April 4, 2025
fot. freepik

Sąd Najwyższy uchylił wyrok w sprawie zabójstw w podkarpackim kantorze. Tadeusz G., jeden z najbardziej brutalnych morderców w Polsce, ponownie stanie przed sądem. Sprawa dotyczy m.in. zabójstw właścicieli kantorów z Przeworska i Ostrowa.

Decyzja zapadła w środę. SN rozpatrywał kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z marca 2021 roku. Sąd ten skazał Tadeusza G. na dożywocie za zabójstwa dokonane w latach 2006-2007.

Zbrodnie w kantorze na Podkarpaciu

W grudniu 2006 r. w Przeworsku zamordowano właściciela kantoru oraz jego konkubinę. Miesiąc wcześniej, w listopadzie, od strzałów z broni zginęli właściciel punktu wymiany walut i jego pracownik w Ostrowie.

Tadeusz G., plantator truskawek, kierował grupą przestępczą znaną jako „gang zabójców kantorowców”. Ma na koncie kilkanaście udowodnionych morderstw. Obecnie odsiaduje w więzieniu karę dożywocia.

Powód ponownego procesu

Sąd Najwyższy przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia z powodu nieprawidłowości w składzie sędziowskim.

– W tej sprawie orzekał sędzia Kowalski. To sędzia, który status sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie uzyskał w wadliwej procedurze – wyjaśnił sędzia Jarosław Matras.

Według SN, powiązanie sędziego z władzą wykonawczą było „jednoznaczne”. To uchybienie procesowe spowodowało, że Tadeusz G. i inni członkowie jego gangu ponownie zasiądą na ławie oskarżonych.

Inne wyroki za liczne zabójstwa

W 2018 r. SN oddalił kasację Tadeusza G. w sprawie zabójstwa pięciu osób i usiłowania zabójstwa kolejnych dwóch. Zbrodnie te gang popełnił w latach 2005-2007 w różnych miastach Polski.

W 2024 r. sąd oddalił też kasacje w sprawie zabójstw z 1998 roku. Tadeusz G. w 2013 roku został skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo trzech Ukraińców w 1991 r.

Mimo licznych wyroków, Tadeusz G. ponownie stanie przed sądem w sprawie zabójstw właścicieli kantorów, w tym zbrodni dokonanych na Podkarpaciu.

(opr. lp, źródło PAP)

Czytaj więcej:

Kradzież na budowie trasy S19 Sokołów Małopolski – Rzeszów. Łupem złodziei padł agregat [ZDJĘCIA]

fot. freepik

Sąd Najwyższy uchylił wyrok w sprawie zabójstw w podkarpackim kantorze. Tadeusz G., jeden z najbardziej brutalnych morderców w Polsce, ponownie stanie przed sądem. Sprawa dotyczy m.in. zabójstw właścicieli kantorów z Przeworska i Ostrowa.

Decyzja zapadła w środę. SN rozpatrywał kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z marca 2021 roku. Sąd ten skazał Tadeusza G. na dożywocie za zabójstwa dokonane w latach 2006-2007.

Zbrodnie w kantorze na Podkarpaciu

W grudniu 2006 r. w Przeworsku zamordowano właściciela kantoru oraz jego konkubinę. Miesiąc wcześniej, w listopadzie, od strzałów z broni zginęli właściciel punktu wymiany walut i jego pracownik w Ostrowie.

Tadeusz G., plantator truskawek, kierował grupą przestępczą znaną jako „gang zabójców kantorowców”. Ma na koncie kilkanaście udowodnionych morderstw. Obecnie odsiaduje w więzieniu karę dożywocia.

Powód ponownego procesu

Sąd Najwyższy przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia z powodu nieprawidłowości w składzie sędziowskim.

– W tej sprawie orzekał sędzia Kowalski. To sędzia, który status sędziego Sądu Okręgowego w Krakowie uzyskał w wadliwej procedurze – wyjaśnił sędzia Jarosław Matras.

Według SN, powiązanie sędziego z władzą wykonawczą było „jednoznaczne”. To uchybienie procesowe spowodowało, że Tadeusz G. i inni członkowie jego gangu ponownie zasiądą na ławie oskarżonych.

Inne wyroki za liczne zabójstwa

W 2018 r. SN oddalił kasację Tadeusza G. w sprawie zabójstwa pięciu osób i usiłowania zabójstwa kolejnych dwóch. Zbrodnie te gang popełnił w latach 2005-2007 w różnych miastach Polski.

W 2024 r. sąd oddalił też kasacje w sprawie zabójstw z 1998 roku. Tadeusz G. w 2013 roku został skazany na 25 lat więzienia za zabójstwo trzech Ukraińców w 1991 r.

Mimo licznych wyroków, Tadeusz G. ponownie stanie przed sądem w sprawie zabójstw właścicieli kantorów, w tym zbrodni dokonanych na Podkarpaciu.

(opr. lp, źródło PAP)

Czytaj więcej:

Kradzież na budowie trasy S19 Sokołów Małopolski – Rzeszów. Łupem złodziei padł agregat [ZDJĘCIA]

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *