Ta przejażdżka na rowerze nie zakończyła się dobrze dla nietrzeźwego 55-latka. Policjanci dębickiej prewencji zatrzymali go, gdy kierował jednośladem mając ponad pół promila alkoholu w swoim organizmie. Teraz będzie musiał zapłacić wysoki mandat. Kwota jest niebagatelna.
Do sytuacji doszło w czwartek 22 stycznia w godzinach popołudniowych. Policjanci, który akurat patrolowali ulicę Drogowców w Dębicy zauważyli rowerzystę, którego sposób jazdy wskazywał, że może być pod wpływem alkoholu.
2,5 tys. złotych mandatu
Funkcjonariusze oczywiście zatrzymali delikwenta do kontroli drogowej. Szybko okazało się, że ich przeczucie było trafne. 55-letni rowerzysta był pijany. Badanie alkomatem wykazało w organizmie dębiczanina ponad 0,7 promila alkoholu. Mieszkaniec Dębicy, za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. złotych.
„Pijani rowerzyści w konfrontacji z poruszającymi się prawidłowo uczestnikami ruchu drogowego, mogą być przyczyną tragicznych w skutkach wypadków. Nietrzeźwi kierujący są poważnym zagrożeniem, nie tylko dla siebie, ale też dla innych użytkowników dróg” – możemy przeczytać w komunikacie prasowym dębickiej policji.
Jazda pod wpływem na rowerze
Dębicka policja przypomina, że od 1 stycznia 2022 r. jazda rowerem w stanie po spożyciu alkoholu, czyli mając w organizmie poniżej 0,5 promila grozi mandatem w wysokości 1000 złotych. Natomiast jazda rowerem w stanie nietrzeźwości – powyżej 0,5 promila – to grzywna w wysokości 2500 złotych.
„Sąd może orzec też zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne na okres od sześciu miesięcy do trzech lat. W przypadku kiedy rowerzysta w okresie trwania sądowego zakazu jazdy na rowerze, wsiądzie ponownie na jednoślad, będą groziły mu trzy lata więzienia. Bez znaczenia będzie czy jest pijany czy trzeźwy” – dodaje dębicka policja.
(AM)
Czytaj więcej:
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Ta przejażdżka na rowerze nie zakończyła się dobrze dla nietrzeźwego 55-latka. Policjanci dębickiej prewencji zatrzymali go, gdy kierował jednośladem mając ponad pół promila alkoholu w swoim organizmie. Teraz będzie musiał zapłacić wysoki mandat. Kwota jest niebagatelna.
Do sytuacji doszło w czwartek 22 stycznia w godzinach popołudniowych. Policjanci, który akurat patrolowali ulicę Drogowców w Dębicy zauważyli rowerzystę, którego sposób jazdy wskazywał, że może być pod wpływem alkoholu.
2,5 tys. złotych mandatu
Funkcjonariusze oczywiście zatrzymali delikwenta do kontroli drogowej. Szybko okazało się, że ich przeczucie było trafne. 55-letni rowerzysta był pijany. Badanie alkomatem wykazało w organizmie dębiczanina ponad 0,7 promila alkoholu. Mieszkaniec Dębicy, za popełnione wykroczenie został ukarany mandatem w wysokości 2,5 tys. złotych.
„Pijani rowerzyści w konfrontacji z poruszającymi się prawidłowo uczestnikami ruchu drogowego, mogą być przyczyną tragicznych w skutkach wypadków. Nietrzeźwi kierujący są poważnym zagrożeniem, nie tylko dla siebie, ale też dla innych użytkowników dróg” – możemy przeczytać w komunikacie prasowym dębickiej policji.
Jazda pod wpływem na rowerze
Dębicka policja przypomina, że od 1 stycznia 2022 r. jazda rowerem w stanie po spożyciu alkoholu, czyli mając w organizmie poniżej 0,5 promila grozi mandatem w wysokości 1000 złotych. Natomiast jazda rowerem w stanie nietrzeźwości – powyżej 0,5 promila – to grzywna w wysokości 2500 złotych.
„Sąd może orzec też zakaz prowadzenia pojazdów innych niż mechaniczne na okres od sześciu miesięcy do trzech lat. W przypadku kiedy rowerzysta w okresie trwania sądowego zakazu jazdy na rowerze, wsiądzie ponownie na jednoślad, będą groziły mu trzy lata więzienia. Bez znaczenia będzie czy jest pijany czy trzeźwy” – dodaje dębicka policja.
(AM)
Czytaj więcej:
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
