Chwile grozy przeżyli dziś rano przechodnie na ulicy Warszawskiej w Rzeszowie. Samochód terenowy zjechał z drogi, uderzył w budynek, a następnie kontynuował jazdę chodnikiem, potrącając dwie osoby. Do szpitala trafiły kobieta i nastolatka. Na miejscu pracują służby.
Do zdarzenia doszło dzisiaj po godzinie 10:00 na ruchliwej ulicy Warszawskiej. Jak wynika ze wstępnych ustaleń rzeszowskiej policji, 51-letni mieszkaniec Rzeszowa kierujący samochodem marki Suzuki (model Jimny) jechał w kierunku Zaczernia.
Rajd po chodniku
W pewnym momencie, z nieustalonych dotąd przyczyn, kierowca stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z jezdni. Przebieg zdarzenia był dramatyczny – samochód najpierw uderzył w elewację budynku, ale na tym się nie zatrzymał. Pojazd przejechał chodnikiem jeszcze około 50 metrów. To właśnie na tym odcinku doszło do tragedii – auto potrąciło dwie idące chodnikiem piesze. Ostatecznie Suzuki zatrzymało się, uderzając w ścianę kolejnego budynku mieszkalno-usługowego.

Dwie osoby ranne, kierowca trzeźwy
Na miejscu interweniowała policja oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. W wyniku potrącenia poszkodowane zostały 34-letnia kobieta oraz 13-letnia dziewczynka. Obie z obrażeniami ciała zostały przetransportowane karetką pogotowia do szpitala.
Funkcjonariusze z ekipy wypadkowej rzeszowskiej komendy przebadali 51-latka na obecność alkoholu – mężczyzna był trzeźwy.
Obecnie trwają czynności wyjaśniające, dlaczego kierowca zjechał z drogi i nie zatrzymał się po pierwszym uderzeniu w budynek. Brane pod uwagę są różne scenariusze, od zaśnięcia lub zasłabnięcia, po awarię pojazdu lub niedostosowanie prędkości do panujących warunków. Warunki drogowe są relatywnie dobre jezdnia mokra a chodnik tylko częściowo ośnieżony. (mob)
Czytaj więcej:
Niebezpieczna pogoda na Podkarpaciu przed Sylwestrem. IMGW ostrzega przed zawiejami i silnym wiatrem
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
Postaw kawę za:
Chwile grozy przeżyli dziś rano przechodnie na ulicy Warszawskiej w Rzeszowie. Samochód terenowy zjechał z drogi, uderzył w budynek, a następnie kontynuował jazdę chodnikiem, potrącając dwie osoby. Do szpitala trafiły kobieta i nastolatka. Na miejscu pracują służby.
Do zdarzenia doszło dzisiaj po godzinie 10:00 na ruchliwej ulicy Warszawskiej. Jak wynika ze wstępnych ustaleń rzeszowskiej policji, 51-letni mieszkaniec Rzeszowa kierujący samochodem marki Suzuki (model Jimny) jechał w kierunku Zaczernia.
Rajd po chodniku
W pewnym momencie, z nieustalonych dotąd przyczyn, kierowca stracił panowanie nad pojazdem i zjechał z jezdni. Przebieg zdarzenia był dramatyczny – samochód najpierw uderzył w elewację budynku, ale na tym się nie zatrzymał. Pojazd przejechał chodnikiem jeszcze około 50 metrów. To właśnie na tym odcinku doszło do tragedii – auto potrąciło dwie idące chodnikiem piesze. Ostatecznie Suzuki zatrzymało się, uderzając w ścianę kolejnego budynku mieszkalno-usługowego.

Dwie osoby ranne, kierowca trzeźwy
Na miejscu interweniowała policja oraz Zespół Ratownictwa Medycznego. W wyniku potrącenia poszkodowane zostały 34-letnia kobieta oraz 13-letnia dziewczynka. Obie z obrażeniami ciała zostały przetransportowane karetką pogotowia do szpitala.
Funkcjonariusze z ekipy wypadkowej rzeszowskiej komendy przebadali 51-latka na obecność alkoholu – mężczyzna był trzeźwy.
Obecnie trwają czynności wyjaśniające, dlaczego kierowca zjechał z drogi i nie zatrzymał się po pierwszym uderzeniu w budynek. Brane pod uwagę są różne scenariusze, od zaśnięcia lub zasłabnięcia, po awarię pojazdu lub niedostosowanie prędkości do panujących warunków. Warunki drogowe są relatywnie dobre jezdnia mokra a chodnik tylko częściowo ośnieżony. (mob)
Czytaj więcej:
Niebezpieczna pogoda na Podkarpaciu przed Sylwestrem. IMGW ostrzega przed zawiejami i silnym wiatrem
Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.
