January 10, 2026
Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz, Biuro Prasowe UMWP

Reklama

Tysiące mieszkańców Rzeszowa wzięło udział w jednej z największych ulicznych jasełek w regionie. Wierni, wyposażeni w papierowe korony i śpiewniki, przeszli od hali na Podpromiu aż na Rynek, by wspólnie świętować Uroczystość Objawienia Pańskiego.

6 stycznia ulice Rzeszowa po raz kolejny zamieniły się w barwny teatr. Wydarzenie rozpoczęło się w samo południe pod Halą Podpromie, gdzie biskup rzeszowski Jan Wątroba poprowadził modlitwę Anioł Pański. Chwilę później, barwny korowód ruszył w stronę centrum miasta, jednocząc całe rodziny i pokolenia we wspólnym kolędowaniu.

Barwny korowód 

Tegoroczny, 11. Orszak Trzech Króli, w Uroczystość Objawienia Pańskiego, odbył się pod hasłem „Nadzieją się cieszą”.

Pochód przemieszczał się ulicami Kilara, Szopena, Aleją Lubomirskich oraz ulicą 3 Maja, by finalnie dotrzeć na rzeszowski Rynek. Po drodze na wiernych czekało pięć inscenizowanych scen biblijnych, które przypominały kluczowe wydarzenia z historii Zbawienia. Uczestnicy mogli zobaczyć m.in. „Pasterzy”, „Dwór Heroda”, symboliczną „Walkę dobra ze złem” oraz finałowy „Pokłon Trzech Króli”.

Przemarszowi towarzyszyły gromkie okrzyki poszczególnych orszaków, m.in.: „Wśród przeciwności nadzieja zagości!” czy „Po nadzieję – do Betlejem!”. Hasło tegorocznej edycji – „Nadzieją się cieszą” – zostało zaczerpnięte z XVII-wiecznej kolędy „Mędrcy świata, monarchowie”.

15 tysięcy koron i żywe jasełka

Skala wydarzenia była imponująca. Organizatorzy przygotowali dla uczestników aż 15 tysięcy papierowych koron oraz 5 tysięcy śpiewników, co pozwoliło zgromadzonym aktywnie włączyć się w świętowanie. Rzeszów stał się tego dnia symbolicznym Betlejem, a ulice wypełniła atmosfera radości i wspólnoty.

– Dziękuję organizatorom, wolontariuszom i wszystkim zaangażowanym w przygotowanie Orszaku – to dzięki Wam wydarzenie mogło po raz kolejny łączyć tradycję i społeczność regionu – podsumowała Teresa Kubas-Hul, wojewoda podkarpacki, która wzięła udział w wydarzeniu.

Zdjęcia: Sebastian Stankiewicz, Biuro Prasowe UMWP / Grzegorz Bukała, UM Rzeszów  

Władze i mieszkańcy w jednym szeregu

W gęstym tłumie mieszkańców maszerowali również przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. Wśród gości honorowych znaleźli się m.in. poseł na Sejm RP Ewa Leniart oraz zastępca prezydenta Rzeszowa Krystyna Stachowska. Samorząd Województwa Podkarpackiego, który wsparł finansowo organizację przedsięwzięcia, reprezentowali wicemarszałek Karol Ożóg, członek zarządu Małgorzata Jarosińska-Jedynak, radny Jerzy Cypryś oraz sekretarz województwa Katarzyna Sołek.

Za organizację rzeszowskiego orszaku odpowiadało Stowarzyszenie Przyjaciół Podkarpackiej Rodziny Szkół im. Jana Pawła II przy wsparciu licznych wolontariuszy.

Całe Podkarpacie w kolorach orszaku

Rzeszów nie był jedynym miejscem na mapie regionu, gdzie odbyły się “żywe jasełka”. Barwne korowody przeszły ulicami dziesiątek podkarpackich miejscowości – od dużych miast, jak Przemyśl, Mielec, Stalowa Wola czy Krosno, po mniejsze ośrodki, takie jak Kolbuszowa, Dębica, Sanok, Polańczyk czy Zaczernie. W całej Polsce 6 stycznia zorganizowano blisko tysiąc takich orszaków. (mob)

Czytaj więcej: 

Demograficzny cud na Podkarpaciu. Mała gmina zawstydziła wielkie metropolie [RANKING]

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Reklama

Zdjęcie: Sebastian Stankiewicz, Biuro Prasowe UMWP

Reklama

Tysiące mieszkańców Rzeszowa wzięło udział w jednej z największych ulicznych jasełek w regionie. Wierni, wyposażeni w papierowe korony i śpiewniki, przeszli od hali na Podpromiu aż na Rynek, by wspólnie świętować Uroczystość Objawienia Pańskiego.

