Oskarżonym zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Mieli oni m.in. uzyskać dostęp do kont co najmniej sześciu lekarzy w systemie gabinet.gov.pl. Po ich przejęciu oskarżeni wystawiali recepty na leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe. Następnie wykupowali je w aptekach i wprowadzali do nielegalnego obrotu. Śledczy ustalili, że grupa działała na terenie całej Polski.
„Równolegle sprawcy posługiwali się danymi osobowymi lekarzy w celu zakładania fikcyjnych rachunków bankowych oraz usiłowania wyłudzenia kredytów i pożyczek na dane pokrzywdzonych” – tłumaczyła prokurator Calów-Jaszewska.
Siedmiu oskarżonych w rękach prokuratury
Według prokuratury w grupie działało siedmiu mężczyzn: Krzysztof K., Wojciech K., Marcin N., Edmund K., Tomasz J., Yevhen H. oraz Krzysztof M. Realizowali oni wystawione recepty w aptekach na terenie całego kraju. Do kontaktu ze sobą używali komunikatora Telegram.
„Recepty były wystawiane w trybie pro familiae na osoby nieświadome wykorzystania ich danych osobowych. Najczęściej realizowano je w aptekach na terenie województw mazowieckiego i dolnośląskiego” – zaznaczyła prokuratorka.
Śledczy podali, że oskarżeni podrobili łącznie 912 recept elektronicznych na leki Oxycontin i Oxydolor. Jak przekazano w komunikacie, członkowie grupy, nie był to jedyny występek oskarżonych. Posługując się danymi osobowymi lekarzy oraz podrobionymi dokumentami tożsamości, zakładali także rachunki bankowe na dane pokrzywdzonych.
„Rachunki te były następnie wykorzystywane do potwierdzania tożsamości oraz uzyskiwania certyfikatów PUE ZUS, co umożliwiało przejęcie kontroli nad kontami lekarzy w systemie e-recept. Równolegle podejmowane były działania zmierzające do transferu i ukrywania pochodzenia środków finansowych, w tym przy wykorzystaniu walut wirtualnych” – dodała prok. Calów-Jaszewska.
Areszt i dozur policji dla oskarżonych
Sześciu mężczyzn w toku śledztwa było tymczasowo aresztowanych. Następnie zastosowano wobec nich dozór policji. Mają zakaz opuszczania kraju oraz musieli także wpłacić poręczenie majątkowe. Wszyscy oskarżeni przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Złożyli także wyjaśnienia. Pięciu z nich złożyło wnioski o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzania rozprawy.
Śledztwo prowadził Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie.
(AM / PAP)
Czytaj więcej:
Tragiczny finał poszukiwań 57-latki z Jasła. Prokuratura ujawnia wyniki sekcji zwłok
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Oskarżonym zarzucono udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Mieli oni m.in. uzyskać dostęp do kont co najmniej sześciu lekarzy w systemie gabinet.gov.pl. Po ich przejęciu oskarżeni wystawiali recepty na leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe. Następnie wykupowali je w aptekach i wprowadzali do nielegalnego obrotu. Śledczy ustalili, że grupa działała na terenie całej Polski.
„Równolegle sprawcy posługiwali się danymi osobowymi lekarzy w celu zakładania fikcyjnych rachunków bankowych oraz usiłowania wyłudzenia kredytów i pożyczek na dane pokrzywdzonych” – tłumaczyła prokurator Calów-Jaszewska.
Siedmiu oskarżonych w rękach prokuratury
Według prokuratury w grupie działało siedmiu mężczyzn: Krzysztof K., Wojciech K., Marcin N., Edmund K., Tomasz J., Yevhen H. oraz Krzysztof M. Realizowali oni wystawione recepty w aptekach na terenie całego kraju. Do kontaktu ze sobą używali komunikatora Telegram.
„Recepty były wystawiane w trybie pro familiae na osoby nieświadome wykorzystania ich danych osobowych. Najczęściej realizowano je w aptekach na terenie województw mazowieckiego i dolnośląskiego” – zaznaczyła prokuratorka.
Śledczy podali, że oskarżeni podrobili łącznie 912 recept elektronicznych na leki Oxycontin i Oxydolor. Jak przekazano w komunikacie, członkowie grupy, nie był to jedyny występek oskarżonych. Posługując się danymi osobowymi lekarzy oraz podrobionymi dokumentami tożsamości, zakładali także rachunki bankowe na dane pokrzywdzonych.
„Rachunki te były następnie wykorzystywane do potwierdzania tożsamości oraz uzyskiwania certyfikatów PUE ZUS, co umożliwiało przejęcie kontroli nad kontami lekarzy w systemie e-recept. Równolegle podejmowane były działania zmierzające do transferu i ukrywania pochodzenia środków finansowych, w tym przy wykorzystaniu walut wirtualnych” – dodała prok. Calów-Jaszewska.
Areszt i dozur policji dla oskarżonych
Sześciu mężczyzn w toku śledztwa było tymczasowo aresztowanych. Następnie zastosowano wobec nich dozór policji. Mają zakaz opuszczania kraju oraz musieli także wpłacić poręczenie majątkowe. Wszyscy oskarżeni przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Złożyli także wyjaśnienia. Pięciu z nich złożyło wnioski o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzania rozprawy.
Śledztwo prowadził Podkarpacki Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Rzeszowie.
(AM / PAP)
Czytaj więcej:
Tragiczny finał poszukiwań 57-latki z Jasła. Prokuratura ujawnia wyniki sekcji zwłok
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
