierowcy jadący drogą ekspresową S19. W trakcie rutynowego patrolu szybko okazało się, że nie wszyscy tego dnia postanowili przestrzegać przepisy.
210 km/h na S19 – dwóch kierowców ukaranych
Przed godz. 10 funkcjonariusze zwrócili uwagę na osobowego mercedesa, który poruszał się zdecydowanie za szybko. W miejscu, gdzie dozwolona prędkość wynosiła 120 km/h, kierujący miał na liczniku aż 210 km/h. Policjanci postanowili zatrzymać kierowcę do kontroli drogowej. Za kierownicą mercedesa siedział 34-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Niestety, teraz będzie musiał zmierzyć się z wysokim mandatem 2500 złotych.
Tego samego dnia przed godz. 20 policjanci ponownie natknęli się na nieodpowiedzialnego kierowcę na drodze ekspresowej S19. Tym razem siedział on za kierownicą bmw. Samochód pędził z prędkością 210 km/h w miejscu, w którym obowiązuje ograniczenie prędkości do 120 km/h. 44-letni mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego został ukarany mandatem w wysokości 5000 złotych z uwagi na to, że było to kolejne jego przekroczenie dopuszczalnej prędkości w ostatnim czasie.
„Funkcjonariusze każdego dnia podejmują działania mające na celu wyeliminowanie z ruchu uczestników stwarzających realne zagrożenie na drodze. Pamiętajmy jednak o tym, że każdy z nas może mieć wpływ na wzrost poziomu bezpieczeństwa na naszych drogach – apelujemy o rozwagę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego!” – czytamy w komunikacje podkarpackiej policji.
(AM)
Czytaj więcej:
Potrzebował pilnej pomocy medycznej. Policjanci zareagowali od razu
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Policjanci niżańskiego ruchu drogowego mieli w niedzielę 1 lutego pełne ręce roboty. Patrolując odcinek drogi ekspresowej S19 zatrzymali najpierwo 34-letniego kierowcę mercedesa i później 44-letniego kierującego bmw. Obydwaj pędzili z prędkością aż 210 km/h. Otrzymali wysokie mandaty.
W niedzielę 1 lutego policjanci z niżańskiego wydziału ruchu drogowego kontrolowali prędkość, z jaką poruszali się kierowcy jadący drogą ekspresową S19. W trakcie rutynowego patrolu szybko okazało się, że nie wszyscy tego dnia postanowili przestrzegać przepisy.
210 km/h na S19 – dwóch kierowców ukaranych
Przed godz. 10 funkcjonariusze zwrócili uwagę na osobowego mercedesa, który poruszał się zdecydowanie za szybko. W miejscu, gdzie dozwolona prędkość wynosiła 120 km/h, kierujący miał na liczniku aż 210 km/h. Policjanci postanowili zatrzymać kierowcę do kontroli drogowej. Za kierownicą mercedesa siedział 34-letni mieszkaniec województwa mazowieckiego. Niestety, teraz będzie musiał zmierzyć się z wysokim mandatem 2500 złotych.
Tego samego dnia przed godz. 20 policjanci ponownie natknęli się na nieodpowiedzialnego kierowcę na drodze ekspresowej S19. Tym razem siedział on za kierownicą bmw. Samochód pędził z prędkością 210 km/h w miejscu, w którym obowiązuje ograniczenie prędkości do 120 km/h. 44-letni mieszkaniec województwa kujawsko-pomorskiego został ukarany mandatem w wysokości 5000 złotych z uwagi na to, że było to kolejne jego przekroczenie dopuszczalnej prędkości w ostatnim czasie.
„Funkcjonariusze każdego dnia podejmują działania mające na celu wyeliminowanie z ruchu uczestników stwarzających realne zagrożenie na drodze. Pamiętajmy jednak o tym, że każdy z nas może mieć wpływ na wzrost poziomu bezpieczeństwa na naszych drogach – apelujemy o rozwagę i przestrzeganie przepisów ruchu drogowego!” – czytamy w komunikacje podkarpackiej policji.
(AM)
Czytaj więcej:
Potrzebował pilnej pomocy medycznej. Policjanci zareagowali od razu
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
