Podkarpaccy policjanci mają za sobą wyjątkowo intensywny rok. 564 sprawy dotyczące osób poszukiwanych listami gończymi i 595 związanych z zaginięciami. Do tego dochodzi najnowszy sukces rzeszowskich kryminalnych, którzy zatrzymali 43-latka ukrywającego się od kilkunastu miesięcy.
2025 rok przyniósł funkcjonariuszom z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie sporo pracy.
Zatrzymania w kraju i za granicą
Podkarpaccy policjanci zajmujący się poszukiwaniem osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości, podsumowali miniony rok. Każda z ponad pięciuset zrealizowanych spraw wymagała indywidualnego podejścia, analizy i planowania działań, często prowadzonych w dynamicznych warunkach. Warto zaznaczyć, że mundurowi działają nie tylko lokalnie. Zatrzymania realizowano także poza granicami Polski przy ścisłej współpracy z europejskimi służbami.
Jedną z najtrudniejszych spraw było ujęcie 59-letniego obywatela Francji, który przez lata unikał odpowiedzialności za poważne przestępstwa wobec małoletniej. – Przebywając na terenie Francji oraz Polski, w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru wielokrotnie doprowadził do obcowania płciowego małoletnią poniżej 15 roku życia – przekazuje nadkom. Piotr Wojtunik, rzecznik prasowy podkarpackiej policji. Mężczyzna został skazany na 9 lat i 4 miesiące więzienia.
Innym spektakularnym zatrzymaniem było ujęcie 40-latka poszukiwanego czerwoną notą Interpolu, który od 2009 roku ukrywał się za granicą, zmieniając miejsca pobytu. Funkcjonariusze doprowadzili też do zatrzymania 29-latka z Przemyśla, poszukiwanego za wprowadzanie do obrotu dużych ilości narkotyków oraz przestępstwa przeciwko zdrowiu i życiu.
Międzynarodowa koordynacja
Skuteczność podkarpackich policjantów nie wynika z przypadku. To efekt wieloletniego doświadczenia, doskonalonych metod operacyjnych oraz współpracy z zagranicznymi instytucjami, takimi jak Interpol czy europejska grupa ENFAST. Wymiana informacji, bieżące koordynowanie działań i szybkie reagowanie pozwalają na zatrzymywanie osób, które często zakładają, że zmiana kraju zapewni im bezkarność.
Wiele z tych działań pozostaje niewidocznych dla opinii publicznej. Funkcjonariusze godzinami analizują dane, sprawdzają adresy, kontakty i ślady, które czasem prowadzą do zatrzymania dopiero po wielu miesiącach. Efekty tej pracy mogą wzmacniać poczucie bezpieczeństwa mieszkańców regionu i pokazują, jak ważne jest istnienie wyspecjalizowanych jednostek poszukiwawczych.
Ukrywał się miesiącami
Dobrym przykładem skuteczności służb jest najnowsza sprawa z Rzeszowa. Kryminalni ustalili adres, pod którym może przebywać 43-letni mieszkaniec miasta, poszukiwany listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie. Mężczyzna ukrywał się od kilkunastu miesięcy, próbując uniknąć zasądzonej kary.
W trakcie czynności operacyjnych udało się ustalić adres, gdzie może przebywać poszukiwany 43-latek. Informacje się potwierdziły, a mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do zakładu karnego. Teraz ma do odbycia 105 dni pozbawienia wolności za przestępstwo związane z udaremnianiem lub utrudnianiem kontroli w zakresie ochrony środowiska oraz inspekcji pracy.
595 spraw osób zaginionych
Zakres działań Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób to nie tylko zatrzymywanie przestępców. Dużą część ich pracy stanowią zgłoszenia dotyczące osób zaginionych. W 2025 roku funkcjonariusze zrealizowali aż 595 takich spraw, współpracując z komendami miejskimi i powiatowymi w całym regionie.
W czasie działań korzystali z nowoczesnych narzędzi, w tym dronów, które w 31 przypadkach znacząco przyspieszyły lokalizowanie osób. Bezzałogowe statki powietrzne pozwalają przeszukać tereny trudno dostępne (zarośla, lasy, obszary podmokłe), które tradycyjnymi metodami wymagałyby wielu godzin lub dziesiątek funkcjonariuszy.
Czytaj więcej:
Umorzone śledztwo w sprawie tragicznego pożaru wieżowca w Rzeszowie. Winny niedopałek
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Podkarpaccy policjanci mają za sobą wyjątkowo intensywny rok. 564 sprawy dotyczące osób poszukiwanych listami gończymi i 595 związanych z zaginięciami. Do tego dochodzi najnowszy sukces rzeszowskich kryminalnych, którzy zatrzymali 43-latka ukrywającego się od kilkunastu miesięcy.
2025 rok przyniósł funkcjonariuszom z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie sporo pracy.
Zatrzymania w kraju i za granicą
Podkarpaccy policjanci zajmujący się poszukiwaniem osób ukrywających się przed wymiarem sprawiedliwości, podsumowali miniony rok. Każda z ponad pięciuset zrealizowanych spraw wymagała indywidualnego podejścia, analizy i planowania działań, często prowadzonych w dynamicznych warunkach. Warto zaznaczyć, że mundurowi działają nie tylko lokalnie. Zatrzymania realizowano także poza granicami Polski przy ścisłej współpracy z europejskimi służbami.
Jedną z najtrudniejszych spraw było ujęcie 59-letniego obywatela Francji, który przez lata unikał odpowiedzialności za poważne przestępstwa wobec małoletniej. – Przebywając na terenie Francji oraz Polski, w krótkich odstępach czasu, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru wielokrotnie doprowadził do obcowania płciowego małoletnią poniżej 15 roku życia – przekazuje nadkom. Piotr Wojtunik, rzecznik prasowy podkarpackiej policji. Mężczyzna został skazany na 9 lat i 4 miesiące więzienia.
Innym spektakularnym zatrzymaniem było ujęcie 40-latka poszukiwanego czerwoną notą Interpolu, który od 2009 roku ukrywał się za granicą, zmieniając miejsca pobytu. Funkcjonariusze doprowadzili też do zatrzymania 29-latka z Przemyśla, poszukiwanego za wprowadzanie do obrotu dużych ilości narkotyków oraz przestępstwa przeciwko zdrowiu i życiu.
Międzynarodowa koordynacja
Skuteczność podkarpackich policjantów nie wynika z przypadku. To efekt wieloletniego doświadczenia, doskonalonych metod operacyjnych oraz współpracy z zagranicznymi instytucjami, takimi jak Interpol czy europejska grupa ENFAST. Wymiana informacji, bieżące koordynowanie działań i szybkie reagowanie pozwalają na zatrzymywanie osób, które często zakładają, że zmiana kraju zapewni im bezkarność.
Wiele z tych działań pozostaje niewidocznych dla opinii publicznej. Funkcjonariusze godzinami analizują dane, sprawdzają adresy, kontakty i ślady, które czasem prowadzą do zatrzymania dopiero po wielu miesiącach. Efekty tej pracy mogą wzmacniać poczucie bezpieczeństwa mieszkańców regionu i pokazują, jak ważne jest istnienie wyspecjalizowanych jednostek poszukiwawczych.
Ukrywał się miesiącami
Dobrym przykładem skuteczności służb jest najnowsza sprawa z Rzeszowa. Kryminalni ustalili adres, pod którym może przebywać 43-letni mieszkaniec miasta, poszukiwany listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Rzeszowie. Mężczyzna ukrywał się od kilkunastu miesięcy, próbując uniknąć zasądzonej kary.
W trakcie czynności operacyjnych udało się ustalić adres, gdzie może przebywać poszukiwany 43-latek. Informacje się potwierdziły, a mężczyzna został zatrzymany i doprowadzony do zakładu karnego. Teraz ma do odbycia 105 dni pozbawienia wolności za przestępstwo związane z udaremnianiem lub utrudnianiem kontroli w zakresie ochrony środowiska oraz inspekcji pracy.
595 spraw osób zaginionych
Zakres działań Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób to nie tylko zatrzymywanie przestępców. Dużą część ich pracy stanowią zgłoszenia dotyczące osób zaginionych. W 2025 roku funkcjonariusze zrealizowali aż 595 takich spraw, współpracując z komendami miejskimi i powiatowymi w całym regionie.
W czasie działań korzystali z nowoczesnych narzędzi, w tym dronów, które w 31 przypadkach znacząco przyspieszyły lokalizowanie osób. Bezzałogowe statki powietrzne pozwalają przeszukać tereny trudno dostępne (zarośla, lasy, obszary podmokłe), które tradycyjnymi metodami wymagałyby wielu godzin lub dziesiątek funkcjonariuszy.
Czytaj więcej:
Umorzone śledztwo w sprawie tragicznego pożaru wieżowca w Rzeszowie. Winny niedopałek
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
