W Bieszczadach panują trudne warunki turystyczne spowodowane oblodzeniem oraz grubą warstwą śniegu. Jak poinformował w piątek Bieszczadzki Park Narodowy, większość szlaków pozostaje drożna, jednak poruszanie się po nich wymaga specjalistycznego sprzętu.
W miejscach zawietrznych warstwa śniegu dochodzi do 100 centymetrów, natomiast na pozostałych odcinkach zmrożona pokrywa sprawia, że jest bardzo ślisko.
Trudne warunki w Bieszczadach. Jest apel służb
Służby parkowe apelują do turystów o zabieranie odpowiedniego wyposażenia, które należy dostosować do konkretnego odcinka trasy. Na szlakach prowadzących z Pszczelin Widełek na Bukowe Berdo oraz w okolicach Tarnawy i Bukowca konieczne jest posiadanie rakiet śnieżnych, natomiast na pozostałych trasach niezbędne mogą być raczki. Dodatkowe utrudnienia czekają na wędrowców w rejonie cieków wodnych, co wiąże się z wysokim poziomem wody w rzece Roztoka oraz jej częściowym zamarznięciem. Ze względów bezpieczeństwa przy powrocie z tamtego rejonu zaleca się korzystanie z kładki przy Hoteliku nad Roztoką.
Parkingi zimą w Bieszczadach
Dla osób podróżujących samochodami dostępne i odśnieżone są parkingi w Wołosatem, Brzegach Górnych, na Przełęczy Wyżniańskiej oraz w Ustrzykach Górnych przy podejściu na Połoninę Caryńską.
Bieszczadzki Park Narodowy przypomina
Bieszczadzki Park Narodowy niezmiennie przypomina o konieczności dostosowania planów do panujących warunków oraz własnego doświadczenia. Pracownicy Parku zwracają uwagę, że zimową wycieczkę należy zaplanować w taki sposób, aby powrócić z gór przed zmrokiem. Kluczowe dla bezpieczeństwa pozostaje posiadanie odpowiedniego ekwipunku oraz stała kontrola prognoz pogodowych przed wyjściem w teren.
(AM / PAP)
Czytaj więcej:
Bieszczady. GOPR ostrzega – wyjście na szlaki stanowi realne zagrożenie dla zdrowia i życia
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
W Bieszczadach panują trudne warunki turystyczne spowodowane oblodzeniem oraz grubą warstwą śniegu. Jak poinformował w piątek Bieszczadzki Park Narodowy, większość szlaków pozostaje drożna, jednak poruszanie się po nich wymaga specjalistycznego sprzętu.
W miejscach zawietrznych warstwa śniegu dochodzi do 100 centymetrów, natomiast na pozostałych odcinkach zmrożona pokrywa sprawia, że jest bardzo ślisko.
Trudne warunki w Bieszczadach. Jest apel służb
Służby parkowe apelują do turystów o zabieranie odpowiedniego wyposażenia, które należy dostosować do konkretnego odcinka trasy. Na szlakach prowadzących z Pszczelin Widełek na Bukowe Berdo oraz w okolicach Tarnawy i Bukowca konieczne jest posiadanie rakiet śnieżnych, natomiast na pozostałych trasach niezbędne mogą być raczki. Dodatkowe utrudnienia czekają na wędrowców w rejonie cieków wodnych, co wiąże się z wysokim poziomem wody w rzece Roztoka oraz jej częściowym zamarznięciem. Ze względów bezpieczeństwa przy powrocie z tamtego rejonu zaleca się korzystanie z kładki przy Hoteliku nad Roztoką.
Parkingi zimą w Bieszczadach
Dla osób podróżujących samochodami dostępne i odśnieżone są parkingi w Wołosatem, Brzegach Górnych, na Przełęczy Wyżniańskiej oraz w Ustrzykach Górnych przy podejściu na Połoninę Caryńską.
Bieszczadzki Park Narodowy przypomina
Bieszczadzki Park Narodowy niezmiennie przypomina o konieczności dostosowania planów do panujących warunków oraz własnego doświadczenia. Pracownicy Parku zwracają uwagę, że zimową wycieczkę należy zaplanować w taki sposób, aby powrócić z gór przed zmrokiem. Kluczowe dla bezpieczeństwa pozostaje posiadanie odpowiedniego ekwipunku oraz stała kontrola prognoz pogodowych przed wyjściem w teren.
(AM / PAP)
Czytaj więcej:
Bieszczady. GOPR ostrzega – wyjście na szlaki stanowi realne zagrożenie dla zdrowia i życia
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