6 stycznia ulice Rzeszowa po raz kolejny zamieniły się w barwny teatr. Wydarzenie rozpoczęło się w samo południe pod Halą Podpromie, gdzie biskup rzeszowski Jan Wątroba poprowadził modlitwę Anioł Pański. Chwilę później, barwny korowód ruszył w stronę centrum miasta, jednocząc całe rodziny i pokolenia we wspólnym kolędowaniu.

Barwny korowód 

Tegoroczny, 11. Orszak Trzech Króli, w Uroczystość Objawienia Pańskiego, odbył się pod hasłem „Nadzieją się cieszą”.

Pochód przemieszczał się ulicami Kilara, Szopena, Aleją Lubomirskich oraz ulicą 3 Maja, by finalnie dotrzeć na rzeszowski Rynek. Po drodze na wiernych czekało pięć inscenizowanych scen biblijnych, które przypominały kluczowe wydarzenia z historii Zbawienia. Uczestnicy mogli zobaczyć m.in. „Pasterzy”, „Dwór Heroda”, symboliczną „Walkę dobra ze złem” oraz finałowy „Pokłon Trzech Króli”.

Przemarszowi towarzyszyły gromkie okrzyki poszczególnych orszaków, m.in.: „Wśród przeciwności nadzieja zagości!” czy „Po nadzieję – do Betlejem!”. Hasło tegorocznej edycji – „Nadzieją się cieszą” – zostało zaczerpnięte z XVII-wiecznej kolędy „Mędrcy świata, monarchowie”.

15 tysięcy koron i żywe jasełka

Skala wydarzenia była imponująca. Organizatorzy przygotowali dla uczestników aż 15 tysięcy papierowych koron oraz 5 tysięcy śpiewników, co pozwoliło zgromadzonym aktywnie włączyć się w świętowanie. Rzeszów stał się tego dnia symbolicznym Betlejem, a ulice wypełniła atmosfera radości i wspólnoty.

– Dziękuję organizatorom, wolontariuszom i wszystkim zaangażowanym w przygotowanie Orszaku – to dzięki Wam wydarzenie mogło po raz kolejny łączyć tradycję i społeczność regionu – podsumowała Teresa Kubas-Hul, wojewoda podkarpacki, która wzięła udział w wydarzeniu.

Zdjęcia: Sebastian Stankiewicz, Biuro Prasowe UMWP / Grzegorz Bukała, UM Rzeszów  

Władze i mieszkańcy w jednym szeregu

W gęstym tłumie mieszkańców maszerowali również przedstawiciele władz państwowych i samorządowych. Wśród gości honorowych znaleźli się m.in. poseł na Sejm RP Ewa Leniart oraz zastępca prezydenta Rzeszowa Krystyna Stachowska. Samorząd Województwa Podkarpackiego, który wsparł finansowo organizację przedsięwzięcia, reprezentowali wicemarszałek Karol Ożóg, członek zarządu Małgorzata Jarosińska-Jedynak, radny Jerzy Cypryś oraz sekretarz województwa Katarzyna Sołek.

Za organizację rzeszowskiego orszaku odpowiadało Stowarzyszenie Przyjaciół Podkarpackiej Rodziny Szkół im. Jana Pawła II przy wsparciu licznych wolontariuszy.

Całe Podkarpacie w kolorach orszaku

Rzeszów nie był jedynym miejscem na mapie regionu, gdzie odbyły się “żywe jasełka”. Barwne korowody przeszły ulicami dziesiątek podkarpackich miejscowości – od dużych miast, jak Przemyśl, Mielec, Stalowa Wola czy Krosno, po mniejsze ośrodki, takie jak Kolbuszowa, Dębica, Sanok, Polańczyk czy Zaczernie. W całej Polsce 6 stycznia zorganizowano blisko tysiąc takich orszaków. (mob)

Czytaj więcej: 

Demograficzny cud na Podkarpaciu. Mała gmina zawstydziła wielkie metropolie [RANKING]

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Reklama

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *