January 10, 2026
Zdjęcie: Prokuratura zawiesiła śledztwo ws. śmierci Justyny K. (fot. zoz-debica.pl)

Reklama

Śledztwo w sprawie tragicznej śmierci 32-letniej Justyny K. z Dębicy zostało zawieszone. Powód? Konieczność oczekiwania na uzupełniającą opinię zespołu biegłych z Lublina, która ma określić, czy personel medyczny działał zgodnie z procedurami.

Prokuratura informuje, że czas potrzebny na sporządzenie opinii wynosi aż siedem miesięcy.

Zaskakująca śmierć młodej kobiety

Justyna K. zmarła w nocy 24 stycznia 2023 roku po kilku godzinach pobytu na SOR Szpitala Powiatowego w Dębicy. Kobieta, odczuwając duszności, ból w klatce piersiowej i problemy ze wzrokiem, wezwała ratowników medycznych, którzy wykonali badania, w tym EKG wykazujące nieprawidłowości w pracy serca.

Mąż kobiety poinformował ratowników, że pacjentka może być obciążona zespołem Marfana, zwiększającym ryzyko tętniaków. Po wykonaniu badań w Dębicy, w tym tomografii komputerowej o godz. 21:15, stwierdzono u Justyny K. tętniaka rozwarstwiającego aortę.

Decyzją lekarzy kobieta miała zostać przetransportowana do specjalistycznego szpitala w Rzeszowie. Transport wyruszył jednak dopiero kilka minut po północy, a w drodze doszło do zatrzymania akcji serca. Choć ratownik przywrócił jej funkcje życiowe, pacjentka zmarła po przewiezieniu na SOR w Sędziszowie Małopolskim o godz. 1:15.

Prokuratura bada możliwe zaniedbania

Postępowanie w sprawie narażenia Justyny K. na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu prowadzi Prokuratura Regionalna w Rzeszowie. – Wnioski zawarte w opinii uzupełniającej będą miały istotne znaczenie dla dalszego toku śledztwa i merytorycznego zakończenia sprawy – informuje rzeczniczka prokuratury, prok. Dorota Sokołowska-Mach.

Śledztwo obejmuje działania ratowników medycznych i personelu Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Dębicy, a jego zawieszenie jest związane z potrzebą uzyskania dodatkowej opinii zespołu biegłych z Biura Ekspertyz Sądowych w Lublinie.

– Z uwagi na istnienie tej długotrwałej przeszkody uniemożliwiającej kontynuowanie postępowania przygotowawczego zasadnym było zawieszenie niniejszego postępowania, przy czym niezwłocznie po uzyskaniu opinii sądowo-lekarskiej zawieszone postępowanie zostanie podjęte i będzie kontynuowane – zapewniła prokurator.

Jest to już drugie zawieszenie sprawy. Pierwsze miało miejsce jesienią 2023 r., kiedy prokuratura czekała na pierwszą opinię zespołu biegłych z Lublina.

Zgromadzony materiał dowodowy

Prokuratura zebrała niemal cały materiał dowodowy w sprawie. Wśród dokumentów znajdują się: dokumentacja medyczna ze szpitali w Dębicy i Sędziszowie Małopolskim, nagrania z monitoringu obu placówek oraz zeznania świadków, w tym męża kobiety i personelu medycznego.

Przeprowadzono również sekcję zwłok, a opinia biegłego patomorfologa została przekazana prokuraturze. Ze względu na tajemnicę śledztwa oraz ochronę prywatności rodziny, szczegóły przyczyny śmierci nie zostały ujawnione.

Szpital reaguje

Po tragedii dyrekcja szpitala w Dębicy zapewniła, że placówka współpracuje z organami ścigania i powołała specjalny zespół, który miał ocenić zgodność udzielania świadczeń zdrowotnych z zasadami sztuki lekarskiej.

– Nie mogąc ujawnić szczegółów związanych ze stanem zdrowia pacjentki, możemy jedynie wskazać, że z ustaleń zespołu wynika, iż pacjentka została przyjęta do SOR z zachowaniem procedur postępowania i przez cały czas pobytu w oddziale miała wykonywane badania diagnostyczne oraz była leczona adekwatnie do zgłaszanych przez chorą dolegliwości – napisano w oświadczeniu.

Placówka apeluje również o powstrzymanie się od pochopnych ocen, dopóki prokuratura nie przekaże opinii publicznej szczegółowych ustaleń.

Co dalej ze sprawą?

Zawieszenie postępowania nastąpiło na podstawie art. 22 §1 Kodeksu postępowania karnego, który przewiduje możliwość przerwania śledztwa w przypadku długotrwałej przeszkody. Przewidywany czas oczekiwania na opinię uzupełniającą wynosi siedem miesięcy, po czym postępowanie zostanie niezwłocznie wznowione.

Śmierć 32-letniej Justyny K. wciąż budzi emocje i pytania o procedury ratownictwa medycznego w Polsce. Rodzina, media i opinię publiczną czeka teraz na odpowiedzi, które mogą rzucić nowe światło na tę tragiczną sprawę.

(PAP)

Czytaj więcej:

Wielki sukces studentki Politechniki Rzeszowskiej. Jej projekt zachwycił naukowców

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Reklama

Zdjęcie: Prokuratura zawiesiła śledztwo ws. śmierci Justyny K. (fot. zoz-debica.pl)

Reklama

Śledztwo w sprawie tragicznej śmierci 32-letniej Justyny K. z Dębicy zostało zawieszone. Powód? Konieczność oczekiwania na uzupełniającą opinię zespołu biegłych z Lublina, która ma określić, czy personel medyczny działał zgodnie z procedurami.

Prokuratura informuje, że czas potrzebny na sporządzenie opinii wynosi aż siedem miesięcy.

Zaskakująca śmierć młodej kobiety

Justyna K. zmarła w nocy 24 stycznia 2023 roku po kilku godzinach pobytu na SOR Szpitala Powiatowego w Dębicy. Kobieta, odczuwając duszności, ból w klatce piersiowej i problemy ze wzrokiem, wezwała ratowników medycznych, którzy wykonali badania, w tym EKG wykazujące nieprawidłowości w pracy serca.

Mąż kobiety poinformował ratowników, że pacjentka może być obciążona zespołem Marfana, zwiększającym ryzyko tętniaków. Po wykonaniu badań w Dębicy, w tym tomografii komputerowej o godz. 21:15, stwierdzono u Justyny K. tętniaka rozwarstwiającego aortę.

Decyzją lekarzy kobieta miała zostać przetransportowana do specjalistycznego szpitala w Rzeszowie. Transport wyruszył jednak dopiero kilka minut po północy, a w drodze doszło do zatrzymania akcji serca. Choć ratownik przywrócił jej funkcje życiowe, pacjentka zmarła po przewiezieniu na SOR w Sędziszowie Małopolskim o godz. 1:15.

Prokuratura bada możliwe zaniedbania

Postępowanie w sprawie narażenia Justyny K. na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu prowadzi Prokuratura Regionalna w Rzeszowie. – Wnioski zawarte w opinii uzupełniającej będą miały istotne znaczenie dla dalszego toku śledztwa i merytorycznego zakończenia sprawy – informuje rzeczniczka prokuratury, prok. Dorota Sokołowska-Mach.

Śledztwo obejmuje działania ratowników medycznych i personelu Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Dębicy, a jego zawieszenie jest związane z potrzebą uzyskania dodatkowej opinii zespołu biegłych z Biura Ekspertyz Sądowych w Lublinie.

– Z uwagi na istnienie tej długotrwałej przeszkody uniemożliwiającej kontynuowanie postępowania przygotowawczego zasadnym było zawieszenie niniejszego postępowania, przy czym niezwłocznie po uzyskaniu opinii sądowo-lekarskiej zawieszone postępowanie zostanie podjęte i będzie kontynuowane – zapewniła prokurator.

Jest to już drugie zawieszenie sprawy. Pierwsze miało miejsce jesienią 2023 r., kiedy prokuratura czekała na pierwszą opinię zespołu biegłych z Lublina.

Zgromadzony materiał dowodowy

Prokuratura zebrała niemal cały materiał dowodowy w sprawie. Wśród dokumentów znajdują się: dokumentacja medyczna ze szpitali w Dębicy i Sędziszowie Małopolskim, nagrania z monitoringu obu placówek oraz zeznania świadków, w tym męża kobiety i personelu medycznego.

Przeprowadzono również sekcję zwłok, a opinia biegłego patomorfologa została przekazana prokuraturze. Ze względu na tajemnicę śledztwa oraz ochronę prywatności rodziny, szczegóły przyczyny śmierci nie zostały ujawnione.

Szpital reaguje

Po tragedii dyrekcja szpitala w Dębicy zapewniła, że placówka współpracuje z organami ścigania i powołała specjalny zespół, który miał ocenić zgodność udzielania świadczeń zdrowotnych z zasadami sztuki lekarskiej.

– Nie mogąc ujawnić szczegółów związanych ze stanem zdrowia pacjentki, możemy jedynie wskazać, że z ustaleń zespołu wynika, iż pacjentka została przyjęta do SOR z zachowaniem procedur postępowania i przez cały czas pobytu w oddziale miała wykonywane badania diagnostyczne oraz była leczona adekwatnie do zgłaszanych przez chorą dolegliwości – napisano w oświadczeniu.

Placówka apeluje również o powstrzymanie się od pochopnych ocen, dopóki prokuratura nie przekaże opinii publicznej szczegółowych ustaleń.

Co dalej ze sprawą?

Zawieszenie postępowania nastąpiło na podstawie art. 22 §1 Kodeksu postępowania karnego, który przewiduje możliwość przerwania śledztwa w przypadku długotrwałej przeszkody. Przewidywany czas oczekiwania na opinię uzupełniającą wynosi siedem miesięcy, po czym postępowanie zostanie niezwłocznie wznowione.

Śmierć 32-letniej Justyny K. wciąż budzi emocje i pytania o procedury ratownictwa medycznego w Polsce. Rodzina, media i opinię publiczną czeka teraz na odpowiedzi, które mogą rzucić nowe światło na tę tragiczną sprawę.

(PAP)

Czytaj więcej:

Wielki sukces studentki Politechniki Rzeszowskiej. Jej projekt zachwycił naukowców

Czytasz Rzeszów News? Twoje wsparcie pozwoli nam działać sprawniej.

Postaw kawę za:

Reklama

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *